Amerykański debiut nowej Toyoty Highlander wywołał niemałe poruszenie — od teraz duży japoński SUV będzie dostępny wyłącznie w wersji elektrycznej. Japończycy zrywają z hybrydową tradycją w tym modelu. Auto będzie oferowane w dwóch wersjach wyposażenia i ma mieć zasięg do 515 km. Polski oddział Toyoty nawet nie wspomniał o premierze tego auta, a to oznacza, że klienci zainteresowani tym modelem na razie będą skazani na prywatny import ze Stanów Zjednoczonych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Poznaj kontekst z AI
Jakie zmiany przeszedł Toyota Highlander?
Ile osób może przewieźć nowa Toyota Highlander?
Jakie są wersje silnikowe nowej Toyoty Highlander?
Kiedy nowa Toyota Highlander trafi do Europy?
Nowa Toyota Highlander to duży, elektryczny SUV
Po ponad dwóch dekadach Toyota kończy ze spalinowymi odmianami Highlandera. Zaprezentowana w USA nowa generacja trafi do sprzedaży wyłącznie jako elektryk. To zupełnie nowy rozdział w historii tego SUV-a — najnowsza odsłona dzieli z poprzednią tylko to, że ma trzy rzędy siedzeń. Poza tym to rewolucja.
Zanim przejdziemy do napędów, słówko o stylistyce. Nowa Toyota Highlander wpisuje się w aktualny język stylistyczny Toyoty, który znamy z innych elektryków. Są smukłe LED-owe pasy, charakterystyczny przód w stylu "hammerhead", klamki zlicowane z karoserią i szerokie, kanciaste nadkola. Highlanderowi przybyło centymetrów prawie wszędzie — ma teraz 505 cm długości, 199 cm szerokości i aż 305 cm rozstawu osi. Toyota zapewnia, że taka zmiana wymiarów pozwoliła na urządzenie jeszcze przestronniejszej kabiny.
Toyota Highlander (2026)toyota usa
Ile osób przewiezie Toyota Highlander?
Jedno się nie zmieniło — dzięki trzem rzędom siedzeń Toyota Highlander nadal może przewieźć nawet siedem osób. Standardowo auto będzie jednak wyposażone w dwa wygodne kapitańskie fotele w drugim rzędzie, co zmniejszy liczebność załogi do sześciu osób. Warto wspomnieć, że teraz "w bagażniku" będą mogli komfortowo podróżować nawet dorośli. Ba, nawet "ostatni" pasażerowie dostali do dyspozycji porty USB-C, osobne nawiewy i regulację oparcia.
Kabina przeszła podobną metamorfozę. Teraz dominuje tu nowoczesna funkcjonalność. Kierowca ma przed sobą 12,3-calowy cyfrowy zestaw wskaźników, a na środku deski rozdzielczej znalazł się 14-calowy ekran multimedialny. Co ważne, Toyota nie zrezygnowała z fizycznych przycisków od najważniejszych funkcji. Ergonomia powinna być więc bez zarzutu. Podobnie jak komfort, bo fotele będą podgrzewane, a o nastrój zadba oświetlenie ambientowe z 64 kolorami. W kabinie będzie też jasno, bo Highlander dostał największy panoramiczny dach w historii marki.
Toyota Highlander (2026)toyota usa
Jakie silniki ma nowa Toyota Highlander?
Cóż, wyłącznie elektryczne. Bazowe auto ma akumulator o pojemności 77 kWh i ma zapewniać do 462 km zasięgu. Około 220-konny silnik przekazuje tu napęd wyłącznie na przednią oś. Chcesz mieć większą moc? Odmiana z napędem na cztery koła ma niespełna 340 KM, ale zasięg spada do 435 km. Wersję 4x4 można jednak zamówić z większym akumulatorem (95,8 kWh). W tej konfiguracji maksymalny dystans między ładowaniami to 515 km. Uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. na szybkiej ładowarce zajmuje około 30 minut.
Produkcja nowej Toyoty Highlander, łącznie z zasilającymi ją akumulatorami, będzie odbywać się w USA. Japończycy nie opublikowali jeszcze amerykańskich cen, ale można się spodziewać, że to nie będzie tanie auto — duży elektryk musi swoje kosztować. Czy nowy Highlander trafi na inne rynki? Tego jeszcze nie wiadomo.
toyota usa
toyota usa
toyota usa
toyota usa
toyota usa
toyota usa
toyota usa
toyota usa
toyota usa
toyota usa
toyota usa
toyota usa
toyota usa
toyota usa
toyota usa
toyota usa
toyota usa
toyota usa