- W teście na jednym ładowaniu akumulatora Kia pokonała 60, a Opel 50 km. To odpowiednio o 10 i 7 km mniej niż obiecują producenci wg cyklu WLTP.
- Decydując się na hybrydę plug-in, niestety, trzeba mieć świadomość, że bagażnik będzie mniejszy niż w wersji z konwencjonalnym napędem – gdzieś musi się przecież zmieścić akumulator trakcyjny i zwykle traci się przez to schowek pod podłogą.
- W pomiarach przyspieszenia 0-100 km/h Opel osiągnął aż o 2 s lepszy wynik niż Kia – jest szybki, ale trudno w nim znaleźć inne cechy sprzyjające dynamicznej jeździe
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Szukacie rodzinnego SUV-a, który pozwoliłby poruszać się na co dzień na prądzie, a zarazem zapewniłby wygodę w dalszej podróży i dobre osiągi? Świetnie trafiliście – przepuszczamy przez testowe sito dwie hybrydy z funkcją ładowania z gniazdka: Kię Sportage 1.6 T-GDI Plug-in Hybrid AWD, która zadebiutowała w zeszłym roku, i niedawno odświeżonego Opla Grandlanda Plug-in Hybrid AWD.
Pod względem wymiarów nadwozia Sportage bierze górę nad Grandlandem. Kia jest o 4 cm dłuższa, szersza i wyższa od Opla – i to w kabinie czuć. W obu rzędach siedzeń podróżujący Sportage’em cieszą się większym zapasem przestrzeni. Szczególnie wyższe osoby z przodu docenią możliwość dalszego odsunięcia fotela. Z tyłu natomiast, poza większą ilością miejsca na kolana, wygodniejszą pozycję pozwalają przyjąć wyżej umieszczone siedzisko oraz możliwość regulacji kąta nachylenia oparcia.
- Opel Grandland – schemat wymiarówŹródło: Auto Świat
- Kia Sportage – schemat wymiarówŹródło: Auto Świat
Foto: Auto Świat
Foto: Auto Świat
W Oplu siedzi się o 2 cm bliżej podłogi – wydaje się niewiele, ale wymusza mocniejsze zgięcie kolan i gorsze podparcie ud, w rezultacie bardziej się kuca, niż wygodnie siedzi. Co więcej, oparcie jest ustawione bardziej pionowo. Na dalszych trasach szybko zaczniecie się wiercić, próbując znaleźć właściwą pozycję. Skoro już narzekamy: Grandland nie pozwala całkowicie opuścić tylnych szyb, kilka centymetrów szkła będzie wystawać ponad uszczelkę. Drobnostka, ale jednak irytująca.
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
Foto: / Auto Bild
Foto: / Auto Bild
Opel punktuje za to komfortem przednich foteli – to siedzenia z certyfikatem AGR, zaświadczającym przyjazność plecom. Długość siedziska jest regulowana, podparcie pod uda się wysuwa, czego nie da się zrobić w Sportage’u. Tu musi wystarczyć 50 cm długości siedziska, podczas gdy w Grandlandzie wynosi ona od 51 do 56 cm.
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
Foto: / Auto Bild
Foto: / Auto Bild
Zajrzyjmy do bagażników. Już na pierwszy rzut oka widać, że do Kii zapakujemy wyraźnie więcej. Pojemność wynosi od 540 do 1715 litrów. Opel mieści 390-1528 litrów i przez to traci cenne punkty. Decydując się na hybrydę plug-in, niestety, trzeba mieć świadomość, że bagażnik będzie mniejszy niż w wersji z konwencjonalnym napędem – gdzieś musi się przecież zmieścić akumulator trakcyjny i zwykle traci się przez to schowek pod podłogą.
