Pościg miał miejsce w minioną sobotę 17 października w Strzelcach Krajeńskich. Policjanci zauważyli na jednej z ulic srebrnego Forda, który wykonuje dziwne manewry, mogące wskazywać, że kierowca znajduje się pod działaniem alkoholu lub środków odurzających. Mężczyzna zjeżdżał na lewy pas, jechał całą szerokością drogi.

Kierowca jednak nie zareagował na sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania i zaczął uciekać drogą krajową nr 22 w kierunku Dobiegniewa. Pościg nie potrwał zbyt długo – zakończył się kilka kilometrów dalej, kiedy kierowca wpadł na ogrodzenie. Okazało się, że w samochodzie jechało dwóch mężczyzn - 28-letni kierowca i sześć lat starszy pasażer. Mężczyźni zostali obezwładnieni i zatrzymani.

Jak się później okazało, kierowca znajdował się pod działaniem narkotyków. Na dodatek jechał bez uprawnień. Policjanci zabezpieczyli również środki odurzające w samochodzie i mieszkaniu pasażera.

Obaj mężczyźni trafili na izbę zatrzymań. Pasażer usłyszał zarzut posiadania narkotyków, za co grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności, a kierowca odpowie za niezatrzymania się do policyjnej kontroli, jazdę pod działaniem narkotyków i bez uprawnień. Za te czyny grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.