Klasyki Alfa Romeo 164: Zabawka dla mechanika

Alfa Romeo 164: Zabawka dla mechanika

Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki

Alfę Romeo 164 wytwarzano przez 10 lat. Auto występowało tylko jako sedan z silnikami benzynowymi lub dieslami. Napęd przekazywany był na przód lub na obie osie. Samochód powstał na tej samej płycie podłogowej co Fiat Croma, Lancia Thema i Saab 9000. Dzięki temu, szukając części do Alfy, warto pamiętać, że możemy wykorzystać wiele elementów do Fiata lub Lancii.

Alfa Romeo 164: Zabawka dla mechanika
Zobacz galerię (5)
Auto Świat
Alfa Romeo 164: Zabawka dla mechanika

Alfa Romeo 164 z prezentowanym silnikiem to szybka, ale niestety paliwożerna limuzyna. Przy spokojnej jeździe w mieście wystarczy 11 l paliwa na 100 km, ale realnie trzeba się liczyć ze spalaniem na poziomie 15 l/100 km. Na trasie auto powinno zużyć 8 l/100 km. Większość „164-ek” jeżdżących w Polsce ma założone instalacje gazowe, a wówczas spalanie wzrasta o około 2 l/100 km. Zawieszenie dobrze tłumi wyboje, a przy tym pozwala na dynamiczą jazdę krętymi odcinkami.

Szukając tego modelu, trzeba się uzbroić w cierpliwość. Większość aut to szroty, z którymi będzie wielki problem. Lepiej kupić droższy, ale bardziej zadbany model. Jednak nawet w takim aucie dobrze jest wymienić rozrząd (wymiana zalecana co 80-100 tys. km), bo większość egzemplarzy ma duże przebiegi i bez książki serwisowej trudno określić, w jakim stanie jest pasek.

Znalezienie samochodu w dobrej kondycji będzie trudne. Gdy już go kupimy, trzeba poszukać dobrego mechanika, bo pseudofachowiec może łatwo zepsuć nasz nabytek. Oczywiście, prawdziwi „alfiści” twierdzą, że samochód nie jest nadmiernie usterkowy, ale prawda wygląda tak, że drobne usterki to norma. Jest nawet powiedzenie, że właściciele tych modeli dobrze się znają, bo często się spotykają w serwisie, gdzie powinni mieć wykupiony abonament. Dobrze, że awarie nie powodują zazwyczaj przerw w podróży. Są za to irytujące, bo jazda do warsztatu, aby naprawić ten sam przełącznik po raz kolejny w tygodniu, może zdenerwować nawet cierpliwego kierowcę, a wtedy serwisie możemy się dowiedzieć, że „tego pana nie obsługujemy”.

Problemy, jakie napotkasz

Silnik: opisywana wersja ma 3-litrowy silnik o mocy 184 KM. To widlasta „szóstka” z dwoma zaworami na cylinder. Ta jednostka nie sprawia kłopotu. Poza tym świetnie znosi instalację gazową. Gorzej jest z turbodieslem: jest głośny, klekoczący, a przy tym źle naprawiony będzie sprawiał wiele problemów.

Usterki: jest ich mnóstwo. Podstawowa bolączka samochodu to instalacja elektryczna. Awariom ulegają cewki zapłonowe, przełączniki (podgrzewania foteli, sterowania szybami) oraz wyświetlacz klimatyzacji. Często zamarzają zamki, a wtedy można łatwo uszkodzić klamkę od zewnątrz. Wymiany mogą wymagać poduszki pod silnikiem oraz przekładnia kierownicza. Zdarzają się awarie sprężarki klimatyzacji.

Nadwozie:samochód nie jest na szczęście przesadnie podatny na korozję. Zalety karoserii to przestronne wnętrze oraz wygodne siedzenia.

Koszty: miłośnicy marki uważają, że ceny części nie są wygórowane. To prawda, ale pod warunkiem, że korzystamy z używanych Jest ich na szczęście bardzo dużo.

Kupno: znalezienie zadbanego auta graniczy niemal z cudem. Większość pojazdów jest w kiepskim stanie i taki egzemplarz kosztuje ok. 3-4 tys. zł.

Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy: