Auto Bild
Lucid Air (2022) – pierwsza jazda w USA

Lucid Air: amerykański Game Changer

Lucid Air (2022) – pierwsza jazda w USA
Ewa Czechowska
Ewa Czechowska

Takim samochodem, jak Lucid Air Dream Edition Performance, jeszcze nie jeździliśmy. Wrażenie robią nie tylko moc 1111 KM i przyspieszenie w niespełna 3 s do setki, lecz także zasięg grubo ponad 750 km i rekordowo niski czas ładowania. Ta elegancka limuzyna ma szansę zmienić postrzeganie samochodów elektrycznych.

Posłuchaj artykułu

00:00 / 00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
  • W tej limuzynie wszystko nastawione jest na wydajność, stąd jej rewelacyjne osiągi i zasięg
  • Pierwsza jazda Lucidem tłumaczy, skąd się bierze pewność siebie szefów amerykańskiego start-upa
  • Firmą zarządzają ludzie, którzy przyszli z Tesli i innych koncernów motoryzacyjnych, finansowanie zapewnia fundusz z Arabii Saudyjskiej
  • Lucid musi się również mierzyć z problemami w dostawach komponentów tak jak inni producenci, dlatego – żeby kupić Aira – trzeba się wpisać na listę oczekujących
  • Pierwsze limuzyny Lucida pojawią się jeszcze w tym roku w Europie
Niedaleko Pescadero, gdzie kończy się Ameryka, a zaczyna Pacyfik, definitywnie żegnamy się z powściągliwością. Holy fuck! – to jedyne, co nam jeszcze przechodzi przez gardło. W pełnym zachwycie. Samochód po prostu nie przestaje przyspieszać. Droga zdaje się coraz węższa, morze po prawej wygląda jak błękitna plama, każdy kolejny zakręt stanowi obietnicę. Rzut oka na prędkościomierz. Lepiej, żeby teraz nie zjawił się policyjny patrol. Jeszcze przed chwilą widzieliśmy na zegarach 70 km/h, krótkie wdepnięcie na pedał przyspieszenia i już mamy dobre 200 km/h. A ile to trwało? Pięć sekund?
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Ewa Czechowska
Ewa Czechowska

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu