Tymczasem zarówno niewielkie „obcierki”, jak i wgniecenia, które nie pociągają za sobą uszkodzeń lakieru, można naprawiać w uproszczony sposób.

Poza prostowaniem wgnieceń w plastikowych błotnikach czy zderzakach, które czasem da się wyprostować przez podgrzanie, nie polecamy samodzielnych prób naprawy (chyba że zadowala nas umiarkowany efekt).

Warto wiedzieć, że zwykle niefachowa próba wyprostowania wgniecenia uniemożliwia później uzyskanie idealnego efektu przez fachowca. Wtedy pozostaje użycie tradycyjnych metod: szpachlowanie i malowanie.

Usługi fachowców artystów nie są tanie. Usunięcie pojedynczej wgniotki parkingowej to koszt ok. 150- -180 zł. Gdy wgniotek jest więcej, oczywiście cena za zlikwidowanie jednej spada.

Dilerom nowych aut, które czasem ulegają uszkodzeniom na wielkich placach i w transporcie, opłaca się nawet mozolne usuwanie wgnieceń po gradobiciu – oczywiście nie robią tego sami, tylko płacą fachowcom. Czasami warsztaty zajmujące się szybkimi naprawami podejmują się prostowania dużych wgnieceń (takich jak na zdjęciach). Efekt bywa zadowalający.