Polski rynek wtórny jest specyficzny co najmniej z kilku powodów. Weźmy na przykład wycenianie samochodów na podstawie roku produkcji, a nie – jak w wielu innych krajach – ze względu na datę pierwszej rejestracji. Efekt jest taki, że w ogłoszeniach auta opisuje się na przykład jako „rok produkcji 20XX/YY” (czyli co, kawałek pojazdu wyprodukowano w grudniu, a resztę – w styczniu?) albo „rok produkcji XX, modelowy XY” (tu już przynajmniej nawet laik ma szansę się zorientować, co kupuje).

Najgorsi są jednak ci, którzy bezczelnie odmładzają samochód np. o rok lub dwa lata, licząc na to, że kupujący się nie zorientuje. Sytuację może utrudniać nawet polski dowód rejestracyjny, bo handlarzom często z powodzeniem udaje się tak „zmanipulować” diagnostę, żeby ten w ramach tzw. pierwszego przeglądu auta z zagranicy wpisał niższy rok produkcji...

Jak się bronić? Dobra wiadomość jest taka, że istnieje co najmniej kilka sprawdzonych metod. Najpewniejsza – bierzesz od sprzedającego numer VIN i dzwonisz do autoryzowanego serwisu danej marki. Można też spróbować skorzystać z któregoś z płatnych lub darmowych tzw. dekoderów VIN dostępnych w internecie, ale tu z zastrzeżeniem, że dane wcale nie muszą pokrywać się z rzeczywistością. Kiedyś często rok i miesiąc produkcji bywał „zaszyty” w samym VIN-ie (np. znaki 10.-11. lub 11.-12.), ale od tego się już odchodzi.

Numer VIN prawdę ci powie!

{ "uuid": "d92c3804-343a-42c0-ba28-46342eec0660", "caption": "Zweryfikuj rok produkcji auta!", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/NjA7MDA_/5d666cc01af8350e716f11e8fe12e64d.jpg", "alignment": "center", "contentSources": [ { "uuid": "0306212f-a7ed-557b-a34f-fac64727da22", "name": "Auto Świat", "idref": "0306212f-a7ed-557b-a34f-fac64727da22" } ], "available": { "start": "2019-09-23 00:00:00+0200" }, "copyright": { "uuid": "43bd25f8-f877-5088-9093-5f23e64541cf", "idref": "43bd25f8-f877-5088-9093-5f23e64541cf", "note": "Auto Bild / Auto Świat", "image": { "publicationId": { "ocdn": "386d71e6a0f1f4505e04f83adeb45734", "ocdnExt": "png", "type": "ocdn" }, "size": { "height": 92, "width": 66 }, "uuid": "0632e2cc-1479-4f48-b22c-f10d91d9f080", "url": "http://ocdn.eu/images/pulscms/MTY7MDA_/386d71e6a0f1f4505e04f83adeb45734.png" } }, "creators": [ { "idref": "7b0ba380-ca5d-5db7-ac9c-c10740ff1e83", "uuid": "7b0ba380-ca5d-5db7-ac9c-c10740ff1e83", "name": "Auto Bild" } ], "publicationId": { "type": "ocdn", "ocdn": "5d666cc01af8350e716f11e8fe12e64d", "ocdnExt": "jpg" }, "size": { "height": 1885, "width": 2513, "bytes": 742817 }, "asyncAdSlot": null } Zweryfikuj rok produkcji auta! Foto: Auto Bild / Auto Świat
Zweryfikuj rok produkcji auta!

Najpewniejsza metoda, bo najwięcej na temat daty produkcji danego samochodu zazwyczaj dowiesz się z numeru VIN. Albo jest ona „zakodowana” bezpośrednio w nim – tak jak na przykładzie powyżej, znaki 11. i 12. (HC) oznaczają wrzesień 2017 r. – albo będziesz musiał skorzystać z tzw. internetowego dekodera VIN (uwaga: zdarzają się błędy!) lub zadzwonić do autoryzowanego serwisu danej marki i podać doradcy numer. Uwaga: choć nie są to dane poufne, to niekiedy można spotkać się z sytuacją, że pracownik warsztatu odmówi podania daty produkcji przez telefon i poprosi, żeby stawić się osobiście z właścicielem danego samochodu.

Naszym zdaniem

Pamiętaj o tym, że data produkcji poszczególnych części nie musi być tożsama z faktyczną datą wyjechania auta z fabryki. Dzieje się tak z kilku powodów: części mogą być starsze, bo przez jakiś czas zalegały w magazynie, ale mogą być też młodsze – np. wymiana ze względu na awarię lub naprawę powypadkową. Dlatego musicie zweryfikować kilka części i – jeśli się da – porównać je z datą wynikającą z VIN-u auta.