• Pod charakterystyczną karoserią Bugatti ukryto potężny 8-litrowy silnik W16 o mocy 1500 KM i 1600 Nm momentu obrotowego
  • Myśliwiec Rafale Marine może osiągnąć nawet 1975 km/h, Bugatti rozpędza się do 420 km/h
  • Chiron Sporti potrzebuje zaledwie 13,1 s, by rozpędzić się do 300 km/h, pierwszą "setkę" osiąga już po 2,4 s

W bazie lotniczej francuskiej marynarki wojennej w Landinivisiadu doszło do niezwykłej konfrontacji dwóch maszyn – słynnego myśliwca Rafale z równie imponującym Bugatti Chiron Sport. 1500 KM kontra 5727 KM. Sportowe auto kontra odrzutowiec marynarki wojennej - aż się prosi o słynny okrzyk "Allez les Bleus", którzy jakże często słychać, gdy francuscy kibice wspierają swoją narodową drużynę w piłce nożnej. Prosi również o słynne Tricolore. Tej zaś nie zabrakło, by dać sygnał do startu.

Oczywiście w historii nietrudno o podobne wyczyny. Przed laty Bugatti Veyron zmierzył się z myśliwcem Euro Fighter. Swoich sił spróbował także McLaren, który do wyścigu z amerykańskim myśliwcem F35 wystawił niezwykły model Speedtail. Jakie były wyniki konfrontacji? W sieci bez trudu można znaleźć filmy z obu wyścigów. W wolnej chwili warto je obejrzeć.

Ponad 500 startów i lądowań na lotniskowcu

A jak było z konfrontacją Chirona z Rafale? Za kierownicą Bugatti zasiadł Pierre Henri Raphanel - kierowca z niezłym dorobkiem (m.in. dwukrotnie na podium Le Mas i tytuł mistrza francuskiej Formuły 3) i rekordem prędkości aut dopuszczonych do ruchu drogowego (431 km/h w 2010 r.). Za sterami samolotu Rafale Marine znajdował się kapitan Etienne (20 lat doświadczenia w pilotażu i ponad 500 startów i lądowań na lotniskowcu). Obaj spędzili tygodnie na przygotowaniu do wydarzenia i nie szczędzili sobie komplementów.

Na starcie to Bugatii jest pierwsze - już po 2,4 s na liczniku ma 100 km/h, a na osiągnięcie 200 km/h potrzebuje zaś zaledwie 6,1 s. Wystarczyło jednak zaledwie kilkaset metrów, by samolot zrównał się z samochodem i majestatycznie wzniósł. Gdy Rafale znika za horyzontem, Bugatti przekracza 350 km/h i rozpoczyna długie hamowanie. By zatrzymać samochód pędzący 300 km/h, potrzeba aż 247 m, czyli znacznie więcej niż mierzą dwa boiska piłkarskie. W samolocie jest bardziej efektywnie przy większych katuszach dla pilota - z prędkości 280 km/h zatrzymuje się już po ok. 150 m.

Tylko 20 sztuk tego Bugatti

Bugatii przekonuje, że w przypadku porównania dwóch francuskich maszyn można wspominać o remisie. Na tym jednak nie koniec. W końcu nie sposób zapomnieć o komplementach. Kapitan Etienne nie krył bowiem zachwytu: "Chiron Sport to idealny pojazd dla pilotów marynarki wojennej". Czy zatem częściej będziemy widywać wojskowych w Bugatti? I czy mamy również większe szanse częściej widywać samo Bugatti na ulicach? Póki co powstało zaledwie 20 sztuk Chirona Sport "Les Legendes du Ciel". O kolejnych jak dotąd ani słowa.