Logo

Ben Affleck posadził 10-letniego syna za kierownicą Lamborghini. Po chwili żałował

Tomasz Gdaniec
Tomasz Gdaniec
Ben Affleck wraz ze swoją partnerką Jennifer Lopez pojawili się w jednym z salonów oferujących w Los Angeles wynajem luksusowych samochodów. Para wybrała sportowego SUVA Lamborghini Urus. W USA ten model można wypożyczyć na dobę za nieco ponad 1,4 tys. dolarów (ok. 6,5 tys. zł). Aktor pozwolił swojemu synowi usiąść na chwilę za kierownicą auta.
Chłopiec sprawnie wsiadł za kierownicę i nieopatrznie włączył wsteczny bieg. W efekcie uderzył w zaparkowane obok białe BMW. Sprawa nie wyszłaby być może na jaw, gdyby nie opublikowany w sieci filmik, który dokumentuje całe zdarzenie.

Samochód nagle zaczął jechać do tyłu

Na nagraniu widać, jak 10-letni syn Afflecka siada na fotelu kierowcy, a na tylnej kanapie miejsce zajmuje Jennifer Lopez. Nagle przy otwartych drzwiach żółte Lamborghini Urus jedzie do tytułu i uderza w stojący obok samochód. Ben Affleck natychmiast interweniuje i gasi silnik pojazdu, a później idzie sprawdzić uszkodzenia. Po chwili dołącza do niego syn.
Ze względu na niewielką prędkość auta, można wnioskować, że podczas zdarzenia doszło do powstania niewielkich otarć oraz wgnieceń na karoserii obu samochodów.

Lamborghini Urus — co to za samochód?

Lamborghini Urus jest produkowany przez włoską markę od 2018 r. Choć jest SUV-em, to ma przeznaczenie sportowe, a nie terenowe. Jego przyspieszenie od 0 do 100 km na godz. wynosi 3,6 s., a prędkość maksymalna została ograniczona elektronicznie do 305 km na godz. Szybko stał się jednym z najczęściej kupowanych modeli tej marki.
Autor Tomasz Gdaniec
Tomasz Gdaniec
Przeczytaj skrót artykułu
Zapytaj Onet Czat z AI
Poznaj funkcje AI
AI assistant icon for Onet Chat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu