Burza, ulewa czy gołoledź już nie zaskoczą kierowców?

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Dodaj w Google
Im więcej wiemy o tym co nas czeka po drodze tym lepiej. Stąd na całym świecie dużą popularnością cieszą się różne systemy wzajemnego ostrzegania kierowców (zależnie od kraju: Waze, Coyote, Yanosik, Rysiek i inne). Nie jest przy tym szczególną tajemnicą, że służą przede wszystkim do informowania się o kontrolach prędkości i wypadkach. A co z danymi o korkach? Te zwykle zapewniają globalni dostawcy tacy jak TomTom, Here czy Inrix. Nie zamierzają jednak ograniczać się tylko do roli głównego źródła informacji o natężeniu ruchu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Inrix zamierza ostrzegać także o innych niebezpieczeństwach. W ramach trzech nowych serwisów będzie informować kierowców o niebezpiecznych i nagłych spowolnieniach ruchu (tzw. tworzące się korki), różnych incydentach oraz o warunkach pogodowych. A dokładniej?
Wzbogacone informacje o utrudnieniach w ruchu drogowym trafią m.in. do BMW
Onet
Wzbogacone informacje o utrudnieniach w ruchu drogowym trafią m.in. do BMW
W przypadku nieoczekiwanego spowolnienia ruchu Inrix zamierza wysyłać ostrzeżenia o każdym zdarzeniu, które może przyczynić się do powstania karambolu. Firma chwali się, że może monitorować przepływ ruchu na tyle dokładnie, by szybko wykryć nagłe spowolnienie lub nieoczekiwane wstrzymanie ruchu i natychmiast wysłać informacje do wszystkich użytkowników. Inrix twierdzi, że korzysta z ponad 400 źródeł danych, dzięki czemu efektywne monitorowanie w czasie rzeczywistym nie powinno stanowić problemu. Czy tak się rzeczywiście okaże?
Te same źródła danych mają także służyć do wykrywania wszelkich utrudnień takich jak wypadki, kolizje czy inne incydenty drogowe. W tej samej grupie ujęto także remonty i inne ograniczenia ruchu związane z pracami budowlanymi i konserwacyjnymi (np. czyszczenie znaków drogowych). Równie interesująco przedstawia się trzeci serwis: ostrzeżeń pogodowych. Kierowcy będą informowani nie tylko o takich zjawiskach atmosferycznych jak burze, opady deszczu luub śniegu czy silny wiatr. Inrix będzie również wysyłać ostrzeżenia o śliskiej nawierzchni (także o tzw. czarnym lodzie) i ograniczonej widoczności. Niewykluczone, że tak jak w przypadku serwisu prowadzonego przez polskie GDDKiA pojawią się również informacje o stanie nawierzchni z uwzględnieniem danych o błocie pośniegowym, zaspach, piasku, kałużach i innych przeszkodach.
Takich ostrzeżeń o zagrożeniach jak widoczne na zdjęciu ma być jeszcze więcej. Serwis informacji drogowych Inrix w BMW
Onet
Takich ostrzeżeń o zagrożeniach jak widoczne na zdjęciu ma być jeszcze więcej. Serwis informacji drogowych Inrix w BMW
Na koniec krótko o potencjalnych odbiorcach. Z nowych serwisów Inrix skorzystają kierowcy samochodów takich marek jak Audi, BMW, Ford, Mercedes i Toyota. Muszą jednak spełnić jeden warunek: w ich pojazdach muszą być zestawy nawigacji z aktywną usługą informacji drogowych od Inrix. A za taką usługę trzeba zwykle zapłacić stosowny abonament. Cóż, na informacjach też można próbować zarobić.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu