Tablet jako nawigacja samochodowa? W przypadku SmartTAB to wręcz oczywiste. Tablet zawiera bowiem wszystko czego trzeba, by wygodnie korzystać w samochodzie: uchwyt (delikatny i niezbyt stabilny), zasilacz do gniazda zapalniczki (USB) i zainstalowane oprogramowanie nawigacyjne MapaMap Android. Nie jesteś jednak ograniczony tylko do jednego programu. Ze sklepu Google Play bez problemu pobraliśmy i zainstalowaliśmy dodatkowe oprogramowanie: aplikacje takie jak iCoyote i Yanosik. Dobrze działały w tle z uruchomioną MapąMap.

Internet: także darmowyTo duża zaleta tabletu SmartTAB: możliwość stałego połączenia z internetem nie tylko przez Wi-Fi ale także poprzez wbudowany moduł 3G. Innymi słowy wystarczy włożyć do tabletu kartę SIM od operatora GSM by łączyć się z siecią. A po co? Nie tylko po to, by korzystać z internetu i przeglądać strony. Także po to, by korzystać z nawigacji działającej w trybie on-line (np. Google czy Yanosik) oraz pobierać informacje drogowe aktualizowane na bieżąco.

Tablet działa także z kartami operatora bezpłatnego internetu Aero2. Przy minimalnych nakładach można zatem całkiem swobodnie korzystać z internetu. Testowy egzemplarz w którym używaliśmy karty Aero2 wymagał co kilka dni restartu, gdyż miewał powtarzające się problemy z połączeniem z internetem (mimo, że zasięg sieci był widoczny, a urządzenie bez problemu rejestrowało się w sieci Aero2).

MapaMap 8.0: prawie jak CBTablet jest dostarczany razem z oprogramowaniem MapaMap. To polska popularna aplikacja nawigacyjna, która od lat uchodzi za jedną z łatwiejszych w obsłudze. I mimo upływu lat wciąż wygląda bardzo podobnie. Można to traktować jak zarzut, bo MapaMap pod względem grafiki i filozofii obsługi niemal stanęła w miejscu w porównaniu z konkurencją. Ale równie dobrze może być to również zaleta: kto już raz się przyzwyczaił łatwo poradzi sobie z obsługą i przywyknie do wskazówek.

Najnowsza wersja 8.0 zainstalowana w tablecie zawierała funkcję wzajemnego ostrzegania kierowców. Działa na podobnej zasadzie jak AutoRadar, iCoyote, SpeedAlarm czy Yanosik. W trakcie jazdy można zgłaszać informacje o fotoradarach, kontrolach, wypadkach, korkach i remontach drogowych. Jest to możliwe tylko wówczas, gdy jest stały dostęp do internetu. A czy efektywne? To zależy od ilości aktywnych użytkowników. Nie trudno o wrażenie, że najłatwiej o ostrzeżenia w dużych aglomeracjach. Im jednak dalej od miast tym póki co MapaMap 8.0 ustępuje konkurencji: ostrzeżeń jest zdecydowanie mniej. Ponadto im późniejsza pora tym ilość ostrzeżeń wyraźnie spada. Łatwo to śledzić, gdyż MapaMapa wyświetla co jakiś czas informacji o ilości odnotowanych zdarzeń.

Jak prowadzi MapaMap w tablecie?Trasa optymalna zwykle oznacza kompromis pomiędzy trasą najkrótszą a najszybszą: szczególnie w przypadku dłuższej podróży między miastami. Czyli prowadzi drogami wyższych kategorii (ale nie najwyższych) bez niepotrzebnego kluczenia. W mieście natomiast ma tendencje do kluczenia i większej liczby manewrów. Pod tym względem zaczyna przypominać kombinacje programów, które za wszelką cenę próbują ominąć korki. Lepiej polegać wówczas na opcji trasy szybkiej, która wydaje się najbardziej sensownym rozwiązaniem: w mieście jak i w trasie. Po prostu mniej manewrów i większa część podróży po drogach najwyższych kategorii.

