• Nowa Mazda 3 to samochód dla kierowców dla których praktyczność nie jest priorytetem
  • Ceny nowej Mazdy 3 ze 122-konnym benzyniakiem i manualną skrzynią zaczynają się od 94 900 zł
  • Na wybranych rynkach samochód będzie również dostępny ze 116-konnym dieslem

Japończycy z Mazdy jak zwykle muszą iść pod prąd wszelkich trendów. Stylistyka nadwozia nowej „trójki” jest pozbawiona kantów, silniki nie są doładowane, a w dodatku praktyczność ma drugorzędne znaczenie. 

Mazda 3 w wersji hatchback (w ofercie jest także sedan) ma nadwozie o długości 4,46 m, a zatem jest o 1 centymetr krótsza od poprzedniczki. Ten centymetr nie robi oczywiście różnicy i auto nadal jest typowym kompaktem. Wydłużony przód i obniżający się mocno ku tyłowi dach sprawiają, że stylistyka pojazdu prezentuje się dynamicznie. Jednak takie proporcje nie sprzyjają uzyskaniu przestronnego wnętrza czy też pojemnego bagażnika.

W porównaniu z poprzedniczką kufer samochodu w wersji hatchback zmniejszył się z 364 do 351 l. Na większy bagażnik można liczyć w 4-drzwiowej wersji – 444 l. Podczas codziennego użytkowania niedogodnością będzie także wysoko poprowadzony próg załadunkowy. O tym, że konstruktorzy nie walczyli o każdy centymetr, świadczy również przestrzeń dla pasażerów podróżujących z tyłu. Dorosłe osoby muszą się liczyć z ograniczoną ilością miejsca zarówno na nogi, jak i nad głowami. 

Mazda 3 – przestrzeń to nie wszystko

Nowa Mazda 3 to samochód dla kierowców dla których praktyczność wcale nie jest priorytetem. Statystyki sprzedaży pokazują, że od momentu premiery pierwszej generacji w 2003 roku kupiono aż 6 milionów sztuk tego pojazdu. Z każdym kolejnym wydaniem Japończycy mniejszy nacisk kładli na praktyczność, a bardziej skupiali się na emocjach. To dawało pozytywny efekt, bowiem samochód zyskiwał na popularności. Klienci bardziej cenili wyszukany design niż możliwości transportowe. W nowej odsłonie samochód ma wreszcie trafić do klientów, którzy myślą o kupnie kompaktu premium. 

Nowa Mazda 3 udowadnia, że japońska firma jeszcze bardziej rozwinęła koncepcję designu Kodo. W efekcie samochód już przy pierwszym kontakcie przyciąga wzrok. Nadwozie pozbawiono wszelkich kantów, dominują łagodne linie i obłości. Do tego dochodzi szeroki tylny słupek, który potęguje wrażenie solidności pojazdu. 

Filozofia „mniej znaczy więcej” ma swoje odzwierciedlenie także we wnętrzu. Powierzchnie zostały wygładzone, poza tym zmniejszono różnorodność materiałów wykończeniowych. Jednocześnie styliści wcale nie walczyli o ograniczenie liczby przycisków w kokpicie do minimum. W efekcie ekran znajdujący się na środku deski rozdzielczej obsługuje się za pomocą klawiszy i pokrętła umieszczonego na tunelu środkowym – cicha i spokojna rewolucja, która jest przeciwieństwem trendu dotykowej aktywacji różnych funkcji. Do tego wyświetlacz umiejscowiono teraz bliżej kierowcy, tym samym krótszy jest czas odwrócenia wzroku kierowcy od drogi. Poza tym w obserwowaniu najważniejszych wskazań pomaga wyświetlacz przezierny. 

Wysoki poziom ergonomii to również zasługa elementów, które ułatwiają utrzymanie porządku w kabinie. Nie brakuje tu schowków i podręcznych półeczek ani gniazd na kubki z napojami.

Nowa Mazda 3 zapewnia prowadzącemu wygodną pozycję za kierownicą. To nie tylko zasługa szerokiego zakresu regulacji fotela, lecz także zmian wprowadzonych w dwuosiowym ustawieniu kolumny kierowniczej. Obecnie zakres położenia jej głębokości wzrósł z 5 do 7 cm. 

Nowa Mazda 3 podczas jazdy wyróżnia się przede wszystkim wyjątkową ciszą we wnętrzu. To w dużej mierze zasługa lepszej izolacji oraz grubszych bocznych szyb. Ponadto na przyjemność prowadzenia wpływa precyzyjne działanie układu kierowniczego. Pozytywnie oceniliśmy również skrzynię biegów – poszczególne przełożenia włącza się dokładnie i bez haczeń. Dla kierowców, którzy nie lubią zmieniać biegów, przewidziano wersję z automatyczną przekładnią.

Nowa Mazda 3 – już można ją zamawiać

Nowa Mazda 3 jest już w sprzedaży. Na razie auto można zamawiać wyłącznie z 2-litrowym wolnossącym benzyniakiem o mocy 122 KM. Samochód, którym jeździliśmy, miał pod maską właśnie taką jednostkę napędową. Ciche działanie silnika to niejedyna zaleta. W celu ograniczenia spalania producent zastosował system wyłączanych cylindrów. Podczas spokojnej jazdy, gdy silnik pracuje bez obciążenia, dezaktywowane są dwa z nich. Według producenta skutkuje to średnim zużyciem paliwa na poziomie 5,1 l/100 km. Na wybranych rynkach samochód będzie również dostępny ze 116-konnym dieslem, ale w Polsce nie przewiduje się wprowadzenia tej jednostki.

Na najbardziej emocjonującą nowość musimy poczekać do lata. Wówczas pojawi się nowa jednostka napędowa Skyactiv-X. Dwulitrowa konstrukcja o mocy 181 KM będzie pierwszym produkcyjnym silnikiem benzynowym, który działa jak diesel. Jest to możliwe dzięki wyjątkowo wysokiemu ciśnieniu sprężania. W połączeniu z ubogą mieszanką paliwową według producenta będzie to skutkowało spalaniem na poziomie silnika Diesla. 

Nowa Mazda 3 jako 5d i 4d za tyle samo

Ceny nowej Mazdy 3 ze 122-konnym benzyniakiem i manualną skrzynią zaczynają się od 94 900 zł. W ofercie jest również odmiana z automatyczną przekładnią, a jej cena wynosi 102 900 zł. Koszty zakupu są jednakowe dla hatchbacka, jak i dla sedana. Pierwsze egzemplarze samochodu mają trafić do klientów w marcu.

Nowa Mazda 3 – naszym zdaniem

Mazda 3 znowu powalczy o klienta w niekonwencjonalny sposób. Jednak sukces dotychczasowej generacji pokazuje, że może to być dobry kierunek. Przecież są kierowcy, którym bardziej zależy na wyjątkowym stylu czy też świetnym prowadzeniu niż na dobrej przestronności lub pojemnym oraz funkcjonalnym bagażniku.

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 1998 cm3, R4, benz.
Moc 122 KM przy 6000 obr./min
Moment obrotowy 213 Nm przy 4000 obr./min
Skrzynia biegów i napęd man. 6 lub, napęd na przód
Prędkość maksymalna 197 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,4 s
Średnie zużycie paliwa 5,1 l/100 km
Pojemność bagażnika 351-1026 l
Cena Od 94 900 zł