Po raz pierwszy pojawił się w Topaczu Klub Zabytkowych Mercedesów Polska – kolekcjonerzy aut z gwiazdą na masce wystawili ponad 20 klasycznych Mercedesów – najstarszy 170 cabrio C wyprodukowano w 1934 roku. Oprócz niego można było podziwiać kilka innych egzemplarzy przedwojennych Mercedesów - wszystkie odrestaurowane i w stanie „jak z fabryki" - oraz egzemplarze z lat 50., 60., 70. oraz 80.

Topacz odwiedzili także członkowie Jaguar Daimler Club Holland – w sumie 35 załóg.

Członkowie Klubu Mercedesa Pagody zaprezentowali ponad 20 klasycznych modeli W113 – w Topaczu zakończyli rajd, jaki odbywał się na terenie Dolnego Śląska.

Duże zainteresowanie wzbudzał Bentley z 1936 roku, prowadzony przez dwie panie (Holenderki). Auto w maju brało udział w najtrudniejszym a zarazem najpiękniejszym wyścigu klasyków: Mille Miglia. Bentley pokonał trasę ok. 1800 km i dotarł na metę na znakomitej pozycji.

Klasą samą dla siebie były wystawione na głównym dziedzińcu Zamku Topacz Rolls-Royce'y. W Topaczu pojawiły się też dwa sportowe Bugatti – jeden to egzemplarz polskiego właściciela (jedyny w Polsce), drugi – przyjechał z Czech.

Atmosferę imprezy najlepiej zilustrują zdjęcia, szczególnie te z konkursu elegancji, podczas którego załogi prezentowały swoje pojazdy w strojach z epoki. Odsyłamy zatem do galerii.