Dochodzi do tego jeszcze czynnik psychologiczny, bo wszystko obserwujemy z góry, do tego czujemy się nietykalni, co odpręża i uspokaja. Niestety, wysoka cena (ok. 100 tys. zł) skutecznie odstrasza potencjalnych nabywców.

Używane SUV-y są jednak dostępne szerszej grupie kierowców. Nasuwają się wtedy pytania. Jaki model kupić? Który lepiej będzie nam służył? Tym razem przyjrzymy się kilkuletniej Hondzie CR-V oraz Nissanowi X-Trailowi. W starciu cenowym przewagę uzyskuje X-Trail. Za egzemplarz z początku produkcji (debiut w 2001 r.) z silnikiem 2.0 trzeba zapłacić ok. 36 tys. zł.

Dwulitrowe CR-V będzie droższe o ok. 9-10 tys. zł, gdyż po pierwsze, II generacja modelu debiutowała pod koniec 2002 r., a po drugie, X-Trail więcej traci na wartości w pierwszych dwóch latach eksploatacji. X-Trail jest tańszy i bardziej oryginalny W ocenie solidności nadwozia nie ma zdecydowanego lidera. Obie karoserie są odporne na korozję - nie spotkaliśmy się z negatywnymi opiniami użytkowników i mechaników. Natomiast słowa krytyki dotyczą czego innego. W przypadku Hondy pojawiają się kłopoty z otwieraniem tylnych drzwi - to wynik korozji wystających zawiasów (narażonych na czynniki atmosferyczne). Natomiast w Nissanie czasami z klamek schodzi chrom - dotyczy to wersji po liftingu w 2003 r.

Honda lepiej prezentuje się w ocenie walorów użytkowych. Nie tylko jest trochę większa, lecz także bardziej prorodzinna. W kabinie zapewnia prawie tyle samo miejsca, co średniej wielkości van. Auto wyposażono w dwa stoliki. Jeden znajduje się pomiędzy fotelami, drugi można wysunąć z podłogi bagażnika. Wszystko jest tu porządnie wykonane, a jakość materiałów wykończeniowych okazuje się lepsza niż u konkurenta, choć do perfekcji daleko.

Poza tym przydałoby się trochę więcej weselszych barw (królują odcienie czerni i szarości) oraz praktycznych schowków. Także fotele mogłyby być nieco bardziej obszerne, a ich zakres regulacji odrobinę większy.Wnętrze Nissana jest odważniejsze. Wygląda ciekawiej, za co w dużym stopniu odpowiada centralne umieszczenie zegarów. Również połączenie ciemnej i jasnej kolorystyki wykończenia może przypaść do gustu. Wygodniejsze okazują się też fotele.

Duże wnętrze i spory bagażnikto atuty Hondy. Niestety, kabina Nissana makilka słabych punktów.

Jednym z nich jest mniejsza ilość miejsca niż u konkurenta. Innym - gorsze wykończenie, np. schowek po stronie pasażera może się bez przyczyny otworzyć (dotyczy to egzemplarzy przedliftingowych). Później było już znacznie lepiej. Dlatego osoby przywiązujące szczególną wagę do walorów wizualnych powinny zainteresować się autami po modernizacji.

Tym bardziej że także z zewnątrz prezentują się dużo atrakcyjniej - ładniejsza atrapa chłodnicy i zderzaki, zmienione światła.Walory użytkowe bagażnika przemawiają na korzyść SUV-a Hondy. CR-V ma większy kufer podczas jazdy z kompletem pasażerów na pokładzie. Kanapę można przesuwać wzdłuż o 17 cm, a kąt pochylenia oparcia regulować w szerokim zakresie. X-Trail też ma regulowany kąt pochylenia oparcia, ale jego zakres jest mniejszy.

Nissan odrabia dystans praktyczniejszym bagażnikiem po złożeniu kanapy i większą ładownością. Świetne opinie zbierają 2-litrowe silniki obu aut. To konstrukcje bardzo udane. Mają 16-zaworową głowicę i napęd rozrządu bezobsługowym łańcuchem. Są trwałe i rzadko ulegają kosztownym awariom. Różnią się natomiast mocą. Motor Hondy ma 150 KM (o 10 KM więcej niż Nissana).

Nie jest wprawdzie żwawy w dolnym zakresie obrotów, ale za to powyżej 3500 obr./min czuje się jak ryba w wodzie. Jeśli wszystko jest sprawne, CR-V do "setki" przyspiesza w 10 s, a pomiar elastyczności w przedziale od 80 do 120 km/h na 4. biegu wynosi 9,6 s (dane testowe).

X-Trail był gorszy odpowiednio o 1,7 i 1,8 s. Silnik Nissana okazuje się za to cichy, a układ kierowniczy bardziej precyzyjny. X-Trail jest także mniej podatny na nagłą zmianę kierunku jazdy. Ale już podczas samego manewrowania w mieście i pod względem komfortu jazdy CR-V sprawuje się lepiej. Spalanie obu samochodów dość wysokie, ale podobne - średnie ok. 10-11 l/100 km.

Sprawność X-Traila lepiej ocenić w terenie. W terenie zdecydowanie lepiej radzi sobie X-Trail - dzięki bardziej zaawansowanemu systemowi rozdziału napędu.

Oczywiście, nie ma tu skrzynki rozdzielczej, ale kierowca może ingerować w układ i za pośrednictwem elektroniki "spiąć" napęd na sztywno. W Hondzie jest tylko tryb automatyczny. Działa lepiej niż w modelu I generacji, jednak dołączeniu tylnej osi towarzyszyszarpnięcie. Sam układ często nie radzi sobie w terenie, a użytkowanie "na siłę" często kończy się uszkodzeniem pompy. Zresztą CR-V nie jest samochodem do jazdy terenowej - jak sama nazwa mówi (CR-V: Compact Recreation Vehicle), to kompaktowy samochód rekreacyjny.

Nadaje się do podróżowania tylko po utwardzonych bezdrożach. Teraz najważniejsze kryterium - ocena trwałości. Tu jasno trzeba zaznaczyć: CR-V i X-Trail należą do ścisłej czołówki, jeśli chodzi o niezawodność. Jeżeli ktoś szuka bezproblemowego SUV-a, ten właśnie spośród tych aut (uwzględniając też Toyotę RAV4) powinien wybrać coś dla siebie. Ceny podstawowych części (i w ASO, i poza nim) są podobne, ale ze względu na miejsce produkcji (CR-V wytwarzany jest w Anglii, X-Trail w Japonii) większy wybór zamienników mamy w przypadku "europejczyka".

Poważne awarie zdarzają się bardzo rzadko, ale... Przed kupnem Hondy warto sprawdzić zawieszenie. Nie chodzi tu o gumki czy łączniki stabilizatora (to tanie części), tylko o sworzeń zwrotnicy. Zdarza się, że podczas wysilonej eksploatacji pęka osłona gumowa i następuje przyspieszone zużycie elementu. Wymienić trzeba wtedy całą zwrotnicę - koszty liczone w tys. zł. Warto też skontrolować napinacz paska wielorowkowego, pompę wody (pod kątem wycieków) i działanie klimatyzacji (zdarzają się usterki).

Podczas jazdy próbnej zwróćmy uwagę na "wrzucanie" 3. biegu (bywają kłopoty z synchronizatorem).Również X-Trail tylko sporadycznie cierpi na poważne usterki. W zawieszeniu najszybciej zużywają się gumki i łączniki stabilizatora. Po przejechaniu 60-80 tys. km czasami wybijają się sworznie wahaczy. Oporny przed regulacją bywa hamulec ręczny. Spotkaliśmy się także z uszkodzeniami katalizatora i końcowego wydechu - efekt jazdy w lekkim terenie. Warto zwrócić uwagę na przekładnię kierowniczą - niekiedy pojawia się luz. Poza tym nie mamy poważnych zastrzeżeń. Podsumowanie - Rozstrzygnięcie kwestii trwałości jest bardzo trudne, gdyż zarówno CR-V, jak i X-Trail zdobyły szczyt niezawodności. Dlatego z punktu widzenia jakości wykonania należy wybrać ten model, który będzie prezentował najlepszy stan techniczny. Jednak osoby, które liczą również na coś więcej i bardziej globalnie spoglądają na zakup wymarzonego SUV-a - a nie tylko przez pryzmat trwałości- dostrzegą inne zalety.

Honda przekonuje dużym i funkcjonalnym wnętrzem, praktycznym bagażnikiem oraz dynamicznym silnikiem. To samochód bardziej prorodzinny. X-Trail jest przede wszystkim tańszy, ma atrakcyjniejsze wykończenie i z reguły bogatsze wyposażenie. Oferuje też zdecydowanie lepszą dzielność w terenie, przez co jest bardziej wszechstronny. Dlatego model Nissana zajmuje pierwsze miejsce w tej niezwykle wyrównanej walce.