W przypadku Kii w odmianie PHEV ubywa 49 litrów przestrzeni w kufrze, w Oplu różnica wynosi aż 124 litry! W obu SUV-ach przyczepić musimy się też do wykończenia progu załadunku, jak i boczków bagażnika z łatwo rysującego się plastiku. W dodatku w Oplu po złożeniu oparć powstaje nierówność, tymczasem w Kii mamy płaską powierzchnię. Kto często wozi większe przedmioty, na pewno to doceni.
Oba auta dysponują w testowanych wersjach wirtualnymi zegarami. Ekran kierowcy Grandlanda pozwala wyświetlić szeroki fragment mapy nawigacji, nie trzeba zerkać na ekran centralny. W Kii cyfrowe zegary wskazują jedynie strzałki w trybie nawigacji, a mapę trzeba wywołać na prawym monitorze. Poza tym jednak to właśnie system Kii sprawia wrażenie nowocześniejszego, ma większe ekrany i pozwala głosowo sterować np. podgrzewaniem foteli. Opel nie ma tak rozbudowanego systemu interakcji głosowej, a podczas wprowadzania celu nawigacji wymaga najpierw nazwy ulicy, a dopiero potem miejscowości – to wydłuża procedurę.
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
Foto: / Auto Bild
Foto: / Auto Bild
Większe różnice nie występują pod względem jakości wykonania. Oba kompaktowe SUV-y są porządnie poskładane, na nierównościach nic nie trzeszczy. W niższych partiach kabiny, tam gdzie wzrokiem trudniej sięgnąć, da się wyczuć prostsze tworzywa – zarówno w Oplu, jak i w Kii.
Współpraca silników benzynowego i elektrycznego w obu hybrydach plug-in odbywa się w płynny i bezproblemowy sposób. Dołączanie jednostki spalinowej raczej się słyszy, niż wyczuwa. 300-konny Grandland ma jednak 13-procentową przewagę mocową nad Kią, której system oferuje łącznie 265 KM. Przyspiesza wyraźnie żwawiej, od 0 do 100 km/h potrzebuje aż dwóch sekund mniej niż Sportage – zmierzyliśmy 5,7 s, to wynik godny topowej wersji w ofercie. Na niemieckiej autostradzie Oplem można się rozpędzić do 235 km/h, Kia osiąga 191 km/h.
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
Foto: / Auto Bild
Foto: / Auto Bild
W gruncie rzeczy jednak SUV-y z wtyczką umiarkowanie nadają się do sportowej jazdy. Gdy ktoś ma ciężką nogę, akumulatory (13,2 kWh w Oplu i 13,8 kWh w Kii) szybko się wyczerpują i wówczas silniki spalinowe zaczynają dużo palić. Lepiej się odprężyć, delikatniej traktować gaz i pozwolić hybrydzie się wykazać, tak by mogła inteligentnie gospodarować zapasami prądu. Sportage’em udało się w teście przejechać 60 km na jednym ładowaniu – to dobry wynik. Pokładowa ładowarka ma w standardzie moc 7,2 kW. Niestety, Kia pod względem rekuperacji już nie jest taka sprawna. By intensywniej ładować baterię w momencie hamowania silnikiem, należy wybrać tryb Eco.
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
Foto: / Auto Bild
Foto: / Auto Bild
Tymczasem Opel pozwala w każdym programie jazdy zwiększyć moc rekuperacji – służy do tego ustawienie "B" na wybieraku automatycznej skrzyni biegów. W teście Grandland pokonał na prądzie o 10 km mniej niż Sportage, natomiast ładowarka o mocy 7,4 kWh wymaga 1500 zł dopłaty.
Zestrojenie zawieszenia Opla, niestety, nie należy do udanych. Na pofalowanej jezdni bujanie potrafi przyprawić o zawroty głowy, jednocześnie połatane asfalty powodują nieprzyjemne wstrząsy. O tym, że Opel woli spokojne traktowanie, świadczy też bardzo lekko pracujący i dający sztuczne odczucia układ kierowniczy. W Kii opory w czasie skręcania są przyjemniejsze, ale informacje zwrotne wcale nie są tu klarowniejsze. Za to zawieszenie udało się Kii lepiej niż Oplowi: Sportage resoruje pewniej i spokojniej niż Grandland.
