• Opony całoroczne to formalnie opony zimowe
  • Opony całoroczne przystosowane są i do jazdy po śniegu, i do jazdy w warunkach letnich
  • Opony całoroczne oferowane są przez większość renomowanych producentów ogumienia
  • Niektóre modele aut są obecnie już w fabryce wyposażane w opony całoroczne
  • Więcej takich tematów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Artykuł zawiera linki afiliacyjne

Wśród nowych opon do samochodów osobowych udział całorocznych to już ok. 16 proc. – ich sprzedaż dynamicznie idzie w górę kosztem głównie opon zimowych. Skoro sprzedaż opon całorocznych napędzana jest przez rzesze kierowców zadowolonych z takiego wyboru, to jest sens się jeszcze zastanawiać? Zdecydowanie tak! O ile bowiem opony całoroczne to dla wielu użytkowników samochodów wybór absolutnie optymalny, to dla innych jest to wybór o skutkach neutralnych albo wręcz – po prostu nietrafiony zakup.

7 powodów, by jeździć na oponach całorocznych

  1. Oszczędzasz pieniądze na warsztatach– 150-250 zł rocznie na wymianie opon. Wymiana kompletu opon to wydatek od kilkudziesięciu do – obecnie to bardziej realne – ponad 100 zł. Opony całoroczne zakładasz i – jeśli się nic nie wydarzy – jeździsz na nich aż do zużycia.
  2. Niski poziom inwestycji na początek – zmieniając auto, kupujesz tylko jeden komplet ogumienia. Nowe auto ma już opony – np. letnie? To nic – zawsze wiosną można je sprzedać!
  3. Oszczędzasz czas. Nie musisz umawiać się w warsztacie dwa razy do roku na wymianę opon.
  4. Nie musisz wozić opon ani martwić się o przechowywanie kompletu, który służy w innym sezonie. Zresztą przechowanie kompletu opon w warsztacie, a przecież wielu kierowców nie ma garażu albo piwnicy, też swoje 100 zł kosztuje.
  5. Jesteś pierwszym, kto u progu zimy ma właściwe opony na kołach i nie inaczej jest wiosną u progu lata. Nie martwiąc się zmianami pogody masz zawsze odpowiednie ogumienie. Wyjeżdżając za granicę, także nie zastanawiasz się, czy jest tam obowiązek jazdy na zimówkach czy nie. Ty masz zawsze na kołach opony formalnie zimowe!
  6. Nie jeździsz na starych oponach. Jeśli mało jeździsz, posiadanie opon sezonowych powoduje ryzyko, że twoje opony prędzej się zestarzeją niż zużyją. No i po paru latach, zamiast zastanawiać się, co z tym fantem zrobić, w optymalnym momencie wymieniasz stare gumy całoroczne na nowszy model.
  7. W warunkach marnej polskiej zimy – zwłaszcza jeśli jeździsz głównie po dużym mieście i jego okolicach – takie „średnie”, nie nazbyt zimowe ogumienie, zapewnia całkiem sensowny poziom bezpieczeństwa.

5 powodów, by pozostać przy oponach zimowych i letnich

  1. Jeśli nie za wiele jeździsz, opony całoroczne wystarczą ci na trzy-cztery sezony. Ale jeśli twoje auto przejeżdża w ciągu roku tylko trochę więcej niż przeciętne, opony wielosezonowe wystarczą tylko na dwa sezony. Jako że to na śniegu potrzebny jest wyższy bieżnik, problem pojawia się zawsze jesienią: już wymieniać czy jeszcze przejeździć zimą – z duszą na ramieniu?
  2. Jeśli dużo jeździsz, niewiele zaoszczędzisz na usługach warsztatów
  3. Jeśli masz ciężkie auto z mocnym silnikiem, osiągi opon całorocznych mogą okazać się niewystarczające
  4. Latem przeciętne opony całoroczne zużywają się szybciej niż opony typowo letnie
  5. Osiągi – jeśli jeździłeś dotąd na oponach sezonowych z górnej półki, poczujesz różnicę – nie będziesz zadowolony – przynajmniej na początku. Opony całoroczne są gorsze od sezonowych zwłaszcza w skrajnych warunkach – zimą na śniegu, a latem na szybko pokonywanych zakrętach.

Reasumując, jeśli:

  • jeździsz nie za dużo,
  • jeździsz przede wszystkim po mieście,
  • nie masz żyłki sportowca,
  • twoje auto prezentuje osiągi raczej przeciętne,
  • chcesz ograniczyć wydatki...

...opony całoroczne są dla ciebie! Im więcej z powyższych punktów odkreślisz na „nie”, tym więcej masz powodów, by w to nie wchodzić!