„Neue Klasse” to jeden z ważniejszych samochodów w historii bawarskiego potentata. Dlaczego? Ponieważ to właśnie dzięki temu modelowi udało się uratować firmę przed bankructwem, a co ważniejsze, dzięki wprowadzeniu tego samochodu do sprzedaży nie doszło do przejęcia BMW przez największego konkurenta – Mercedesa.

Człowiekiem, który przyczynił się do uratowania firmy, był Herbert Quandt. To jego miliony stały się podstawą do stworzenia serii modeli (sedany oraz coupé) o nazwie „Neue Klasse”. Sedan, który pomógł w uratowaniu marki, powstał w 1961 r. Dopiero w 1966 r. pojawiło się coupé, które stylistyką nieco odbiega od typowych 2-drzwiowych modeli z tamtych czasów. Można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że to wspaniały sportowy samochód dla rodziny. Co z tego, że ma tylko dwoje drzwi – ważniejsze, że jak na swoje czasy auto miało przestronne wnętrze i bagażnik o poj. 450 l.

Poprzednik serii 3 ma wszystko, czego brakuje nam w nowoczesnych samochodach: kompaktowe rozmiary zamiast rozrośniętej karoserii, lekką atletyczność w miejscu przesadnej barczystości, piękny wygląd, a nie atmosferę pojazdu pancernego, skoncentrowanie na skromności zamiast przeładowanego designu. To właśnie te zalety w znacznym stopniu przyczyniły się do popularności tego modelu.

Potrzebujecie jeszcze dowodu, że przyjemność z jazdy otrzymuje się wtedy, gdy niską masę łączy się z wysoką mocą? Spokojnie, BMW już dawno wam go dostarczyło. Gdy w 1966 roku 85 KM spotkało się z masą 940 kg, od razu można było się zorientować, co mieli na myśli inżynierowie, gdy mówili o stosunku mocy do masy.

Samochód prezentowany na zdjęciach w kolorze zieleni agawy został zarejestrowany po raz pierwszy w kwietniu 1970 r. 13 miesięcy później BMW zmieniło nazwę modelu z 1600-2 na 1602 i od tego czasu sprzedało się ponad 320 tys. samochodów. Ich wewnętrzne oznaczenie to E114. To było jeszcze przed zmianą modelową. Dlatego nasz samochód nie ma nowej kierownicy, dźwigni skrzyni biegów zintegrowanej z deską rozdzielczą, za to zamontowano już w nim mocniejszą, 12-woltową instalację elektryczną oraz poprawiony układ hamulcowy.

Duża powierzchnia szyb oraz nisko poprowadzona „talia” sprawiają, że BMW 02 wygląda jak jeżdżąca szklarnia

Czy 02 jest wyłącznie męskim autem? Nic bardziej mylnego. Przecież „zwei Türen und vier Zylinder” oczarowało również serca kobiet. Jednak to prawda, że pod koniec lat 60. to przede wszystkim panowie decydowali się na ten samochód. Do tej pory nie było pojazdu, który łączyłby dobre osiągi (zarezerwowane dla Alfy Romeo) ze świetnym prowadzeniem i łatwą obsługą.

Powodem zakupu było nie tylko to, że auto okazywało się wystarczająco dynamiczne w porównaniu z konkurentami, lecz także miało świetny układ kierowniczy. W dużej mierze na popularność modelu wpłynęły też kompaktowe rozmiary, gdyż wraz ze wzrostem natężenia ruchu ułatwiały one manewrowanie i parkowanie na coraz bardziej zatłoczonych miejscach. Szacuje się, że ruch drogowy w Monachium był wówczas nawet większy niż obecnie.

Widoczność we wszystkich kierunkach jest naprawdę rewelacyjna. To zasługa długości zaledwie 4,11 m i szerokości około 1,5 m. Poza tym kierowca czuje się tak, jakby siedział w szklarni, bo słupki są wyjątkowo wąskie, a linia okien zaczyna się nisko. Dynamiczna jazda w mieście jest możliwa bez ciągłego przełączania biegów. Dopiero podczas podróżowania poza miastem prawa ręka musi częściej sięgać do lekko działającej dźwigni, bo w takiej sytuacji długie przełożenia tłumią temperament silnika.

W kwietniu 1971 roku BMW zastosowało krótsze przełożenia. Taką samą skrzynię ma również większy brat – 1802, który powstał w tym samym czasie, żeby wypełnić lukę pomiędzy mniejszym silnikiem a 2-litrową wersją 100-konną. Samochód, który widać na zdjęciach, pochodzi z muzeum producenta, a powstał w grudniu 1974 roku. W maju 1975 roku zakończono produkcję tego modelu. Dekoracje z drewnopodobnej okleiny oraz kierownicę przejęto z modelu serii 5 (E12) i zostały wprowadzone jesienią 1973 roku, równocześnie z maską, na której atrapa chłodnicy jest jednoczęściowa i wykończona czarnym plastikiem.

Nowością były również zachodzące na boki prostokątne światła z tyłu. W ten sposób zrezygnowano z charakterystycznych okrągłych lamp. Czy wprowadzone zmiany stylistyczne pogorszyły wygląd samochodu, czy nie, to już kwestia gustu. Dla nas ważniejsze jest to, że w prowadzeniu nie odczuwa się różnicy pomiędzy opisywanymi modelami. To prawda, że nowszy samochód jest o 30 kg cięższy, ale ma za to o 5 KM mocniejszy silnik, a to wystarczy, żeby z nawiązką zniwelować wyższą masę.