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
Foto: / Auto Bild
Foto: / Auto Bild
W kategorii kosztów korzystniej wypada Kia: w testowanej wersji jest o 18 300 zł tańsza od Opla, oferuje siedem zamiast dwóch lat gwarancji i ma też bogatsze wyposażenie. Pewnego zwycięstwa nie jest w stanie jej odebrać nawet to, że na przeglądy trzeba jeździć co 15 tys. km, a nie co 30 tys. km, jak w Oplu.
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
Foto: / Auto Bild
Foto: / Auto Bild
Kia Sportage 1.6 T-GDI Plug-in Hybrid AWD kontra Opel Grandland Plug-in Hybrid AWD – wyniki testu (oceniane)
| Wyniki testu | Kia Sportage | Opel Grandland |
|---|---|---|
| 0-50 km/h | 2,9 s | 2,3 s |
| 0-100 km/h | 7,7 s | 5,7 s |
| 0-130 km/h | 11,8 s | 8,6 s |
| 60-100 km/h | 4,0 s | 2,9 s |
| 80-120 km/h | 4,9 s | 3,4 s |
| Masa rzeczywista/ładowność | 1889/526 kg | 1868/502 kg |
| Rozdział masy (przód/tył) | 58/42 proc. | 54/46 proc. |
| Średnica zawracania (w lewo/w prawo) | 11,6/11,6 m | 10,9/10,8 m |
| Hamowanie 100-0 km/h – zimne hamulce | 33,1 m | 34,2 m |
| Hamowanie 100-0 km/h – rozgrzane hamulce | 33,2 m | 35,9 m |
| Hałas w kabinie przy 50 km/h | 55 dB (A) | 55 dB (A) |
| Hałas w kabinie przy 100 km/h | 64 dB (A) | 64 dB (A) |
| Hałas w kabinie przy 130 km/h | 69 dB (A) | 68 dB (A) |
| Zużycie testowe (60% tryb hybrydowy, 40% tryb elektr.) | 4,1 l + 9,3 kWh/100 km | 4,7 l + 10,8 kWh/100 km |
| Zużycie po rozładowaniu baterii (95 okt.) | 6,9 l/100 km | 7,9 l/100 km |
| Zużycie prądu w trybie elektrycznym | 23,3 kWh/100 km | 23,8 kWh/100 km |
| Zasięg: na benzynie + prądzie | 608 + 60 km | 614 + 50 km |
Kia Sportage 1.6 T-GDI Plug-in Hybrid AWD kontra Opel Grandland Plug-in Hybrid AWD – dane techniczne producenta (nieoceniane oprócz poj. bagażników)
| Dane | Kia Sportage | Opel Grandland |
|---|---|---|
| Silnik: typ/cylindry | benz., turbo/R4 + elektr. | benz., turbo/R4 + 2 elektr. |
| Pojemność skokowa | 1598 cm3 | 1598 cm3 |
| Moc silnika benzynowego | 180 KM przy 5500 obr./min | 200 KM |
| Moc szczytowa silnika elektrycznego | 91 KM | 110 + 113 KM |
| Łączna moc układu hybrydowego | 265 KM | 300 KM |
| Łączny moment obrotowy ukł. hybrydowego | 350 Nm | 520 Nm |
| Prędkość maksymalna | 191 km/h | 235 km/h |
| Skrzynia biegów | aut. 6 | aut. 8 |
| Napęd | 4x4 | 4x4 |
| Pojemność bagażnika | 540-1715 l | 390-1528 l |
| Poj. zbiornika paliwa | 42 l | 43 l |
| Poj. akumulatora | 13,8 kWh | 13,2 kWh |
| Moc ładowarki pokładowej | 7,2 kW | 3,7 kW (7,4 kW w opcji) |
| Zasięg w trybie elektrycznym wg WLTP | 70 km | 57 km |
| Marka i model opon testowanego auta | Michelin Primacy 4 | Michelin Primacy 4 |
