• Dacia Duster to jeden z najpopularniejszych samochodów wśród klientów indywidualnych w Polsce - w 2020 r. zajęła drugie miejsce z wynikiem 5798 sztuk
  • Z roku na rok obniżana jest moc silnika najtańszej wersji Dacii Duster - jeszcze w 2019 r. dostępny był 1,6 l o mocy 115 KM, obecnie podstawowy wariant ma 1,0 l o mocy 90 KM

Dacia Duster pnie się w górę. Dotyczy to nie tylko statystyk sprzedaży (w 2020 r. Duster zajął drugie miejsce w rankingu aut najchętniej kupowanych przez klientów indywidualnych w Polsce), ale także cenników. Samochód drożeje nie tylko z roku na rok, ale nawet z miesiąca na miesiąc. Na dodatek staje się słabszy, gdyż pod maską pojawiają się silniki o niższej mocy.

Dacia Duster - tanio już było

Jeszcze w 2019 r. na najtańszego Dustera wystarczyło 39 900 zł. Tyle kosztowała odmiana Access z cenionym w Polsce silnikiem o pojemności 1,6 l i mocy 115 KM. Rok później w gamie próżno szukać odmiany 115-konnej. Najtańszy Duster to odmiana z nowym jednolitrowym motorem TCe o mocy 100 KM, który wyceniono na 42 900 zł. To wciąż bardzo atrakcyjna cena mimo nieco skromniejszych osiągów.

Pod koniec 2020 r. poznajemy cennik Dustera z gamy 2021 (ale z produkcji w 2020 r.). Najtańsza odmiana to jeszcze słabsze TCe 90, czyli silnik 1.0 o mocy 90 KM. W najskromniejszym wyposażeniu Access kosztuje 47 900 zł. Na tym jednak nie koniec podwyżek. Najnowszy cennik z 5 stycznia 2021 oznacza kolejną niespodziankę. Za najtańszą Dacię Duster trzeba zapłacić już 48 900 zł (rośnie także dopłata do koła zapasowego; w 2019 r. kosztowało 400 zł, a obecnie już 700 zł).

Dacia Duster - bardziej ekologiczna, ale słabsza

Zmieniają się nie tylko ceny, ale i osiągi. Tanim Dusterem z 2019 r. ze starym silnikiem 1.6 l o mocy 115 KM rozpędzimy się do 172 km/h (sprint do 100 km/h w 11,9 s), emitując przy tym ok. 175-180 g CO2/km. Nowy i droższy jest bardziej przyjazny dla środowiska, gdyż poziom emisji CO2 obniżono do 138-143 g/km. Pogorszyło się jednak przyspieszenie do 100 km/h (13,1 s) oraz prędkość maksymalna (166 km/h). Cudów nie ma.

Oczywiście wzrost cen nie dotyczy tylko Dustera. Zmiany w cennikach dotyczą wielu marek. Zmieniają się bowiem wymogi i obowiązkowe wyposażenie. Nie sposób zapomnieć także o wahaniach kursu euro czy choćby wzrostu kosztów produkcji oraz inflacji. Jedyne co zatem pozostaje, to pogodzić się z tym, że tanie samochody w Europie niestety należą już do przeszłości i nawet takim markom jak Dacia nie udało się oprzeć podwyżkom.