Inżynierom Pioneera można pogratulować pomysłowości. Udało im się znaleźć rozwiązanie problemu, z którym boryka się wielu kierowców. Oto radio multimedialne z dużym ekranem dotykowym, które można zmieścić także w tych samochodach, w których jest miejsce na sprzęt 1 DIN. Na tym nie koniec.

Samodzielnie czy do fachowca?

Nowy Pioneer SPH-EVO62DAB przyda się także do popularnych aut z niezwykłe płytką wnęką na urządzenie (np. Skoda Octavia czy Volkswagen Golf 7 generacji). Wystarczy tylko odrobina inwencji instalatora, by cieszyć się nowoczesnym zestawem japońskiej marki. Od razu uprzedzamy – lepiej skorzystać z pomocy fachowca, który sprawnie poradzi sobie z dopasowaniem zestawu do naszego auta, aniżeli samodzielnie próbować metodą prób i błędów.

Pioneer SPH-EVO62DAB to nic innego jak dwa osobne urządzenia – wyświetlacz dotykowy oraz puszka ze wzmacniaczem, odtwarzaczem i tunerem. Obie łączy przewód o długości 30 cm. Tyle wystarczy, by ukryć w desce rozdzielczej puszkę i połączyć ją z ekranem dotykowym. Konstruktorzy zadbali przy tym o odpowiednie wykończenie ekranu i ramki montażowe (ceny od 129 zł wzwyż), więc z dopasowaniem nie powinno być problemu. Co więcej opracowano nawet gotowe zestawy instalacyjne do tak popularnych samochodów jak Peugeot 208 (model produkowany do 2019 roku) oraz do wciąż aktualnego Renault Clio 4 generacji (ceny obu kompletów – ok. 1000 zł).

Autorski projekt Pioneera

Nowe radio wyróżnia się udaną matrycą (ekran rezystancyjny) dotykową o przekątnej 6,8 cala. Ekran świetnie reaguje na dotyk i dobrze prezentuje się także przy silniejszym oświetleniu słonecznym. Z obsługą nie ma żadnych problemów, tym bardziej, że samo menu urządzenia to dobrze znany autorski projekt Pioneera stosowany także w innych modelach stacji multimedialnych. Ekran tym bardziej łatwo docenić, że sprzęt dostosowano do współpracy z nowoczesnymi smartfonami. A to oznacza dostęp do wielu praktycznych aplikacji zainstalowanych w telefonie.

SPH-EVO62DAB łączy się z telefonami nie tylko poprzez Bluetooth (łatwo sparować dwa telefony, by pracowały jednocześnie) ale także z wykorzystaniem protokołów Apple CarPlay oraz Google Android Auto. Na tym nie koniec. Pioneer dołączył do grona renomowanych producentów stosujących najnowszy tryb nazwany WebLink. Ten nowy standard łączności przyda się m.in. do korzystywania z takich aplikacji jak YouTube, odtwarzaczy multimedialnych oraz cenionej na zachodzie wyszukiwarki Yelp. Całość przypomina nieco początki standardu MirrorLink – jest łatwa w obsłudze, ale nie zawiera zbyt wielu programów. Póki zatem nie pojawi się więcej aplikacji dalej rządzić będą tryby samochodowe od Apple i Google. Naszym zdaniem lepiej potraktować WebLink jako ciekawostkę aniżeli realną konkurencję dla uznanych standardów – przynajmniej na razie.

Android, iPhone, Spotify

Multimedialne radio Pioneera łatwo docenić za dobrą współpracę z telefonami. Smartfony z Android czy iPhone są błyskawicznie rozpoznawane po połączeniu telefonu przewodem USB. Trzeba jedynie przywyknąć do tego, że w przypadku, gdy zechcemy skorzystać z WebLink (a wcześniej korzystaliśmy np. z CarPlay), połączenie zostanie nawiązane na nowo, co oznacza krótką przerwę np. w odtwarzaniu muzyki z serwisu Spotify.

Nie trzeba się natomiast przyzwyczajać do innych rozwiązań. W SPH-EVO62DAB (i jego odpowiedniku z większym ekranem 8 calowym czyli SPH-EVO82DAB) wykorzystano bowiem ten sam układ menu co w innych stacjach multimedialnych. Łatwo zatem przełączać się pomiędzy różnymi źródłami dźwięku. Równie łatwo również korzystać z dodatkowych ustawień takich jak m.in. zaawansowana korekcja dźwięku. Pod tym względem Pioneer szczególnie przypadnie do gustu miłośnikom drobiazgowej kontroli charakteru brzmienia. Jest się czym bawić, więc tym bardziej warto skorzystać i poświęcić więcej czasu na strojenie. Choć już fabryczna charakterystyka z aktywnym filtrem Powerful powinna przypaść do gustu większości użytkowników, to jednak warto spróbować chociażby procesora DSP z funkcją korekcji czasu. Jednego można przy tym być pewnym – na żywiołowe i dynamiczne granie nie sposób narzekać.

To nam się podoba

+ łatwe w obsłudze menu

+ szybkość pracy urządzenia

+ wysoka jakość wykonania

+ szeroki dobór akcesoriów

+ możliwość instalacji osobnych komponentów (puszka i ekran), co ułatwia dopasowanie do wielu nowszych aut

+ dobra reakcja ekranu na dotyk

+ jakość dźwięku zestawu głośnomówiącego Bluetooth

+ osobny mikrofon do zestawu Bluetooth

+ szybkie rozpoznawanie telefonu (szczególnie w trybie CarPlay)

+ standard łączności z telefonem, czyli WebLink ma potencjał do rozwoju

+ świetna współpraca ze Spotify

To nam się nie podoba

- wiązka instalacyjna z przewodami o skromnej średnicy przekroju

- brak menu urządzenia w języku polskim

- zaledwie jedno gniazdo USB

- montaż wymaga pomocy fachowego instalatora (odradzamy metodę prób i błędów)

Dane techniczne - Pioneer SPH-EVO62DAB

Moc maksymalna 4 x 50W

Wyjścia RCA – 3 pary

Wejście USB – 1

Odtwarzanie – MP3, WMA, WAV, FLAC, AAC, AVI, MP4, 3GP, JPEG, MPEG (2,4), FLV, MKV, MOV, ASF, M4V

Tuner – DAB+, FM/MW/LW

Ekran – TFT 6,78” rezystancyjny

Rozdzielczość ekranu - 1 152 000 pikseli (2400 x 480)

Mikrofon zestawu głośnomówiącego – zewnętrzny

Korektor dźwięku – 13 zakresowy, korekcja czasu, regulacja subwoofera, wzmocnienie basu, aktywna zwrotnica, automatyczna korekcja Auto EQ (wymagany dodatkowy mikrofon)

Opcja – kamera cofania, monitory tylne, mikrofon do auto korekcji dźwięku, antena DAB

Cena – 1799 zł