| Rozmiar opon testowanego auta | 235/50 R 19 | 225/55 R 18 |
| Masa holowanej przyczepy z hamulcem/bez | 1350/750 kg | 1250/750 kg |
Kia Sportage 1.6 T-GDI Plug-in Hybrid AWD kontra Opel Grandland Plug-in Hybrid AWD – wyposażenie i ceny opcji (oceniane)
| Wyposażenie | Kia Sportage | Opel Grandland |
|---|---|---|
| Wersja | 1.6 T-GDI Plug-in Hybrid AWD Business Line | Plug-in Hybrid AWD Business Elegance |
| Liczba poduszek powietrznych | 7 | 7 |
| Reflektory LED/matrycowe | S/S | S/S |
| Światła przeciwmgielne/aut. światła drogowe | S/S | S/S |
| Klimatyzacja automatyczna | S (2-strefowa) | S (2-strefowa) |
| Elektr. podgrz./składane lusterka boczne | S/S | S/S |
| Elektrochromatyczne lusterko wewnętrzne | S | S |
| System multimedialny/nawigacja/radio DAB | S/S/S | S/S/S |
| CarPlay i Android Auto/ładowarka indukcyjna | S/S | S/S |
| Wirtualne zegary | S | S |
| Podgrz. fotele/kanapa/kierownica/szyba czoł. | S/S/S/N | S/N/S/S |
| Elektr. klapa bagażnika/kluczyk zbliżeniowy | S/S | 4900 zł (za obie opcje) |
| Czujniki parkowania p+t/kamera cofania | S/S | S/S |
| Automatyczne parkowanie | 6500 zł (pakiet) | S |
| Elektr. ster. fotele/pamięć ustawienia | S/S | N/N (tylko w wersji Ultimate) |
| Adaptacyjny tempomat | S | S |
| Unikanie kolizji/czujnik zmęczenia | S/S | S/S |
| Asystent pasa ruchu/skaner znaków drogowych | S/S | S/S |
| Czujnik martwego pola/ruchu poprz. przy cofaniu | 6500 zł za obie opcje (pakiet) | S/N |
| Lakier metalik/alufelgi w testowanym aucie | 2900 zł/S (19 cali) | 2900 zł/S (18 cali) |
Kia Sportage 1.6 T-GDI Plug-in Hybrid AWD kontra Opel Grandland Plug-in Hybrid AWD – ceny, gwarancje i przeglądy
| Cena wyjściowa | 207 900 zł | 226 200 zł |
| Cena po doposażeniu | 214 400 zł | 232 600 zł* |
| Gwarancja mechaniczna | 7 lat lub 150 tys. km | 2 lata bez limitu przebiegu |
| Gwarancja perforacyjna/akumulator | 12 lat/7 lat lub 150 tys. km | 12 lat/8 lat lub 160 tys. km |
| Przeglądy | co 15 tys. km lub rok | co 30 tys. km lub rok |
*cena zawiera ładowarkę pokładową 7,4 kW za 1500 zł
Uwaga: samochody na zdjęciach mogą różnić się wyposażeniem od tych, które przyjmujemy jako modele wyjściowe w tabeli, nawet po doposażeniu;
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
- Kia Sportage plug-in kontra Opel Grandland plug-inAuto Bild
Foto: / Auto Bild
Foto: / Auto Bild
Kia Sportage 1.6 T-GDI Plug-in Hybrid AWD kontra Opel Grandland Plug-in Hybrid AWD – punkty i klasyfikacja
| Nadwozie | Maks. pkt | Kia | Opel | |
|---|---|---|---|---|
| Przestronność z przodu | 40 | 33 | 30 | |
| Przestronność z tyłu | 30 | 25 | 23 | |
| Pojemność bagażnika | 25 | 21 | 17 | |
| Ładowność | 15 | 12 | 12 | |
| Widoczność | 20 | 12 | 12 | |
| Fotele, pozycja kierowcy | 30 | 20 | 23 | |
| Ergonomia obsługi | 20 | 14 | 14 | |
| Jakość wykończenia | 20 | 16 | 16 | |
| Suma punktów | 200 | 153 | 147 | |
| Napęd i zawieszenie | Maks. pkt | Kia | Opel | |
| Przyspieszenie | 25 | 19 | 23 | |
| Elastyczność | 25 | 22 | 24 | |
| Poziom hałasu | 15 | 12 | 13 | |
| Skrzynia biegów | 15 | 12 | 12 | |
| Zachowanie na drodze | 30 | 25 | 24 | |
| Komfort jazdy | 30 | 23 | 21 | |
| Układ kierowniczy | 15 | 12 | 11 | |
| Średnica zawracania | 5 | 3 | 5 | |
| Skuteczność hamulców | 40 | 38 | 35 | |
| Suma punktów | 200 | 166 | 168 | |
| Koszty i zasięg | Maks. pkt | Kia | Opel | |
| Cena | 50 | 30 | 26 | |
| Zasięg w trybie elektr. | 15 | 8 | 7 | |
| Zużycie paliwa i prądu | 30 | 22 | 22 | |
| Wyposażenie – komfort | 50 | 32 | 29 | |
| Wyposażenie – bezpiecz. | 40 | 33 | 29 | |
| Ubezpieczenie | 10 | 8 | 8 | |
| Gwarancja | 15 | 15 | 8 | |
| Przeglądy | 10 | 5 | 10 | |
| Suma punktów | 220 | 153 | 139 | |
| Wynik końcowy | 620 | 472 | 454 | |
| Miejsce w teście | 1. | 2. |
Kia Sportage 1.6 T-GDI Plug-in Hybrid AWD kontra Opel Grandland Plug-in Hybrid AWD – spalanie testowe kontra WLTP
Duże różnice między spalaniem fabrycznym a testowym: w pomiarze wg cyklu WLTP auta jadą na prądzie, póki nie skończy się zapas energii elektrycznej w akumulatorze. W tym teście natomiast przyjęto założenie, że 60 proc. dystansu jest pokonywane w trybie hybrydowym, a 40 proc. w trybie elektrycznym.
Kia Sportage 1.6 T-GDI Plug-in Hybrid AWD kontra Opel Grandland Plug-in Hybrid AWD – test hamowania
Te same warunki, identyczne opony w zbliżonych rozmiarach, podobna masa własna: wyniki pomiarów wskazują jednak na większą skuteczność układu hamulcowego Kii, który pracuje tak samo świetnie na zimno, jak i po rozgrzaniu. Układ Opla zauważalnie słabnie w miarę kolejnych prób zatrzymania.
Kia Sportage 1.6 T-GDI Plug-in Hybrid AWD kontra Opel Grandland Plug-in Hybrid AWD – podsumowanie
Te dwa SUV-y są w gruncie rzeczy dobre, ale jako hybrydy plug-in – niekoniecznie... lepsze. Podwójne źródło napędu dużo waży i jeszcze więcej kosztuje. Wobec braku dofinansowania zakup tego typu "półelektryka" ma sens tylko dla tych, którzy mogą ładować baterie w domu lub w pracy. Mimo wysokiej mocy nie należy się też spodziewać sportowego charakteru tych aut. Z testowanej dwójki słuszne zwycięstwo przypada bardziej dopracowanej i zarazem tańszej Kii.
Autorzy: Gerald Czajka i Berend Sanders
Opracowanie i tłumaczenie: Błażej Buliński