Stłuczenie przedniej szyby może przytrafić się każdemu, a jedyne rozwiązanie, które znacząco redukuje ryzyko takiego zdarzenia, to wcześniejsze oklejenie szyby specjalną folią, co jednak jest rozwiązaniem dość kosztownym i niepozbawionym wad. Przednią szybę auta można też ubezpieczyć, ale nie każde ubezpieczenie gwarantuje taki standard naprawy, jakiego oczekują zwłaszcza właściciele nowych samochodów.
Załóżmy jednak, że już się stało: kamień trafił w szybę i zrobił malutki odprysk. Czasami o losie naszej uszkodzonej szyby decyduje szybkie działanie, czasem natychmiastowa reakcja kierowcy jest bez znaczenia.
Na czym polega naprawa szyby i kiedy jest to możliwe?
Auto Świat
Naprawa odprysku – ubytek wypełnia się specjalną żywicą
Niewielki "pajączek" na przedniej szybie auta często da się naprawić. Zazwyczaj naprawa polega na delikatnym nawierceniu zewnętrznej warstwy szyby, oczyszczeniu uszkodzonego miejsca i wypełnieniu go specjalną bezbarwną żywicą. W tym celu w miejscu uszkodzenia mocuje się specjalny aplikator, który wytwarza silne podciśnienie w miejscu, gdzie jest ubytek, a następnie wpuszcza w to miejsce żywicę; potem utwardza się ją za pomocą lampy UV, wyrównuje powierzchnię — gotowe.
To zdecydowanie najszybszy i w wielu wypadkach najrozsądniejszy sposób naprawy przedniej szyby — najrozsądniejszy, bo stosunkowo tani i niepociągający za sobą negatywnych następstw.
Piotr Szypulski / Auto Świat
Nawet taki odprysk – jeśli nie jest duży – często udaje się naprawić (a lepiej powiedzieć: zamaskować i zabezpieczyć)
Czy po naprawie nie pozostanie ślad? Nierzadko fachowcem od naprawy szyb udaje się tak dobrze naprawić uszkodzenie, że miejsce naprawy jest niemal niewidoczne. "Niemal" jest jednak właściwym słowem, bo jakiś ślad – czasem większy, czasem mniejszy – zwykle pozostaje. W miejscu naprawy może być też zaburzona optyka szyby. Tak naprawione miejsce nie powinno pękać, nie dostanie się w nie żadne zabrudzenie, można więc jeździć. Jako że trzeba jednak zakładać, że po naprawie zostanie jakiś ślad, są pewne ograniczenia: nie każdy odprysk na przedniej szybie podlega naprawie.
Bardzo ważne: jeśli na pierwszy rzut oka odprysk, jaki powstał na szybie, nadaje się do naprawy, należy go jak najszybciej zabezpieczyć przed wnikaniem zabrudzeń. Najlepiej od razu zakleić miejsce uszkodzenia czymkolwiek — taśmą lub plastrem.
Kiedy uszkodzonej przedniej szyby nie można naprawić?
Archiwum / Auto Świat
W samochodach wyposażonych w systemy wsparcia kierowcy po wymianie szyby trzeba te systemy na powrót skalibrować
Ponieważ, jak już wiemy, po naprawie może pozostać ślad, co do zasady nie naprawia się odprysków, które powstały z grubsza w polu widzenia kierowcy. Jeśli jednak mamy odprysk bardzo nisko, wysoko albo przed pasażerem — nie ma problemu.
Uszkodzeń przedniej szyby nie naprawia się także:
- gdy odprysk jest duży — jeśli całkowita powierzchnia uszkodzenia jest większa od monety pięciozłotowej, niemal na pewno nie ma mowy o naprawie;
- gdy widać, że od miejsca odprysku postępuje pęknięcie;
- gdy uszkodzenie jest bardzo blisko krawędzi szyby;
- problemem jest — tak jak w przypadku samochodu pana Grzegorza i rosnącej liczby nowoczesnych samochodów — ogrzewanie przedniej szyby; zazwyczaj odprysk i próba naprawy ogrzewanej przedniej szyby kończy się usterką ogrzewania, po naprawie pozostaje też większy ślad.
Czy montaż tańszej szyby — zamiennika — ma sens?
Archiwum / Auto Świat
Wymiana szyby
To jeden z poważniejszych dylematów właścicieli samochodów, w których doszło do nienaprawialnego uszkodzenia oryginalnej szyby. Trzeba wziąć pod uwagę kilka kwestii.
Po pierwsze, w przypadku zamiennika na szybie nie będzie już logo producenta samochodu; to oznacza, że praktycznie od razu widać, że w samochodzie wymieniono szybę. Choć z technicznego punktu widzenia może to być całkiem bez znaczenia, to w przypadku prawie nowych samochodów może być to jakiś — rozsądnie rzecz ujmując, niewielki — problem przy odsprzedaży samochodu, mający wpływ na jego wartość. Ma się rozumieć: im starszy samochód, tym mniejsze ma to znaczenie. To tylko szyba, napis na niej nie ma żadnego praktycznego znaczenia. Jeśli jednak przesadzimy z oszczędnością i zamiast oryginalnej szyby wybierzemy chiński zamiennik, to w przypadku młodego auta realnie obniżymy jego wartość handlową.
Po drugie, jeśli kupimy szybę wyprodukowaną przez tego samego producenta, który dostarcza producentowi samochodów szyby na pierwszy montaż, istnieje szansa, że będą to produkty o identycznej albo zbliżonej jakości. Nigdy nie mamy jednak gwarancji, że szyba sprzedawana jako część zamienna będzie miała identyczną jakość jak szyba, z którą samochód opuścił fabrykę.
Po trzecie, jakość przedniej szyby ma większe znaczenie, niż może się wydawać — zwykle kierowcy przekonują się o tym, gdy zamontują niskiej jakości zamiennik. A niskiej jakości zamienników nie brakuje. Niższa jakość oznacza często pogorszenie optyki szyby blisko krawędzi — przy krawędziach przejrzystość szyby jest niższa, a widok może być pozakrzywiany. Gorsze szyby są bardziej podatne na rysowanie się, szybciej brudzą się od środka, itp. To tylko szyba, a jednak jej jakość istotnie wpływa na komfort jazdy.
Coraz więcej samochodów ma przednią szybę ogrzewaną albo ma wyświetlacz head-up — tu pojawiają się kolejne wyzwania wobec producentów tanich zamienników: w przypadku gorszej szyby wskazania wyświetlacza head-up są gorzej widoczne, dużo lepiej widać natomiast druciki od ogrzewania — akurat wolelibyśmy, aby były one całkowicie niewidoczne.
Po czwarte, jakość montażu szyby ma większe znaczenie, niż może się wydawać. Często nieidealne umocowanie szyby jest widoczne na pierwszy rzut oka, gdy np. numer VIN przesunięty jest względem "okienka". Fachowcem od montażu szyb zdarza się uszkodzić deskę rozdzielczą albo podsufitkę, pozostawić tu gdzie ślady kleju... nawet oryginalna szyba, którą ktoś źle zamontował, wygląda paskudnie i obniża wartość samochodu. Z tej przyczyny, jeśli odprysk pojawił się w mniej istotnym miejscu, warto przynajmniej spróbować go naprawić — to nie tylko wyjdzie taniej, lecz także w najmniejszym stopniu pozostawi ślady.
Piotr Szykana / Auto Świat
Coś wpadło pod szybę, zasłaniając częściowo numer VIN. Oto ślad niechlujstwa warsztatu
Nowy samochód i wymiana szyby — to wcale nie takie proste
Nowoczesne samochody wyposażone są nie tylko w lusterka przyklejane do szyby, lecz także w moduły kamer i czujników, które – aby działać – muszą być poprawnie i skalibrowane. Dlatego kalibracja systemów asystujących kierowcy po wymianie szyby jest z reguły absolutnie konieczna.
Ile kosztuje wymiana przedniej szyby w samochodzie?
Chińska przednia szyba do starszego samochodu bez "wynalazków" to wydatek czasem zaledwie 200–300 zł. Równolegle oryginalna szyba do takiego samochodu może kosztować 3500 zł; po drodze jest całe spektrum zamienników z wyższej półki, rzadko droższych niż 1000 zł. Dodaj 200–300 zł za wymianę — oto cały koszt.
W przypadku nowszych albo lepiej wyposażonych samochodów, gdy przednia szyba ma napylone różne powłoki (redukujące odblaski, odbijające ciepło, umożliwiające pracę wyświetlacza head-up) koszt szyby – zwłaszcza oryginalnej – liczony jest w tysiącach zł. Cenę szyby znacząco winduje ogrzewanie. W przypadku średniej klasy SUV-a zdarza się, że koszt ogrzewanej przedniej szyby wraz z wymianą w autoryzowanym serwisie zbliża się do 10 tys. zł.
