Nadwozie typu speedster, wolnossący silnik V12 i niezapomniany zastrzyk adrenaliny za kółkiem. To zdanie definiuje najnowsze dzieło Horacio Paganiego. Zonnda Barchetta jest ucieleśnieniem marzeń twórcy (chociaż myśleliśmy do tej pory, że była nim Zonda R) oraz, jak się okazuje, nieograniczonego potencjału włoskiego superauta. Model bowiem został zaprezentowany w 1999 roku! Prawie 20 lat temu! A w nadwoziu, podwoziu oraz układzie napędowy wciąż tkwi wigor jakiego mogą pozazdrościć konkurenci.

Dwudrziowy speedster z niską przednią szybą skrywa za plecami pasażerów królewski silnik V12 o pojemności 7.3 litra produkcji AMG. Żadnych turbosprężarek, kompresorów, dodatkowych silników elektrycznych. Pełnokrwisty motor atmosferyczny, który rozwija ok. 700 KM (dokładne dane poznamy wkrótce). W połączeniu z masą 1250 kg możemy spodziewać się petardy na kołach. Samochód nie ma dachu i w oficjalnej wersji nie ma możliwości zamontowania nawet materiałowego odpowiednika, ponieważ samochód ten służy do jazdy słoneczne dni i gwieździste noce.

Więcej informacji o modelu już wkrótce...