Dane katalogowe, zwłaszcza starsze dane katalogowe mówiące o zużyciu paliwa przez hybrydy plug-in w oczywisty sposób wprowadzają w błąd. Jeśli ktoś sądzi, że taki samochód spala litr benzyny na 100 km i to wszystko, to... no cóż, będzie srogo rozczarowany. Dopiero najnowsze przepisy homologacyjne wymagają wpisywania do danych technicznych aut w miarę realnych wartości. ADAC przetestował większość dostępnych na rynku hybryd plug-in w trzech scenariuszach: jazdy wyłącznie na prądzie, jazdy w trybie hybrydowym i w trybie łączonym, gdy jazda rozpoczyna się przy pełnym akumulatorze, ale wykorzystywane jest także paliwo. W każdym scenariuszu, nawet w trybie jazdy zgodnym z cyklem WLTP, prawdziwe zużycie paliwa przez samochody z napędem hybrydowym plug-in jest zazwyczaj wyższe niż spodziewają się kupujący takie samochody.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Auto Świat
Toyota Prius Plug-in Hybrid. jeden z modeli Priusa został uznany za ekspertów ADAC za najbardziej wydany napęd tego typu spośród dziesiątek testowanych modeli
Czy kupno hybrydy plug-in w ogóle ma sens? Eksperci ADAC przekonują, że tak, ale pod warunkiem, że regularnie ładujemy taki samochód z zewnętrznego źródła energii. Jeśli jeździmy wyłącznie na benzynie, w praktyce nie korzystamy z możliwości napędu plug-in, silnik elektryczny wykorzystując jedynie w minimalnym stopniu – zwykle w nie większym niż wtedy, gdy jeździmy normalną hybrydą. Tyle że hybrydy plug-in są dużo droższe od zwykłych hybryd.
Ładuj codziennie hybrydę plug-in, a będziesz zadowolony
Hybryda plug-in ma zatem sens, gdy na co dzień, jeżdżąc po mieście, wykorzystujemy energię elektryczną. Owszem, w przypadku hybryd plug-in jest to bardziej uciążliwe niż w przypadku samochodów elektrycznych, gdyż akumulator trakcyjny o niedużej pojemności zapewnia "jednodniowy" zasięg. Niemniej to bardzo szybko się zmienia – jeszcze niedawno typowy zasięg "na prądzie" hybryd plug-in oscylował wokół 30 km; dziś wiele z tych samochodów pokonuje na prądzie ponad 100 km, niektóre zasięgi dochodzą do 200 km – a to już bardzo sensowna wartość. Niemniej pojawia się pytanie: ile prądu zużywa hybryda plug-in jadąca w trybie elektrycznym i ile paliwa zużywa samochód z napędem hybrydowym plug-in jadący w trybie hybrydowym – gdy mamy pusty akumulator, gdy nie ładujemy go z zewnętrznego źródła energii?
ADAC zbadał trzy scenariusze z prądem i bez. Jak to zorganizowali?
Zużycie energii i paliwa z w pełni naładowanym akumulatorem: test polega na przejechaniu dystansu 100 km; samochód rusza z pełnym akumulatorem w trybie elektrycznym; gdy prąd się kończy albo z innego powodu załącza się silnik spalinowy, jazda jest kontynuowana; rezultatem jest wynik złożony ze zużytej energii (mierzonej w kWh) i paliwa (mierzonego w litrach na 100 km).
Zużycie paliwa w trybie hybrydowym – to nierekomendowany, ale w praktyce częsty scenariusz korzystania z hybrydy plug-in. Samochód rusza z rozładowanym akumulatorem, a napęd elektryczny wykorzystuje wyłącznie tę energię, którą sam wyprodukuje, odzyskując energię z hamowania.
Zużycie energii w trybie elektrycznym: ADAC bada, ile energii zużywa napęd w wymuszonym trybie EV na dystansie, który samochód jest w stanie pokonać. Jeśli nie jest w stanie w trybie elektrycznym pokonać 100 km, wynik jest wyliczany na podstawie pokonanego dystansu.
Tyle paliwa zużywają poszczególne modele hybryd plug-in testowane przez ADAC
W tabeli umieściliśmy wybrane wyniki testów ADAC. Dotyczą one niemieckich wersji samochodów, które jednak w większości są lub były dostępne w Polsce albo mają zbliżone odpowiedniki. W środkowej kolumnie wytłuszczone wyniki mówią o zużyciu paliwa przez samochody, które nie są ładowane z zewnętrznego źródła energii;
Model samochodu
Zużycie prądu (kWh) + paliwa (l) na 100 km przy pełnym naładowaniu akumulatora
Zużycie paliwa na 100 km w litrach w trybie hybrydowym (pusty akumulator)
Zużycie energii na 100 km w kWh w wymuszonym trybie elektrycznym
Jak eksploatować hybrydę plug-in, by to miało sens? Eksperci ADAC nie mają wątpliwości
Podstawowe zalecenie ekspertów ADAC mówi o regularnym ładowaniu samochodu z zewnętrznego źródła energii; sugerują oni, że jeśli nie zamierzamy tego robić, to kupno hybrydy plug-in nie ma sensu. W takim scenariuszu i tak nie korzystamy z jej możliwości, a maksymalne osiągi zwykle nie są dostępne, gdy akumulator jest pusty. To w praktyce oznacza, że jeśli auto przy pełnej baterii przyspiesza do "setki" w np. 6 s, przy wyczerpanym akumulatorze ma przyspieszenie od 0 do 100 km na godz. na poziomie 8,5-9 s.
Eksperci radzą, by podczas jazdy w trasie oszczędzać energię elektryczną – jeśli samochód na to pozwala, najlepiej tryb elektryczny wykorzystywać w warunkach miejskich. Wówczas taki napęd jest najbardziej efektywny, unikamy też zanieczyszczania miejskiego powietrza. W trasie lepiej sprawdza się tryb hybrydowy.
Nie warto wymuszać doładowania akumulatora podczas jazdy (nawet gdy jest taka możliwość) – jest to co do zasady bardzo nieefektywne, powoduje duży wzrost zużycia paliwa; doładowanie akumulatora w ten sposób generuje duże straty.
W przypadku samochodów wykorzystywanych głównie do dalszych podróży, oszczędny silnik benzynowy może być lepszym wyborem niż hybryda plug-in.
A najbardziej efektywny napęd hybrydowy ma...
Zdaniem ekspertów ADAC pod względem wydajności niepokonana pozostaje... Toyota Prius, która przy w pełni naładowanym akumulatorze zużywa 1,7 l benzyny i tylko 11,5 kWh energii elektrycznej. Po wyczerpaniu akumulatora potrzebuje jedynie 4,8 l benzyny na 100 km.
Eksperci wyróżnili także jako szczególnie wydajne takie modele jak m.in. Audi A3 Sportback 1.5 TFSI e, BMW X1 xDrive30e, Forda Kugę, Hondę CR-, Hyundaia Ioniqa, Kię Niro, Lexusa RX 450h+, MG HS 1.5 PHEV, Opla Astrę, Renault Megane Grantour E-tech plug-in, Toyotę C-HR, Volvo V60, VW passata 1.5 eHybrid i VW Tiguana 1.5 eHybrid.
Za skrajnie niewydajne uznano: BMW X5, Mercedesa GLE i Porsche Cayenne, które – zdaniem testujących – są zbyt duże i ciężkie, by jeździć ekonomicznie.
Zanim kupisz hybrydę plug-in, pamiętaj też...
...o tym, że niektóre z tych napędów są wręcz skrajnie skomplikowane i ponadprzeciętnie problematyczne. Na polskich forach użytkowników dużych chińskich hybryd plug-in doniesienia o usterkach są na porządku dziennym. Mocne hybrydy wyposażone w trzy silniki elektryczne i moc systemową trzy razy wyższą od mocy silnika spalinowego w niektórych modelach okazują się bardzo niedostosowane do jazdy w niskich temperaturach. Aby uniknąć pojawiania się błędów, ich użytkownicy zmuszani są do podgrzewania napędów przed jazdą "z apki" oraz ręcznego wybierania specyficznych ustawień napędu. To dość uciążliwe.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.