Logo

Betonowy słup zmasakrował kabinę lawety. Kolejny kandydat do nagrody Darwina?

Co prawda nagroda Darwina przyznawana jest osobom, które zginęły tragicznie w okolicznościach, do których same doprowadziły, ale w wypadku na drodze nr 436 na w okolicach miejscowości Chrząstowo w woj. wielkopolskim, tylko wyjątkowe zrządzenie losu sprawiło, że kierowca wyszedł z niego żywy, choć z poważnymi obrażeniami.
Z ustaleń policji i straży pożarnej, która uwalniała kierowcę z doszczętnie zniszczonej kabiny lawety, wiadomo, że samochód prowadzony przez 36-latka zjechał z drogi i uderzył w drzewo. W tym przypadku sytuację znacznie pogorszyło to, co przewoził na lawecie kierowca. W tym przypadku nie były to samochody, ale wielokrotnie cięższe od nich, betonowe słupy, które w wyniku uderzenie przebiły na wylot i zmiażdżyły wręcz kabinę lawety.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Patrząc na to co zostało z samochodu trudno uwierzyć, że kierowca nie zginął na miejscu. Poszkodowany miał jedynie uwiezioną nogę i przygniecioną przez przesunięty ładunek rękę. 36-latka uwolnili z auta strażacy z OSP Chrząstowo. Mężczyzna z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala, a policja ustala aktualnie szczegóły zdarzenia.
Źródło: Tydzień Ziemi Śremskiej
Data utworzenia:
Autor pik
pik
Powiązane tematy:Wypadeklaweta

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!