Czy warto kupić ubezpieczenie przedniej szyby?
Właściciele nowych lub prawie nowych samochodów mają z reguły ubezpieczenie autocasco, zwykle podczas zawierania umowy pojawia się też opcja wykupienia osobno ubezpieczenia przedniej szyby. W teorii — gdy mamy autocasco "od wszelkich ryzyk" — możemy bez problemu skorzystać z niego, by ubezpieczyciel pokrył koszt wymiany przedniej szyby na nową i oryginalną bez względu na koszt tej operacji.
W praktyce skorzystanie z ubezpieczenia autocasco, żeby pokryć koszt wymiany szyby, jest jednak dość kosztowne, gdyż...
- po pierwsze, uruchamiając autocasco, możemy być pewni, że w kolejnym (i potem znów w kolejnym) roku za ubezpieczenie samochodu zapłacimy więcej — ubezpieczyciel w ten sposób odbierze sobie znaczną część kwoty, którą wyłożył na naprawę naszego samochodu;
- po drugie, formalnie przerobimy sobie nasz samochód na powypadkowy; ubezpieczyciele chętnie dzielą się informacjami o szkodach m.in. z firmami, które oferują tzw. raporty VIN opisujące przeszłość używanych samochodów; w "kartotece" naszego samochodu pojawi się informacja o szkodzie; potem, gdy będziemy sprzedawać nasz samochód, kupujący będą podejrzewać, że samochód jest powypadkowy albo że przynajmniej miał stłuczkę.
Wymiana szyby z użyciem autocasco ma sens, gdy koszt naprawy jest naprawdę wysoki, lepiej jednak mieć osobno wykupione ubezpieczenie szyby.
Ubezpieczenie szyby to opcja dokupowana do autocasco — pokrywa jedynie koszt naprawy bądź wymiany szyby; w zależności od ubezpieczyciela i wariantu ubezpieczenia albo możemy liczyć na zamiennik, na którego wybór nie mamy wpływu, albo na nową szybę wymienioną w wybranym przez nas serwisie — do wartości polisy. Tę wartość można dopasować do przewidywanego kosztu naprawy, co wiąże się z odpowiednio wysoką składką. Nie są to tanie polisy — za roczne ubezpieczenie szyby, która wraz z wymianą w ASO kosztuje 9 000 zł, zapłaciłem niedawno w PZU 630 zł — to prawie tyle, co za obowiązkowe OC. Ale mam spokój.
Ubezpieczenie szyby ma bowiem ten walor, że po pierwsze, skorzystanie z niego nie wpływa na wzrost składki za autocasco, a po drugie — przynajmniej w przypadku niektórych ubezpieczycieli — umowa przewiduje, że informacja o "szkodzie" na naszym samochodzie nie pojawi się potem w ogólnodostępnych raportach. Więc w razie stłuczenia szyby nie ma żadnego dylematu – poproszę o oryginał zamontowany w najlepszym możliwym warsztacie.
Uszkodzenie przedniej szyby: najlepsza opcja to...
Jeśli uszkodzenie jest niewielkie, daleko poza głównym polem widzenia kierowcy, z różnych względów najlepiej je naprawić: nikt nie zepsuje nam samochodu podczas wymiany szyby, najtaniej wyjdzie, nie trzeba angażować ubezpieczenia — a jakby co, wymienić szybę zawsze można w przyszłości.
Jeśli decydujemy się na wymianę szyby, poziom inwestycji warto dopasować do wartości samochodu – nowszy i droższy samochód zasługuje na szybę oryginalną albo wysokiej jakości zamiennik, w starym samochodzie można bez problemu założyć coś tańszego; potencjalnie największe negatywne konsekwencje ma montaż szyby chińskiej marki "z krzaczkami" — to rzuca się w oczy, od razu widać: na samochodzie ktoś oszczędzał; że jakość takich zamienników może odbiegać od oczekiwań, to już całkiem inna historia.
Pan Grzegorz znalazł w serwisie ogłoszeniowym oryginalną ogrzewaną szybę do swojego SUV-a za 2000 zł – trzy razy taniej niż w ASO; ponieważ jednak pojawił się problem transportu, musiał w celu jaj montażu pojechać na wycieczkę 200 km od domu; zaoszczędził jednak poważną kwotę.