• Pioneer AVH-Z5200DAB to radio multimedialne z odtwarzaczem płyt CD/DVD, Android Auto, CarPlay oraz nowym standardem łączności WebLink wspieranym przez wiele firm
  • Radio Pioneera łatwo docenić za szybkość pracy. Pod tym względem góruje nad wieloma konkurentami, szczególnie w przypadku CarPlay
  • To już firmowa tradycja – Pioneer gra dynamicznie i żywiołowo. Standardowo włączona jest bowiem korekcja dźwięku o wymownej nazwie Powerful

Nie każdy chce zrezygnować z popularnych płyt CD i DVD. Najwyraźniej zapominają o tym producenci samochodów, którzy coraz częściej rezygnują z pokładowych odtwarzaczy na rzecz sprzętu wyposażonego jedynie w gniazda USB i bezprzewodową łączność. Na szczęście pozostają jeszcze producenci sprzętu car audio, u których wciąż znajdziemy bardzo sensowne propozycje dla miłośników płyt. Oto jeden z przykładów – nowa stacja multimedialna Pioneer AVH-Z5200DAB.

Pioneer AVH-Z5200DAB - niemal wszystko czego trzeba

W obudowie 2 DIN zmieszczono prawie wszystko, co przyda się miłośnikowi dobrego nagłośnienia. Ponad ekranem dotykowym (wersja rezystancyjna z obsługą sterowania kilkoma palcami) o przekątnej 6,8 cala wygospodarowano zatem miejsce na szczelinę do załadunku płyty CD/DVD. Z tyłu nie zabrakło USB (szkoda, że tylko jedno) do połączenia pendrive z muzyką albo telefonu kompatybilnego z Android Auto czy CarPlay. Znajdziemy również komplet gniazd audio video do podłączenia kamery cofania, monitora oraz zewnętrznego wzmacniacza mocy i subwoofera. Na tym nie koniec! Jest nawet osobne gniazdo do oddzielnego modułu nawigacji Pioneer. Nie sposób narzekać.

Foto: Tomasz Okurowski / Auto Świat
Test Pioneer AVH-Z5200DAB

Pierwsze wrażenia są tym lepsze, gdy przyjrzymy się bliżej całemu urządzeniu. Sprzęt wykonano bowiem bardzo starannie. Świetnie prezentuje się panel przedni z ramką dekoracyjną, cała obudowa oraz mocowanie. Wiązka instalacyjna także wygląda nieźle, choć nietrudno o wrażenie, że przewody powinny mieć nieco większy przekrój (Pioneer stosuje je od lat).

Jak to działa?

Gdy uruchomimy sprzęt po raz pierwszy czeka nas łatwa konfiguracja urządzenia. W porównaniu z konkurencją cały proces trwa bardzo krótko. Szkoda jednak, że zabrakło menu w języku polskim. Na osłodę pozostaje to, że menu w języku angielskim jest bardzo proste w obsłudze i nawet początkujący nie powinien mieć problemów ze szczegółowymi ustawieniami. Sam ekran mimo technologii rezystancyjnej świetnie reaguje na dotyk, więc nie trzeba kilka razy klikać w ikony.

Radio Pioneera łatwo docenić za szybkość pracy. Pod tym względem góruje nad wieloma konkurentami, szczególnie w przypadku CarPlay. Telefon po podłączeniu kablem USB jest rozpoznawany niemal błyskawicznie i menu trybu samochodowego Apple od razu pojawia się na ekranie. Warto przy tym wypróbować nową funkcję WebLink (to nowy standard łączności stosowany przez wielu renomowanych producentów na świecie), dzięki której na ekranie radia możemy wyświetlić inne aplikacje z telefonu. W przypadku iPhone było to m.in. YouTube, odtwarzacz plików video zapisanych w telefonie czy wyszukiwarki Yelp i Zomato.

Foto: Tomasz Okurowski / Auto Świat
Test Pioneer AVH-Z5200DAB

Pioneer AVH-Z5200DAB świetnie działa z popularną aplikacją Spotify. Nie trzeba nawet uruchamiać np. CarPlay. Menu programu Spotify pojawia się bowiem na ekranie niezależnie od trybu samochodowego Apple (wymagane połączenie przewodowe) czy Google (smartfon musi być połączony poprzez Bluetooth). Łatwo wyszukuje się nagrania jak i listy muzyczne. Co ciekawe odtwarzanie Spotify działa także wówczas, gdy telefon przełączymy w tryb iPod.

Pioneer AVH-Z5200DAB - jak gra?

To już firmowa tradycja – Pioneer gra dynamicznie i żywiołowo. Standardowo włączona jest bowiem korekcja dźwięku o wymownej nazwie Powerful. To zaś oznacza potężniejsze brzmienie z nieco wzmocnionym zakresem tonów niskich i wysokich. W praktyce ustawienie sprawdza się z większością standardowych głośników instalowanych w samochodach.

Podczas testu sprawdziliśmy stację z głośnikami różnych klas. Nawet z niedrogimi modelami koaksjalnymi Pioneer radził sobie wyśmienicie, a brzmienie nie było zbyt natarczywe i agresywne dla uszu. Niemniej na wykorzystanie pełnych możliwości można liczyć przede wszystkim wówczas, gdy podłączymy stację do dobrego zestawu dwudrożnego z odseparowanymi głośnikami wysokotonowymi z kopułkami wyższej jakości. Zresztą, skoro wydajemy ponad 2000 zł na źródło dźwięku, to oszczędzanie na głośnikach byłoby prawdziwym marnotrawstwem pieniędzy.

To nam się podoba

+ wysoka jakość wykonania

+ szybkość pracy urządzenia

+ dobra reakcja ekranu na dotyk

+ dobra praca zestawu głośnomówiącego Bluetooth

+ wysoka jakość rozmów dzięki osobnemu mikrofonowi

+ szybkie rozpoznawanie telefonu (szczególnie w trybie CarPlay)

+ nowy, obiecujący standard łączności z telefonem, czyli WebLink

+ łatwe w obsłudze menu

To nam się nie podoba

- brak menu urządzenia w języku polskim

- tylko jedno gniazdo USB

- wiązka instalacyjna z przewodami o skromnej średnicy przekroju

Dane techniczne

Moc maksymalna 4 x 50W

Wyjścia RCA – 3 pary

Wejście USB – 1

Odtwarzanie – CD, DVD, MP3, WMA, WAV, FLAC, AAC, JPEG, MPEG (1,2,4), AVI, ASF, FLV, MKV, 3GP, MOV, FLV, M4V

Tuner – DAB, FM/MW/LW

Ekran – TFT 6,78” rezystancyjny

Rozdzielczość ekranu - 1 152 000 pikseli (2400 x 480)

Mikrofon zestawu głośnomówiącego – zewnętrzny

Korektor dźwięku – 13 zakresowy, korekcja czasu, regulacja subwoofera, wzmocnienie basu, aktywna zwrotnica

Opcja – nawigacja, kamera cofania, monitory tylne

Cena – 2399 zł