Opel Commodore GS/E: zmienił image marki

Niską cenę udało się osiągnąć dzięki zastosowaniu taniej, wielkoseryjnej techniki. Tylna oś była sztywna, 2,5-litrowy silnik 6-cylindrowy – dość prostej konstrukcji, z tyłu montowano hamulce bębnowe, a układ wspomagania hamulców występował tylko za dopłatą. Właściwości jezdne na pofałdowanym asfalcie przypominały nieco rejs żaglówką na wzburzonym oceanie, a kierownica miała rozmiar okazałego koła sterowego. Deskę rozdzielczą wykończono plastikową folią imitującą drewno, a skrzynia miała tylko 4 biegi, co przy dość krótkim przełożeniu głównym sprawiało, że w kabinie szybko robiło się głośno i długie podróże trzeba było spędzać w milczeniu. Jednak wtedy wszystkie samochody były głośne, a zdecydowana większość z nich – znacznie wolniejsza niż Commodore.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Powiązane tematy: Opel

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu