• WebLink to rozwiązanie pokrewne do Android Auto, CarPlay czy MirrorLink
  • Aby skorzystać z WebLink należy pobrać bezpłatną aplikację ze sklepu Apple App Store czy Google Play
  • Standard WebLink działa tylko przewodowo. Telefon łączymy z radiem poprzez przewód USB

WebLink to nic innego jak kolejny standard połączenia telefonu z radiem samochodowym. Podobnie jak Android Auto, CarPlay czy MirrorLink służy do tego, by na ekranie w aucie wyświetlić kompatybilne aplikacje z telefonu – modelu z Android oraz iPhone. Dla kierowcy oznacza to tyle, że wystarczy połączyć sprzęt przewodem USB, by zyskać niemal to samo co w rozwiązaniach od Apple czy Google.

To standard, ale nie innowacja

Wbrew pozorom WebLink to nic innowacyjnego. W sklepie Google Play bez trudu znajdziemy wiele podobnych chińskich aplikacji przeznaczonych do radioodtwarzaczy samochodowych z Android. WebLink w odróżnieniu od konkurencji ma jednak solidne wsparcie. Standard stosują bowiem tak znani producenci car audio jak JVC, Kenwood, Panasonic czy Pioneer (a także mniej znane Adayo) oraz kilku dostawców dla producentów samochodów (Desay, Motrex). Stąd spore szanse, że WebLink niebawem ujrzymy także jako fabryczne wyposażenie aut.

Samo korzystanie z WebLink jest bardzo proste. Wystarczy tylko pobrać bezpłatną aplikację ze sklepu Apple App Store czy Google Play. Po zainstalowaniu pozostaje tylko połączyć smartfon z kompatybilnym radiem (poprzez kable USB) i gotowe. Tyle teorii. A jak to wygląda w praktyce?

Podczas pierwszych testów użyliśmy nowej uniwersalnej stacji multimedialnej Pioneer AVH-Z5200DAB. Radio sprawnie poradziło sobie z rozpoznaniem telefonów (przetestowaliśmy iPhone XS i Huawei P20 Pro) dopiero wówczas, gdy przed podłączeniem urządzeń włączyliśmy aplikację WebLink w smartfonach. W przeciwnym wypadku domyślnie włączały się Android Auto czy CarPlay blokując działanie WebLink.

Prawie jak MirrorLink

Po uruchomieniu WebLink na ekranie radia pojawia się proste menu z ikonami aplikacji. Całość bardzo przypomina menu MirrorLink jakie znamy z wielu samochodów (szczególnie grup PSA i Volkswagena). Niestety, póki co wybór programów jest dość skromny. W przypadku smartfona z Android jak i iPhone są to dwie ciekawe wyszukiwarki miejsc recenzowanych przez społeczność użytkowników (Yelp i Zomato), odtwarzacze muzyki i filmów video zapisanych w pamięci urządzenia mobilnego oraz popularne YouTube. Najbardziej brakuje nawigacji czy popularnych aplikacji do słuchania muzyki z internetu (np. Spotify czy TuneIn).

WebLink podobnie jak inne rozwiązania wyróżnia się prostym zabezpieczeniem – blokadą możliwości oglądania filmów (nie tylko z YouTube) w trakcie jazdy. Blokada działa wówczas, gdy radio samochodowe rozpozna, że został zwolniony hamulec ręczny. Choć instalatorzy audio samochodowego znają proste obejście zabezpieczenia, to jednak lepiej darować sobie wyświetlanie filmu podczas jazdy.

Nasza ocena

Pamiętajmy, że WebLink jest dopiero we wczesnej fazie rozwoju (zapowiada się na to, że powoli wyprze MirrorLink). To oznacza, że dopóki nie przybędzie wielu popularnych aplikacji to lepiej korzystać z innych rozwiązań, czyli przede wszystkim Android Auto i CarPlay. Póki co są po prostu znacznie lepsze.

OCENA: 3

Cena - bezpłatny

PLUSY

+ łatwa obsługa menu WebLink

+ proste i czytelne ikony aplikacji

+ aplikacja dostępna bezpłatnie

+ współpraca z Android i iPhone

MINUSY

- bardzo ograniczony wybór aplikacji

- brak jakiegokolwiek programu nawigacyjnego

- problemy z uruchomieniem, gdy wcześniej na telefonie używaliśmy Android Auto czy CarPlay