Sprzęt marki Telefunken znów dostępny w sklepach? Tak, gdyż nastała moda na wskrzeszanie nieco zapomnianych marek. Po Philipsie i Grundigu przyszła pora na markę o długiej historii: w tym roku Telefunken obchodzi 111 urodziny! A ile zostało z pamiętnej marki? Przede wszystkim logo. Reszta to azjatycka myśl techniczna i produkcja w krajach położonych daleko od Europy.

W sklepach znajdziecie sporo nowych radioodtwarzaczy niemieckiej marki. Cztery modele wielkości 1DIN i kilka zestawów jako zamienników dla sprzętu instalowanego fabrycznie w wybranych modelach samochodów takich marek jak Seat, Skoda i VW. Czy są atrakcyjne cenowo? Cóż, za najtańsze radio samochodowe z Bluetooth i USB TFA-ES6180BT (bez mechanizmu odtwarzacza płyt CD) zapłacisz ok. 380 zł. Sporo. Jeszcze więcej wydasz na zamiennik radia do VW. Najlepiej wyposażony model TF AS 9280 z funkcją nawigacji i odtwarzaczem płyt DVD wyceniany jest dość wysoko: 4549 zł. Na najtańsze radio z odtwarzaczem płyt CD zapłacisz tyle co u japońskiej konkurencji: ponad 330 zł za model TF ES 7050. Jeśli jeszcze zamierzasz wzbogacić radio o zestaw głośnomówiący to wówczas przygotuj 519 zł na wersję TF ES 7050 BT.

Nawet najtańsze modele radioodtwarzaczy Telefunken wyposażono w USB. Wprawdzie zapewniają zasilanie 0,5A, ale i tak możesz przynajmniej spróbować doładować akumulator telefonu. Ponadto standardem jest co najmniej jedno wyjście do podłączenia oddzielnego wzmacniacza mocy. Możesz zatem docelowo rozbudować pokładowe nagłośnienie o wzmacniacz i subwoofer. Całkiem praktyczne.

Telefunken chwali się także rozwiązaniem, którym rzadko kiedy szczyci się jakakolwiek konkurencja: pamięcią wewnętrzną EEPROM. O co chodzi? To po prostu pamięć radioodtwarzacza, która nie ulega skasowaniu po odłączeniu zasilania. Dzięki temu nie stracisz ustawień korekcji dźwięku czy zapamiętanych stacji radiowych. Wydawałoby się, że jest niezbędne wyposażenie współczesnego radia samochodowego. Wbrew pozorom to nie jest jednak takie oczywiste jak mogłoby się wydawać.

Gdzie można kupić radia samochodowe Telefunken? Najłatwiej w sklepach internetowych. Niemniej dobrze by było znaleźć tradycyjny sklep, w którym sprzęt można obejrzeć i przetestować. Niezależnie bowiem od tego jak wielka jest miłość do marki, najlepiej poznać nowe radia w szafie demonstracyjnej a nie poprzez wirtualny market.