Auto po wakacjach - Zobacz co warto sprawdzić po długiej podróży
rrybicki, , 19.08.2010
SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS, ...
Wyposażenie: Skórzana tapicerka, Szyberdach, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Sonda
Dla większości samochodów urlopowy wyjazd to najdłuższa podróż w roku. Po takiej wyprawie warto skontrolować stan techniczny podstawowych podzespołów auta
Wszystko udało się na medal? Nie było żadnych nieprzewidzianych przerw w podróży i wydatków? To świetnie, ale tym bardziej wypadałoby okazać wdzięczność autu. W szczególności dotyczy to tych kierowców, którzy odbyli dłuższe, zagraniczne wojaże. Warto zdać sobie sprawę, że jeśli samochód przewiózł nas np. do Grecji czy Chorwacji i z powrotem, to pokonał dystans, jaki w ciągu roku, gdy tylko dojeżdżamy do pracy, przejeżdża zazwyczaj przez kilka miesięcy.
- Zerknij na stan licznika i sprawdź, czy nie zbliża się kolejny przegląd okresowy. Szczególnie dotyczy to osób eksploatujących auta w okresie gwarancji, bo po co dawać wygodny pretekst do jej anulowania?
- Wykonaj czynności nazywane kiedyś w instrukcjach obsługi samochodów „obsługą codzienną”: sprawdź oświetlenie, ciśnienie w ogumieniu i poziom płynów eksploatacyjnych. Nie zapomnij o akumulatorze (chyba że masz baterię zamkniętą hermetycznie), bo długie podróże w wysokich temperaturach mogły spowodować wyparowanie części wody z elektrolitu.
- Jeśli podczas podróży wystąpiły jakieś usterki, usuń je niezwłocznie. Zwlekając, możesz doprowadzić do poważniejszej awarii.

Poziom oleju - Przy okazji wakacyjnych wojaży większość z nas pokonała dużo większe dystanse, niż przejeżdża zazwyczaj w ciągu roku. Co więcej, auto było zwykle dużo bardziej obciążone, a średnie prędkości większe. Sprawdzenie poziomu oleju to konieczność.
Płyn chłodzący - Podczas urlopowych podróży wystarczało nam, że układ chłodzenia pracował prawidłowo. Teraz jednak uzupełnijmy poziom płynu. Jeśli ubytek okazał się duży, sprawdźmy poziom płynu powtórnie po kilku dniach. Ubytki wskazują na możliwość awarii!
Ogumienie - Zacznijmy od sprawdzenia ciśnienia w ogumieniu i ewentualnej redukcji do poziomu zalecanego dla nieobciążonego auta. Stan opon sprawdzaliśmy przed urlopem, ale po przejechaniu 2-3 tys. km mogą one wyglądać zupełnie inaczej.
Oświetlenie - Kolejna obowiązkowa czynność to kontrola wszystkich punktów oświetleniowych pojazdu. Fakt, że nie zatrzymała nas policja, nie świadczy o tym, że wszystkie są nadal sprawne. A zmrok w nadchodzących tygodniach zapadał będzie coraz wcześniej.






























