Ford zwalnia prawie trzy tysiące osób w Niemczech. Mogło być o wiele gorzej

Opracowanie: 
  • Arkadiusz Stando
Redukcja zatrudnienia szczególnie dotknęła zakład Forda w Kolonii, który został przekształcony w europejskie centrum produkcji elektrycznych modeli. Reakcją na plany zwolnień była akcja strajkowa zorganizowana przez największy związek zawodowy w branży motoryzacyjnej, IG Metall, w maju tego roku.

Zmiany w fabryce w Kolonii: porozumienie z pracownikami

W wyniku działań związkowców udało się osiągnąć kompromis, który zmienia sposób realizacji redukcji zatrudnienia. Zamiast pierwotnie planowanego terminu, zwolnienia 2900 osób zostaną rozłożone do 2032 r. Model opiera się na programie dobrowolnych odejść, a pracownicy, którzy zdecydują się na rozstanie z firmą, mogą liczyć na atrakcyjne odprawy.
"Plan pozwala na dobrowolne odejścia z hojnymi odprawami, lepszymi niż standardowe w branży motoryzacyjnej" — czytamy w informacji przekazanej przez serwis Autonews.com. Program ochrony miejsc pracy w Kolonii wymaga jeszcze akceptacji załogi w ramach specjalnego głosowania.
W ostatnich latach Ford przechodzi gruntowną transformację, która wiąże się z wycofaniem z rynku wielu popularnych modeli. W 2023 r. zakończono sprzedaż Forda Mondeo, a w kwietniu 2024 r. z oferty zniknęły minivany S-Max i Galaxy. W czerwcu 2024 r. zakończono produkcję Fiesty, która powstawała właśnie w zakładzie w Kolonii. Fabryka ta została przekształcona w centrum produkcji samochodów elektrycznych, co kosztowało Forda 2 mld euro.
Opracowanie: 
  • Arkadiusz Stando
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Powiązane tematy: Niemcy Kolonia Ford

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu