Mimo że na europejskim rynku królują SUV-y, to jednak nadal 5 proc. udziału należy do rodzinnych vanów, a to naprawdę dużo aut. Zafira jest niekwestionowaną królową wśród 7-osobowych pojazdów, nic więc dziwnego, że do kwestii liftingu Opel podszedł bardzo ostrożnie, żeby nie zrazić dotychczasowych klientów.

Z przodu zrezygnowano z charakterystycznych świateł do jazdy dziennej w kształcie bumerangu, a zastosowano reflektory przypominające te z Astry. Przy okazji paski LED-ów stanowią spójną całość z chromowaną poprzeczką grilla, pod którą wkomponowano radar aktywnego tempomatu. Opcjonalnie światła mogą być wyposażone w system AFL (ledowe światła mijania z funkcją doświetlania zakrętów). Drobnemu retuszowi poddano też zderzak.

Na desce rozdzielczej zmienił się panel centralny. Do 7 cali powiększono ekran obsługi multimedialnego systemu Intellilink, występującego w dwóch wersjach (w bogatszej: z wbudowaną nawigacją), który może korzystać z aplikacji zainstalowanych na naszym smartfonie. Zmodyfikowano też panel obsługi klimatyzacji – w kokpicie Zafiry jest teraz mniej przycisków.

Na pokładzie znalazł się także system OnStar najnowszej generacji, umożliwiający m.in. telefoniczne korzystanie z usług osobistego doradcy, który wskaże, gdzie w okolicy np. pojechać na obiad, a w razie wypadku – po naciśnięciu przycisku SOS – poda naszą pozycję służbom ratowniczym.

Nowością jest też pokładowe Wi-Fi, które może obsłużyć aż 7 urządzeń mobilnych (w Polsce ta funkcja jest jeszcze niedostępna).

Opel Zafira - to nam się podoba

Dzięki nowym elementom wyposażenia Zafira nie odstaje już od klasy kompaktów, a w swoim segmencie ewidentnie się wyróżnia. I jest tańsza!

Opel Zafira - to nam się nie podoba

Szkoda, że choć jedna z istotnych nowości na pokładzie rodzinnego Opla nie pojawiła się w standardowym wyposażeniu.

Opel Zafira - nasza opinia

Zmodyfikowana Zafira jesienią pojawi się w salonach sprzedaży. Na razie znamy tylko cenę podstawowego modelu z benzynowym silnikiem 1.4/120 KM – od 79 950 zł – a więc kosztuje o ponad 2000 zł mniej niż poprzedniczka. Standardowe wyposażenie zmieniło się tylko w detalach, znacząco wzbogacono listę opcji.