Niedrogie radio samochodowe, które może współpracować z nowoczesnymi smartfonami? Pioneer ma odpowiedni model: nowość na 2014 rok. To radioodtwarzacz MVH-160UI. Sprzęt, który zastępuje popularny model MVH-150UI z zeszłego roku. Co zmieniło się w nowym sprzęcie?To co oczywiste. Japończycy zainwestowali w nowe wzornictwo. Podoba Wam się? Kwestia gustu. I właściwie na tym można byłoby zakończyć prezentację nowego modelu. Pod względem technicznym bardzo przypomina poprzednika. Przynajmniej na papierze.

Tak w poprzedniku MVH-160UI nie ma mechanizmu odtwarzacza płyt. Stąd niska cena zakupu. Na mechanizmie można zaoszczędzić. Z czego zatem można słuchać muzyki? Na pewno z radia a także pamięci USB. A coś jeszcze? Nawet najtańsze radio Pioneera jest dostosowane do sterowania odtwarzaczami iPod. Kompatybilność z Apple oznacza możliwość wyboru nagrań a przy okazji także ładowanie baterii.

Nie każdy jednak ma iPoda. Ale zamiast odtwarzacza Apple można użyć telefonu z Android. Pioneer deklaruje kompatybilność z Android Media. Oznacza to możliwość podłączenia telefonu poprzez USB. Pioneer powinien sobie poradzić z odczytem muzyki zgromadzonej w pamięci smartfonu. A przy okazji podobnie jak w Apple: smartfon z Androidem także będzie miał doładowywaną baterię. Poprzez USB. Pod względem kompatybilności nic się nie zmieniło. Dalej na liście znajduje się MP3, WMA, WAV.

Możliwości połączeń pozostały bez zmian. Do dyspozycji są 2 pary wyjść sygnału poprzez RCA. Wyjścia można konfigurować. Domyślnie ustawiony jest tryb pracy jako przód/tył. Można go jednak zmodyfikować stosując podział przód/ subwoofer. Podobnie jak w poprzedniku: subwoofer można podłączyć bezpośrednio do radia. Dostępny jest odpowiedni tryb przydziału mocy ze wzmacniacza w radiu. Ciekawe, czy ktokolwiek z tego skorzysta? Wbudowany wzmacniacz zapewnia moc 4x50W. W przypadku prostych konfiguracji poradzi sobie z wieloma głośnikami, więc zapewne mało kto dokupi jeszcze oddzielny wzmacniacz. W końcu to bardzo tanie radio do niedrogiego systemu audio.