Przy wyznaczaniu trasy lepiej mieć podłączony tablet do internetu. Wówczas bowiem nawigacja uwzględnia także miejsca zamknięte dla ruchu drogowego (np. na czas remontów). Nie poprowadzi zatem przez zamknięte estakady przy trasie łazienkowskiej w Warszawie, czy zamknięte odcinki dróg w innych miastach. Połączenie online przydaje się do tego, by zdalnie odblokować lub zablokować odpowiednie odcinki dróg. Czyli bardziej elastycznie reagować na zmiany w sieci drogowej.

Wystarczy jednak, że pojawią się problemy z lokalizacją i wówczas aplikacja zaczyna wyznaczać trasę od nowa stosownie do pozycji. Zwykle problemy pojawiały się przy manewrach: zmiana kierunku jazdy, chwilowe zatrzymanie samochodu. W przypadku dróg położonych tuż obok siebie, MapaMap dość często w pierwszej kolejności wskazywała lokalizację na drodze niższej kategorii. Winę ponosi za to odbiornik GPS w tablecie. Na smartfonie z tym samym programem nie mieliśmy żadnych problemów.

Duży pobór prąduMapaMap może pracować jednocześnie z inną aplikacją w tle. Sprawdziliśmy z Yanosikiem: obie aplikacje działały bezbłędnie. Niemniej wyraźnie wzrosło zużycie energii. Dołączony do zestawu zasilacz 1,5A nie był w stanie doładować baterii. Nawet wymiana zasilacza na wersję 2A niewiele pomogła. Dwie aplikacje korzystające z transferu danych i GPS to było zbyt duże obciążenie. W przypadku, gdy działała tylko jedna aplikacja akumulator tabletu (2800 mAh) znacznie łatwiej doładować.

Tablet z nawigacją: czy warto?Tablet jako nawigacja samochodowa? Dlaczego nie? O ile nie będzie przeszkadzać wielki ekran przyczepiony do szyby. 7 calowa matryca to już duży wyświetlacz jak na samochód osobowy. A nie każdy chce mieć wielką taflę na desce rozdzielczej. Niemniej tablet wydaje się dość kuszącym rozwiązaniem, szczególnie, że przyda się nie tylko w samochodzie. I można na nim swobodnie instalować dowolne oprogramowanie. SmartTAB 4G jest całkiem sensowną propozycją. Za 499 zł warto.

To nam się podoba- czytelny asystent pasa ruchu- po zmniejszeniu jasności do minimum dobry tryb nocny MapyMap- dobrze współpracuje z oprogramowaniem pracującym w tle. Sprawdziliśmy z Yanosikiem- bez problemu obsługuje gesty dwoma palcami- szczegółowa mapa Polski- wygodna obsługa (oprócz wyszukiwania POI)- zgłaszanie i odbieranie informacji o utrudnieniach- płynne i szybkie przeglądanie mapy- wygodne planowanie tras- sprawna kalkulacja tras- szybka reakcja na zjazd z trasy- dobra jakość wykonania tabletu- dostęp do sklepu Google Play i możliwość instalowania dodatkowych aplikacji- gwarancja nowej mapy: możliwość jednorazowej aktualizacji mapy, gdy pojawi się nowa wersja- licencja life time, czyli nieograniczone korzystanie z programu MapaMap- przystępna cena

To nam się nie podoba- co parę dni tablet wymaga restartu ze względu na problemy z Aero2- problemy z dokładnym ustaleniem pozycji po wykonaniu manewru.- czasami dziwne prowadzenie by ominąć przejezdny odcinek drogi- duży pobór prądu w przypadku pracy dwóch aplikacji (np. MapaMap i Yanosik)- przeciętny poziom głośności- wciąż skromne informacje o natężeniu ruchu drogowego- fatalny system wyszukiwania miejsc POI- wciąż niewielka ilość zgłoszeń o patrolach i radarach w porównaniu z konkurencją- mało wygodne zakładanie i zdejmowanie tabletu z uchwytu.