• 401 KM albo 445 KM. Benzynowe V6 albo diesel V8. W Silverado do wyboru są dwa silniki. W mocniejszym ponad 1200 Nm momentu obrotowego!
  • W porównaniu z poprzednikiem, samochód urósł w każdym wymiarze. Najdłuższa wersja mierzy prawie 6,4 m długości
  • Aby chronić silnik, zamontowano układ ostrzegania kierowcy przed zbyt wczesnym zgaszeniem. Jeśli kierowca zignoruje alarm to silnik włączy się automatycznie

Oto prawdziwy wół roboczy do ciągnięcia i holowania niemal wszystkiego tego, z czym nie radzą sobie zwykłe i popularne amerykańskie pickupy. Silverado kryje bowiem pod ogromną maską potężny napęd. Standardowo montowany jest benzynowe V6 o pojemności 6,6 l o mocy 401 KM. Jeśli to nie wystarczy, można zamówić kultowy, 6,6-litrowy silnik diesla V8 Duramax o mocy zwiększonej do 445 KM. To jednak nie moc powinna przerażać, a moment obrotowy. W przypadku mocniejszego silnika do wykorzystania jest 910 funtostóp, czyli ponad 1200 Nm!

Z tak ogromnym momentem obrotowym musi się zmierzyć odpowiednia skrzynia. W Silverado znajdziemy 10-stopniowy automat Allison, który zarezerwowano tylko dla mocniejszego silnika. W słabszej wersji o mocy 401 KM instalowana jest sześciostopniowa przekładnia. 

Chevrolet twierdzi, że ponad 90 proc. użytkowników ciężkich pickupów używa ich do holowania i transportu ciężkich ładunków. Stąd praktyczne zabezpieczenie silnika przed przegrzaniem. Po jeździe z większym obciążeniem aktywuje się blokada wyłączenia silnika, by układ chłodzenia miał wystarczająco czasu na uzyskanie odpowiedniej temperatury. Jeśli kierowca mimo ostrzeżeń widocznych na ekranie zdecyduje się na wyłączenie silnika, to wówczas ten po chwili włączy się samodzielnie i będzie pracował do czasu schłodzenia.

Samo holowanie dużych przyczep ma być znacznie łatwiejsze niż wcześniej. Amerykanie chwalą się bowiem nowym systemem kamer z opcją aż 15 różnych ujęć. W praktyce oznacza to tyle, że trudno będzie przeoczyć co się dzieje dookoła przyczepy. Kierujący ma bowiem ujęcia nie tylko za przyczepą czy po bokach, ale nawet z przodu w miejscu połączenia z hakiem auta. Nowe Silverado trafi do salonów sprzedaży już za kilka miesięcy.