Okrągły czy kanciasty? Kształt tylnych świateł to najbardziej zauważalna zmiana dokonana podczas 11 lat produkcji BMW 02

Przecież młodsze BMW okazuje się dynamiczniejsze od starszego brata. Poza tym wersja 1600-2 potrzebuje wyższych obrotów, żeby dotrzymać kroku nowszemu autu. Co ciekawe, mimo różnej dynamiki i masy oba samochody potrzebują takich samych ilości paliwa. W przypadku obu BMW godna podziwu jest szczupła linia nadwozia.

Podczas jazdy na zakrętach pochwały należą się za wyjątkową poręczność. Kompletnie nie wyczuwa się, że te dwa pojazdy różni 11 lat produkcji. Właśnie poręczność oraz łatwość obsługi pokazują, dlaczego wersja 02 tak długo była w ofercie. Pod koniec 1974 roku samochód zjeżdża po raz ostatni z taśmy produkcyjnej, niedługo przed tym, jak do produkcji trafiła seria 3.

Ten model podąża do dzisiaj kursem wyznaczonym przez swego poprzednika. Jednak praprzodkiem niemieckiej sportowej limuzyny pozostaje odmiana 02. Na wiele dziesięcioleci ten model zdefiniował profil marki, a poza tym stał się samochodem dla młodych kierowców. Dla wielu 1600-2 było pierwszym BMW w życiu. Jednak na pewno nie ostatnim, bo przecież dzięki temu autu monachijskiej marce udało się przetrwać trudne czasy.

BMW 02 - wady i zalety

Proste w obsłudze, solidna technika, łatwo dostępne części zamienne, dużo radości, umiarkowane ceny i... gdyby nie rdza, auto byłoby wręcz idealne. Model ten zapewnia sportowe odczucia niezależnie od okresu produkcji, choć z małymi wyjątkami, ponieważ w przypadku niektórych silników nie ma co liczyć na takie odczucia.

Trzeba jednak przyznać, że już nawet wersja 1600 nie miała kłopotów z napędzaniem lekkiej dwudrzwiowej wersji. Zdarzają się techniczne problemy z zanieczyszczonym gaźnikiem i zużytymi ośkami przepustnicy. Kłopoty z uszczelką pod głowicą i ze zużytymi pierścieniami tłokowymi to wynik leciwego wieku pojazdu, a takie usterki objawiają się dymieniem i zwiększonym zużyciem oleju.

Klepiące zawory oraz hałas w skrzyni biegów też są rezultatem zużycia. Samochód nie otrzymał właściwie żadnej fabrycznej ochrony przed korozją. To oznacza, że każde 02, które nie zostało w późniejszym czasie zabezpieczone przez właściciela, jest już zniszczone. Oprócz typowych problemów z maską, rantami drzwi, nadkolami czy blachami podłogi występowały również kłopoty z progami (głównie w autach z szyberdachem).

Trzeba również uważać na obszar pomiędzy przednimi błotnikami a słupkami A. Typowymi miejscami występowania rdzy są także: mocowanie silnika, tylne zawieszenie, mocowania amortyzatorów. Pamiętajcie, żeby sprawdzić, czy nie ma oznak źle naprawionych szkód powypadkowych.

BMW 02 - części zamienne

Podzespołów trzeba szukać w BMW Classic oraz u specjalistów od tego modelu, takich jak Michael Cahsel z Lohne. U nich zawsze dostaniecie potrzebne elementy. Jeżeli chodzi o technikę, to znajdzie się właściwie wszystko – nowe, używane lub zregenerowane. Najważniejsze elementy wciąż są produkowane.

W przeciwieństwie do innych samochodów z tego okresu nie powinno być problemu ze znalezieniem blach do tego modelu. Drzwi kosztują 450 euro, przednie błotniki 125 euro, a progi 75 euro. Można również znaleźć listwy ozdobne oraz elementy wyposażenia wnętrza. Kłopot może być tylko z dywanikami i tapicerką.

BMW 02 - sytuacja rynkowa

Najpopularniejszy z racji korzystnej ceny był 4-cylindrowy silnik i to ta wersja najczęściej występuje obecnie w ogłoszeniach. Najbardziej poszukiwane są odmiany z okrągłymi tylnymi światłami i są one droższe od późniejszych odmian. BMW 1600-2 zyskało szczególny status w palecie tego modelu, a to znajduje odzwierciedlenie w wysokich cenach tej wersji. Egzemplarze w stanie 3 kosztują około 7000 euro. Poniżej 5000 euro można znaleźć tak naprawdę tylko nielubianą odmianę 1502.

BMW 02 - nasza opinia

Ponieważ pomiędzy starszym a młodszym modelem nie ma zasadniczych różnic pod względem prowadzenia, tym samym przyjemność z jazdy jest podobna, wybór generacji zależy tylko od gustu i trzeba sobie samemu odpowiedzieć, czy woli się starszy model z chromami, czy młodszy wykończony plastikiem.

Pod względem estetyki lepiej prezentują się auta sprzed 1973 roku z chromowanymi detalami. Uwaga jednak na najwcześniejsze egzemplarze, pochodzące z produkcji do przerwy wakacyjnej w 1967 roku. Model 1600-2 miał 6-woltową instalację elektryczną oraz jednoobwodowy układ hamulcowy bez wspomagania.

Poza tym w latach 70. mnóstwo aut poddano garażowemu tuningowi i wiele samochodów zostało udoskonalonych przez właścicieli. Jednak wprowadzone późniejsze zmiany nie są kryterium, które nie pozwoliłoby uzyskać zabytkowych tablic rejestracyjnych do auta. Warto poszukać oryginalnego egzemplarza, ponieważ zagwarantuje to utrzymanie wysokiej wartości pojazdu.