Moda na tablety trwa w najlepsze. Urządzenia z systemem Android cieszą się dużą popularnością. Najtańsze urządzenia kosztują mniej niż tradycyjna nawigacja samochodowa. To dość kusząca oferta, szczególnie, że zwykle można liczyć na większy ekran niż w zwykłej nawigacji. A na dodatek do dyspozycji jest jeszcze system Android: oprogramowanie dla którego przygotowano mnóstwo aplikacji nawigacyjnych. Płatnych jak i bezpłatnych.

Jeden problem: brak GPSNiestety nie każdy tablet ma wbudowany odbiornik GPS. Tym samym nie przyda się jako nawigacja samochodowa - bez dodatkowych akcesoriów. Problem w szczególności dotyczy najtańszych urządzeń. By obniżyć cenę importerzy rezygnują z różnych dodatków. Takich jak GPS. Czy to oznacza, że tani tablet nie może służyć jako nawigacja? Niekoniecznie.

Sensowne rozwiązanie. BezprzewodoweNa szczęście znaleziono rozwiązanie. Wystarczy zainwestować w oddzielną antenę GPS. Właściwym wyborem jest odbiornik GPS z systemem Bluetooth, dzięki któremu może połączyć się z tabletem. Oczywiście w tablecie Bluetooth jest jak najbardziej wymagany. Ale sam Bluetooth to jeszcze za mało. Potrzebne jest jeszcze odpowiednie oprogramowanie. Dobrym przykładem jest Bluetooth GPS Provider, który jest dostępny bezpłatnie w internetowym sklepie Google Play.Instaluje się niemal od ręki.

Do kompletu: program i mapyPrócz oprogramowania do łączności z GPS potrzebna będzie jeszcze aplikacja nawigacyjna. W przypadku tabletów bez łączności z Internetem najlepiej wybrać oprogramowanie którego mapy zapisywane są w pamięci urządzenia. W sklepie Google nie trudno znaleźć aplikacje bazujące np. na bezpłatnych mapach typu Open Street Map (np.. BeOnRoad, Navmax). Choć darmowym mapom do ideału jeszcze trochę brakuje, to jednak sprawdzają się na co dzień.

Zmieniamy tablet w nawigacjęOprogramowanie zainstalowane, antena włączona, tablet gotowy. Zanim jednak uruchomimy aplikację nawigacyjną najpierw trzeba połączyć odbiornik GPS z tabletem. Trzeba zatem sparować tablet z odbiornikiem za pośrednictwem Bluetooth. Dopiero dzięki połączeniu aplikacja taka jak Bluetooth GPS Provider może odebrać dane lokalizacyjne, dzięki którym zobaczymy na mapie naszą pozycję. Jeśli wszystko się powiedzie: wystarczy uruchomić aplikację nawigacyjną i korzystać z nawigacji.

GPS poprzez Bluetooth: nie zawsze działaTeoretycznie wszystko wydaje się łatwe ale można spodziewać się porażki. Niestety nie wszystkie odbiorniki GPS Bluetooth bez problemu łączą się z tabletami z Android. Stąd lepiej unikać zakupu anteny bez sprawdzenia, czy sprzęt będzie ze sobą współpracował.

Ponadto odbiornik GPS zwykle korzysta z zasilania bateryjnego. Jeśli w komplecie nie ma ładowarki samochodowej warto zainwestować w zasilacz, gdyż odbiornik ma ograniczony czas pracy na baterii. Pobór energii jest na tyle duży, że bateria może nie wystarczyć na całodniową wakacyjną podróż.

Jakie koszty?Odbiorniki GPS wyraźnie staniały. Jeszcze kilka lat temu trzeba było na nie przeznaczyć nawet kilkaset złotych. Wówczas cieszyły się sporym zainteresowaniem, wśród użytkowników telefonów komórkowych bez GPS. Obecnie jednak niemal każdy telefon ma wbudowany odbiornik GPS, więc mało kto potrzebuje dodatkowy moduł. Bez trudu można znaleźć oferty znacznie poniżej 200 zł. Do tego jeszcze trzeba doliczyć co najmniej kilkadziesiąt złotych za uchwyt samochodowy na tablet i zasilacz. Niby niedużo, ale gdyby zsumować wszystkie koszty (łącznie z zakupem tabletu bez GPS) okaże się, że korzystniej od razu kupić tablet z wbudowanym GPS.