Czołgi Tygrys-PzKpfw VI Tiger (Panzerkampfwagen VI Tiger) to niemieckie ciężkie czołgi produkowane między 1942 a 1944 r. Powstało 1355 sztuk. Posiadały armatę o kalibrze 88 mm, a ich załoga liczyła 5 osób. Zbiornik paliwa mieścił 535 litrów, a pancerz chroniący wnętrze miał grubość od 25 do 120 mm. Tygrys mógł poruszać się po drodze z prędkością do 38 km/h. W przypadku jazdy w terenie wynosiła ona pomiędzy 20-25 km/h. Zasięg również różnił się w zależności od nawierzchni i wynosił od 60 do 100 km. Masa całego czołgu wynosiła ok. 56 ton. Za wykonanie projektów różnych wersji tego pojazdu odpowiadały ostatecznie dwie firmy. Jedną z nich był Henschel, a drugą Nibelungenwerke z samym Ferdinandem Porsche na czele.

Czołgi Tygrys na pierwotnych planach budowy

Foto: Shutterstock

Historia związana z tym pancernym kolosem rozpoczyna się tuż po zakończeniu I wojny światowej. Konkretne plany rozwoju pojawiły się jednak dopiero w 1937 r., kiedy to zorganizowano konkurs na konstrukcję. Zwyciężyły go prototypy zaproponowane przez Henschel i Porsche. Ich przeznaczeniem miała być przede wszystkim rywalizacja z radzieckim T-34. W czołgach Tygrys drugiej z wyżej wymienionych firm zastosowano ciekawe rozwiązanie, znane z samochodów spod tego szyldu. Silnik umieszczono bowiem z tyłu, co było rozwiązaniem przydatnym ze względu na lepszą ochronę newralgicznej części pojazdu.

Pomimo wyraźnej sympatii Adolfa Hitlera, skierowanej do maszyny popularnego współcześnie producenta samochodów sportowych, walkę wygrała wersja przygotowana przez Henschel. Czołgi Tygrys zostały przetestowane w boju po prezentacji dokonanej podczas urodzin Führera w 1942 r. na poligonach w Kętrzynie i w Berka.

Jak czołgi Tygrys sprawdziły się w boju?

Czołgi Tygrys po wprowadzonych modyfikacjach, takich jak: zmiana konstrukcji wieży, zamontowanie małych min przeciwpiechotnych do wystrzeliwania, montaż reflektorów i błotników czy dodatkowe opancerzenie w okolicach celownika, były już gotowe do testowania w warunkach bitewnych. Na przestrzeni lat powstało wiele wersji pojazdów z różnymi silnikami, liczbą gąsienic czy wyposażeniem w filtry powietrza. Korzystała z nich głównie armia niemiecka, lecz kilka trafiło również na Węgry, a następne miały zostać przetransportowane do Japonii. Na początku wszyscy obawiali się nowego wynalazku, jednak z czasem eliminowanych było ich coraz więcej.

Dużym problemem była mała ilość czołgów lub brak koordynacji w ich przewożeniu między poszczególnymi punktami. Z powodu małej intensywności takiego natarcia, nie było możliwe wywołanie odpowiedniego efektu, a czołgi Tygrys stawały się łatwiejszym łupem dla aliantów. Wysyłane były one do Leningradu, Tunezji, Normandii, Sycylii i Włoch. Brały również udział w bitwie na łuku kurskim. Pomimo porażki Niemców, to właśnie pod Kurskiem maszyny pokazały się z najlepszej strony, niszcząc wiele czołgów radzieckich.

Walka o pieniądze — czołgi Tygrys w perspektywie ekonomicznej

Foto: Shutterstock

Finanse i gospodarka to jedne z najpoważniejszych problemów związanych ze stanem państwa po zakończeniu walk. Warto zatem zadać sobie pytanie, ile kosztowały czołgi Tygrys? Cena, odwołując się do współczesnych standardów, nie była zniewalająca. Podaje się, że jedna sztuka kosztowała około 250-300 tys. marek niemieckich. Droższa wersja mogła obejmować całe uzbrojenie i zestaw do komunikacji radiowej. Współcześnie byłby to wydatek rzędu niespełna 1,5 mln dol. Stosowane obecnie chińskie ZTZ-99 czy amerykańskie Abramsy kosztują od 2,5 do nawet 9 mln dolarów. Warto jednak zwrócić uwagę na to, iż w czasach II wojny światowej Tygrysy były dwukrotnie droższe niż stosowane przez aliantów Shermany. Faktem jest, że czołgi amerykańskie były czołgami średnimi, a nie ciężkimi, ale i tak różnica cenowa robiła wrażenie.