Szukając używanego, sportowego auta z rodowodem w cenie do 80 000 zł mamy w czym wybierać. Wystarczy ustawić odpowiednie filtry w popularnym serwisie z ogłoszeniami motoryzacyjnymi i od razu rzucają się nam w oczy oklepane Mercedesy, Mustangi, BMW i inne samochody, na które nikt nie zwróci uwagi. My jednak trafiliśmy na istną perełkę, która nie pochodzi z żadnego europejskiego państwa czy USA tylko z Japonii.

Dodajmy, że nasz jednorożec ma 26 lat i 9 779 km przebiegu. Unikat? I to jaki! Za napęd odpowiada 3-litrowe V6 biturbo generujące 296 KM oraz 415 Nm momentu obrotowego. Dziś takie parametry już nie imponują, ale w latach dziewięćdziesiątych? Wartości te są przekazywane na wszystkie 4 koła za pośrednictwem 5-biegowej skrzyni manualnej.

Domyślacie się o czym mowa?? To Mitsubishi 3000GT VR4. Wbrew pozorom to wcale nie jest surowy japoński produkt. W swoim czasie była to odpowiedź Mitsubishi na Nissana Skyline GT-R, Mazdę RX-7 czy Toyotę Suprę. Wyposażony był w aktywny pakiet aerodynamiczny zawierający samoregulujące się spoilery z przed i z tyłu. Zawieszenie kontrolowane przez elektroniczny system, regulowany układ wydechowy czy aktywną tylną oś skrętną. Brzmi jak dane z broszury obecnie oferowanych sportowych samochodów, prawda?

Wewnątrz również napotkamy na obraz, którego próżno szukać w nowych modelach tego producenta. Elektrycznie regulowane skórzane fotele z racji niemalże zerowego przebiegu bez żadnego pęknięcia czy nawet zagniecenia, wielofunkcyjna kierownica z funkcją sterowania głosowego, automatyczna klimatyzacja. To wszystko w samochodzie z 1991 roku. Dodajmy do tego wyposażenia nietuzinkowy kształt karoserii i otrzymujemy rasowe auto sportowe, za którym obejrzą się dosłownie wszyscy. Cena? W Stanach 18 800 $. HOT HOT HOT!

Nie wiemy jak wy, ale w redakcji właśnie liczymy oszczędności.