Już pobieżne oględziny auta rozpraszają obawy – „tanie” wcale nie musi oznaczać „za tanie”. Z zewnątrz nadwozie nowej Dacii w niczym nie ustępuje urodą rywalom z segmentu kombivanów. Z przodu Dokker jest niemal identyczny jak nowa Dacia Lodgy. Z tyłu mamy (seryjne) przeszklone i asymetrycznie dzielone drzwi. Boczne drzwi przesuwane z prawej strony są standardem już w wersji podstawowej, w wyższych pojawiają się także z lewej strony samochodu.

Wnętrze pojazdu nie budzi złych skojarzeń z taniością

Dwukolorowe pokrycie deski rozdzielczej jest przyzwoitej jakości, na wybojach nie słychać żadnego trzeszczenia ani skrzypienia. W droższych wersjach wygląd kokpitu ożywia metalizowana kontrola centralna, pod którą umieszczono panel sterowania klimatyzacją. Dominuje prostota. Ładne i czytelne klasyczne zegary w metalizowanych obwódkach przeniesiono z modelu Lodgy.

Nie ma nadmiaru przełączników, pokręteł itp., więc szybko odnajdziemy te naprawdę potrzebne

Do zainstalowanego w aucie testowym multimedialnego systemu MediaNav z 7-calowym ekranem dotykowym (obejmuje radioodtwarzacz CD/MP3, GPS i zestaw Bluetooth) mamy jedną uwagę: odczyt wskazań nawigacji z dość nisko umieszczonego ekranu jest kłopotliwy, przynajmniej podstawowe informacje powinny pojawiać się też na tablicy wskaźników.

Nad przestronnością aut tego rodzaju nie ma potrzeby się rozwodzić – dość powiedzieć, że w Dokkerze spokojnie zmieści się 5 dorosłych (wysokich) osób i 800 l bagażu (do rolety!). Tylne siedzenia można błyskawicznie złożyć, co zmienia auto w furgonetkę (3000 l przestrzeni bagażowej), składa się też przednie siedzenie pasażerskie. Ponadto samochód ma liczne schowki o łącznej pojemności 44,2 litra.

Podczas jazd do dyspozycji mieliśmy obie wersje dieslowskie

Pierwsze wrażenie: auto spisywało się lepiej, niż obiecują dane techniczne. W mieście do sprawnej jazdy w zupełności wystarczy odmiana 75-konna. Przewaga 90-konnej staje się widoczna na autostradzie i górskich podjazdach. Jest też nieco cichsza (zapewne dlatego, że silnik pracuje z mniejszym wysiłkiem), ale i tak obie wersje są dość głośne.

Produkowany w nowym zakładzie grupy Renault w Tangerze (Maroko) Dokker dostępny będzie na naszym rynku w trzech wersjach wyposażeniowych: Access (silnik 1.6), Ambiance (1.6 i diesel 75 KM) oraz Laureate (oba diesle). Zamówienia będą przyjmowane od połowy września, wtedy też poznamy cennik.