- Klasyk odbudowany na wzór pojazdu wyścigowego i jednego z najcenniejszych samochodów Bentleya
- Nowoczesna technologia posłużyła do pieczołowitej rekonstrukcji auta, które w każdym szczególe naśladuje oryginał
- Testy prototypu zakończy ręczna produkcja dwunastu fabrycznie nowych oldtimerów
Plan odbudowy Bentleya Blowera, wyścigowego modelu sprzed prawie stu lat, brytyjski producent ogłosił już w 2019 roku. Teraz gotowy jest prototyp samochodu, który posłuży do testów przed produkcją składającej się z 12 sztuk Continuation Series.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Bentley Blower – wskrzeszanie legendy
Przeczytaj też:
- Bentley Mulsanne 6.75 – Brytyjczycy rezygnują z V8 po 60 latach
- Wolty kontra oktany – Tesla Model X i Bentley Bentayga W12
- Sprawdź, jakie korzyści daje internetowa subskrypcja Auto Świata
Sir Tim Birkin zbudował cztery oryginalne „Team Blowers” pod koniec lat dwudziestych XX w. Wszystkie przeszły chrzest bojowy na torach wyścigowych Europy, a najsłynniejszym z nich – firmowym Team Car nr 2, z numerem rejestracyjnym UU 5872 – Birkin ścigał się w Le Mans. To właśnie ten egzemplarz, należący do Bentleya i będący prawdopodobnie najcenniejszym autem tej marki na świecie, posłużył jako wzór dla Bentley Blower Continuation Series. Został on rozłożony na części, z których każdą zeskanowano laserowo. Prototyp Car Zero wytworzono ręcznie na podstawie oryginalnych rysunków projektowych i przy wykorzystaniu oryginalnych przyrządów, ale oczywiście z udziałem dzisiejszej technologii.
Tak powstało blisko 2 tysiące części, z których złożono zerowy egzemplarz – 230 z nich to w istocie podzespoły. Wśród nich silnik, oryginalnie zaprojektowany przez samego Waltera Owena Bentleya. 4,5-litrowa doładowana jednostka Bentleya Blowera ma cztery cylindry, aluminiowe tłoki, górny wałek rozrządu, cztery zawory na cylinder i podwójny zapłon iskrowy. Według wcześniejszych zapowiedzi silnik rozwijać ma 243 KM przy 4300 obr./min.
Bentley Blower będzie superwytrzymały
Na zdjęciach i udostępnionym filmie samochód wygląda rewelacyjnie – dopracowany w najdrobniejszym szczególe przez specjalistów Mullinera. Nic dziwnego, że Adrian Hallmark, prezes i CEO Bentley Motors, z taką dumą i radością wyprowadził Bentleya Blowera Car Zero na pierwszą przejażdżkę w towarzystwie słynnego oryginału po Pyms Lane na terenie siedziby firmy w Crewe. Teraz prototyp posłuży do dalszych testów wytrzymałościowych, które mają m.in. naśladować udział w słynnych zawodach sportowych, takich jak rajd Pekin-Paryża i wyścig Mille Miglia.
Bentley
Bentley Blower Car Zero
Bentley
Bentley Blower Car Zero
Bentley
Bentley Blower Car Zero
Bentley
Bentley Blower Car Zero
Bentley
Bentley Blower Car Zero
Bentley
Bentley Blower Car Zero
Bentley
Bentley Blower Car Zero
Bentley
Bentley Blower Car Zero
Bentley
Bentley Blower Car Zero
Bentley
Bentley Blower Car Zero
Bentley
Bentley Blower Car Zero
Bentley
Bentley Blower Car Zero
Bentley
Bentley Blower Car Zero
Bentley
Bentley Blower Car Zero
Bentley
Bentley Blower Car Zero