Auto potraktowano jako studium stylistyczne i technologiczne. W roku 1973 zbudowano kolejny prototyp, który osiągał maksymalną prędkość 250 km/h. Włoskie korzenie superauta BMW W końcu lat 70. XX wieku BMW zwróciło się do Lamborghini z prośbą o przygotowanie wyczynowego pojazdu, który otrzymałby niezbędną sportową homologację. Za projekt karoserii odpowiedzialny był Giorgio Giugiaro. Inspiracją dla słynnego włoskiego stylisty stał się model Turbo X1 (według fabrycznej terminologii E25). Giugiaro zaprojektował jednak nie tak futurystyczny pojazd, jak jego pierwowzór. W nowym BMW M1 zabrakło otwieranych do góry skrzydlatych drzwi. Karoserię auta zbudowano na rurowej ramie. Do napędu samochodu posłużył 6-cylindrowy, rzędowy silnik o pojemności 3,5 l. Uzyskiwał on maksymalną moc 277 KM. Odnosiło się to do wersji drogowej. W najsilniejszej, wyposażonej w turbosprężarkę i przeznaczonej do wyścigów, osiągał moc 850 KM. Niestety, Lamborghini wpadło w poważne kłopoty finansowe i po przygotowaniu siedmiu prototypowych pojazdów w zakładach w Sant'Agata Bolognese produkcję auta przeniesiono do firmy Baur w Stuttgarcie. Między 10 lipca 1978 roku a 13 lutego 1981 r. wyprodukowano 455 egzemplarzy M1 - 399 w wersji drogowej oraz 56 wyścigowych. Ten supersamochód to jeden z najrzadszych modeli bawarskiej firmy. Najlepsza reklama podczas wyścigów F1 Zmiany w międzynarodowych regulaminach sportu samochodowego sprawiły, że BMW nie udało się spełnić warunków niezbędnych do uzyskania homologacji M1 w Grupie 5. Nie sprzedano wymaganej liczby pojazdów. Kierownictwo BMW zorganizowało więc własną serię wyścigową, przeznaczoną tylko dla tych aut - Procar. Te zawody cieszyły się szczególną popularnością w pierwszym sezonie. Wyścigi BMW M1 rozgrywano przed Grand Prix Formuły 1. Pięć pierwszych pozycji na starcie każdej rundy zawodów Procar było przeznaczonych dla pierwszej piątki kierowców z kwalifikacji F1. Startowali oni na identycznych pojazdach przygotowanych przez zespół fabryczny.