Za pioniera polskiego automobilizmu uznaje się Stanisława Grodzkiego – przemysłowca zajmującego się sprzedażą maszyn rolniczych. W 1896 r. sprowadził do Warszawy pojazd konstrukcji Karla Benza, uzyskał też przedstawicielstwo marki Peugeot w Królestwie Polskim. W sierpniu 1896 r. na ulicach Warszawy (plac Bankowy – plac Trzech Krzyży) pojawiły się po raz pierwszy samochody Benz.
W odrodzonej Polsce
Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę w 1918 roku przeszkodą w rozwoju motoryzacji był bardzo zły stan dróg, szczególnie na terenach byłych zaborów rosyjskiego i austriackiego. Większość dróg miała nawierzchnię gruntową lub szutrową, a tylko kilkanaście procent dróg – nawierzchnię utwardzoną.
Nie brakło jednak entuzjastów, którzy postanowili nadrobić motoryzacyjne opóźnienie Polski. Jednym z pierwszych projektów był pojazd o nazwie „S.K.A.F.” – od inicjałów dwóch pomysłodawców: Stefana Kozłowskiego i Antoniego Frączkowskiego. Postanowili oni otworzyć w Warszawie przy ul. Rakowieckiej fabrykę małych samochodów. Pierwszym autem był pojazd 2-osobowy, napędzany małym silnikiem o pojemności 500 ccm i mocy 10 KM. Zużywał 8 litrów benzyny na 100 km. Dzięki temu, że autko ważyło zaledwie 300 kg, osiągało przyzwoitą jak na lata 20. XX w. prędkość 40 km/h. Niestety, seryjnej produkcji nie udało się uruchomić, powstało zaledwie kilka S.K.A.F.-ów.
„Polonia" w jednym egzemplarzu
W połowie 1924 r. inż. Mikołaj Karpowski – major wojsk samochodowych – zaprezentował auto o nazwie „Polonia”: 6-osobowe, z otwartą karoserią (większość pojazdów budowanych w tym czasie miała nadwozia typu otwartego). Konstrukcja była nowoczesna, podobnie jak silnik – o mocy 45 KM, który pozwalał rozpędzić auto do 100 km/h. Niestety, zainteresowanie pojazdem okazało się znikome, jedyny egzemplarz został przeznaczony na loterię i szybko ślad po nim zaginął.
Ralf Stetysz hrabiego Tyszkiewicza
Motoryzacją i budową samochodów był także zafascynowany hrabia Stefan Tyszkiewicz. W 1924 r. we Francji, gdzie mieszkał, zbudował pojazd o nazwie „Ralf Stetysz” (od pierwszych liter Rolniczo-Automobilowo-Lotnicza Fabryka Stefana Tyszkiewicza). Stetysz został zaprezentowany na salonie samochodowym w Paryżu w 1926 i 1927 roku, gdzie został bardzo dobrze przyjęty. Auto dostosowano do polskich warunków – miało wysokie zawieszenie (30 cm) i prostą, lecz niezawodną konstrukcję. Produkowano dwa modele: mniejszy TA z 20-konnym silnikiem i większy TC z 6-cylindrową jednostką o mocy 42 KM. Auta cieszyły się powodzeniem, a dobrą reklamą był udział w Rajdzie Monte Carlo.
W 1929 roku fabryka Stetyszów spłonęła, a wraz z nią gotowe auta przeznaczone do sprzedaży. Straty były ogromne, mimo uzyskania odszkodowania Tyszkiewicz musiał zrezygnować z motoryzacyjnych planów, ponieważ wspólnicy nie zgodzili się na odbudowę zakładów.
Tański – genialny konstruktor
Najsłynniejszym polskim konstruktorem silników i samochodów był inż. Tadeusz Tański. Genialny konstruktor studiował w Paryżu, w 1916 r., mając zaledwie 23 lata, zbudował największy w tym czasie silnik lotniczy – 12-cylindrowy o mocy 520 KM – do napędu wodnopłatowców.
Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę wrócił do kraju i pracował dla wojska. W czasie wojny z bolszewikami w 1920 roku zbudował na bazie Forda T lekki samochód pancerny. Ściągnięty do Centralnych Warsztatów Samochodowych w Warszawie zajął się w 1922 roku projektowaniem silnika, a następnie całego samochodu CWS w kilku odmianach.
Tański, podobnie jak wcześniej hrabia Tyszkiewicz, znał polskie realia, fatalny stan dróg i brak warsztatów samochodowych, dlatego projektując i silnik, i samochód, dążył do maksymalnego ujednolicenia elementów. Silnik do CWS T1 miał tylko jeden rodzaj połączeń gwintowych – zastosował tam śruby M10 x 1,5 mm. Całość można było rozebrać i złożyć za pomocą tylko jednego klucza i śrubokrętu. Ta sama zasada dotyczyła całego auta CWS.
Prototyp samochodu CWS został zaprezentowany prezydentowi Ignacemu Mościckiemu 11 lipca 1926 roku w Spale (był tam pałacyk myśliwski Prezydenta RP).Efektem tej prezentacji było zamówienie samochodu CWS na potrzeby prezydenta Mościckiego. Produkcja seryjna (właściwie trzeba powiedzieć: mikroseryjna) rozpoczęła się dopiero w 1929 r. Centralne Warsztaty Samochodowe (CWS) przemianowano na Państwową Wytwórnię Samochodów (PWS) – weszły one w skład nowo powstałego koncernu Państwowe Zakłady Inżynierii (PZInż.).
CWS T1 było wytwarzane od 1929 r. w seriach (po kilka-kilkanaście sztuk) jako 4-drzwiowe modele kareta i torpedo, 5- lub 7- osobowe modele osobowe oraz jako 2- i 4-drzwiowy kabriolet. Niestety, samochody CWS mimo wysokiej jakości i doskonałych własności trakcyjnych nie miały szans na produkcję seryjną. Produkcja była droga, a więc i sam samochód musiał dużo kosztować (ok. 30 tys. zł). Nie pomogły zachęty władz, by instytucje państwowe kupowały CWS-y na swoje potrzeby, poza tym rozpoczęcie produkcji zbiegło się ze światowym kryzysem ekonomicznym. W sumie zbudowano ok. 300 samochodów CWS w różnych wersjach, niestety, żaden nie przetrwał do dziś. W ostatnich latach staraniem dwóch polskich kolekcjonerów zbudowano dwie repliki samochodów CWS.
Pierwsza licencja Fiata
Wyjściem z trudnej sytuacji był zakup licencji na popularne auto i jego wielkoseryjna produkcja. Umowa licencyjna z Fiatem została podpisana 21 września 1931 r. Przewidywała ona produkcję Fiata 508 i innych modeli tej firmy. W tym celu powstała spółka akcyjna Polski Fiat. Od jesieni 1932 r. w PZInż rozpoczął się montaż modelu 508 I z silnikiem 995 ccm o mocy 20 KM.
Od maja 1935 r. rozpoczęto w PZInż. produkcję modelu 508 III, zwanego Junakiem. Reklamowany był jako najoszczędniejszy z wygodnych i najwygodniejszy z oszczędnych. Auto spalało 7-8 l benzyny na 100 km, osiągało prędkość 90 km/h, było wyposażone w hamulce hydrauliczne na 4 koła oraz w amortyzatory hydrauliczne. Moc silnika wzrosła do 24 KM. Cena 4-osobowej karety wynosiła 7200 zł, czyli 3-4 razy mniej niż za CWS. Fiata 508 produkowano do wybuchu II wojny światowej we wrześniu 1939 r. W sumie w różnych wersjach (cywilnych i wojskowych) powstało ok. 7 tys. tych aut.
Archiwum / Auto Świat
Stanisław Grodzki i pierwsze auto w Polsce – Peugeot 3,5 KM z 1896 roku. Tym autem właściciel w 1897 roku w ciągu 17 dni dotarł z Warszawy do Paryża. W latach 1923-27 Stanisław Grodzki był prezesem Automobilklubu Polski
Stanisław Grodzki i pierwsze auto w Polsce – Peugeot 3,5 KM z 1896 roku. Tym autem właściciel w 1897 roku w ciągu 17 dni dotarł z Warszawy do Paryża. W latach 1923-27 Stanisław Grodzki był prezesem Automobilklubu Polski
Archiwum / Auto Świat
Hrabia Stefan Tyszkiewicz przy samochodzie Ralf Stetysz. Pojazd zyskał duże uznanie, ale pożar fabryki zniweczył plany.
Hrabia Stefan Tyszkiewicz przy samochodzie Ralf Stetysz. Pojazd zyskał duże uznanie, ale pożar fabryki zniweczył plany.
Archiwum / Auto Świat
Na górze CWS w wersji kabriolet. Na dole 7-osobowa limuzyna CWS T1 z silnikiem o mocy 45 KM
Na górze CWS w wersji kabriolet. Na dole 7-osobowa limuzyna CWS T1 z silnikiem o mocy 45 KM
Archiwum / Auto Świat
.CWS T1 w wersji kabriolet, wyróżnione w konkursie piękności samochodów
.CWS T1 w wersji kabriolet, wyróżnione w konkursie piękności samochodów
Archiwum / Auto Świat
Samochód WM. Drugi od prawej to Władysław Mrajski, jego konstruktor.
Samochód WM. Drugi od prawej to Władysław Mrajski, jego konstruktor.
Archiwum / Auto Świat
Fiat 508 – samochód produkowany w Polsce na licencji był w dwudziestoleciu jednym z popularniejszych automobili w naszym kraju.
Fiat 508 – samochód produkowany w Polsce na licencji był w dwudziestoleciu jednym z popularniejszych automobili w naszym kraju.
Archiwum / Auto Świat
W Polsce powstawał także większy model Polski Fiat 518, nazywany Mazurem. Jego produkcja rozpoczęła się w 1937 roku.
W Polsce powstawał także większy model Polski Fiat 518, nazywany Mazurem. Jego produkcja rozpoczęła się w 1937 roku.
Archiwum / Auto Świat
Polski motocykl Sokół 600 „bije najlepsze maszyny zagraniczne” – wg reklamy z 1936 roku.
Polski motocykl Sokół 600 „bije najlepsze maszyny zagraniczne” – wg reklamy z 1936 roku.
Archiwum / Auto Świat
W okresie międzywojennym oprócz fabryk działały w Polsce montownie samochodów. Pierwszą była uruchomiona na terenie CWS montownia Fordów T. Od 1928 r. działała w Warszawie montownia Chevroletów, a od stycznia 1930 r. – montownia Citroënów. Od 1936 r. w zakładach Lilpop, Rau i Loewenstein montowano samochody GM, m.in. Ople P4, Kadetty oraz Olympie, a także Chevrolety. W 1939 r. rozpoczęto montaż Buicków.
W okresie międzywojennym oprócz fabryk działały w Polsce montownie samochodów. Pierwszą była uruchomiona na terenie CWS montownia Fordów T. Od 1928 r. działała w Warszawie montownia Chevroletów, a od stycznia 1930 r. – montownia Citroënów. Od 1936 r. w zakładach Lilpop, Rau i Loewenstein montowano samochody GM, m.in. Ople P4, Kadetty oraz Olympie, a także Chevrolety. W 1939 r. rozpoczęto montaż Buicków.
Archiwum / Auto Świat