Ministerstwo Infrastruktury szykuje największą od lat reformę systemu szkolenia i egzaminowania kierowców. Projekt nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami odchodzi od egzaminowania pod test na rzecz realnych umiejętności. Zmiany będą wprowadzane etapami, od 2027 do 2029 r., a ich skala obejmie zarówno kursy, jak i egzaminy państwowe oraz zasady funkcjonowania ośrodków szkolenia kierowców.
Czy plac manewrowy zniknie z egzaminu na prawo jazdy?
Najbardziej rewolucyjna zmiana dotyczy egzaminu praktycznego kategorii B i B1. Resort chce zlikwidować obowiązkową część na placu manewrowym, czyli jazdę po łuku i górkę. W zamian cała ocena kompetencji kierowcy ma odbywać się w realnym ruchu drogowym.
Według Ministerstwa Infrastruktury to właśnie jazda po mieście najlepiej pokazuje umiejętności, takie jak przewidywanie zagrożeń czy współpraca z innymi uczestnikami ruchu. Co istotne, statystyki wskazują, że ponad 30 proc. kursantów odpada na placu i nigdy nie wyjeżdża na miasto, co podważa sens obecnej formy egzaminu.
Zmiana nie oznacza jednak rezygnacji z nauki manewrów. Kursanci nadal będą ćwiczyć parkowanie czy cofanie, ale na etapie szkolenia, a nie egzaminu państwowego. Plac pozostanie obowiązkowy dla motocykli, ciężarówek i autobusów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Od 10 czerwca nowe zasady rejestracji. Kierowcy czekali na to latami
Jak zmieni się egzamin teoretyczny i praktyczny?
Reforma obejmie także część teoretyczną, która przejdzie istotną przebudowę. Powstanie nowe Centrum Egzaminowania w ramach Instytutu Transportu Samochodowego, odpowiedzialne za przygotowanie pytań. Ich liczba zostanie ograniczona z około 3500 do maksymalnie 1500.
Nowa baza ma być bardziej przejrzysta i nastawiona na rozumienie sytuacji drogowych, a nie zapamiętywanie odpowiedzi. Ministerstwo wprost wskazuje, że obecny system sprzyja "wkuwaniu" testów, co nie przekłada się na bezpieczeństwo na drodze.
Zmieni się także ważność egzaminu teoretycznego. Wynik nie będzie już bezterminowy, a ważność zostanie ograniczona do 24 miesięcy. Po tym czasie konieczne będzie ponowne podejście do testu.
W przypadku egzaminu praktycznego pojawi się też nowa zasada — tylko jedno podejście dziennie. Kolejna próba tego samego dnia będzie możliwa wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach, na przykład w razie awarii pojazdu.
Onet
Plac manewrowy już niedługo przejdzie do historii
Czym jest cyfrowa karta kursanta i jak wpłynie na szkolenie?
Nowością w systemie będzie cyfrowa karta kursanta, która ma uporządkować i uszczelnić proces szkolenia. Każda godzina jazdy zostanie zapisana razem z informacjami o czasie, instruktorze, numerze kursanta oraz trasie przejazdu w formie danych GPS.
Po zakończeniu zajęć lekcja będzie musiała zostać potwierdzona zarówno przez instruktora, jak i kursanta. Dzięki temu zniknie problem fikcyjnych godzin jazdy, na który od lat wskazywała branża.
To jednak nie wszystko. Obowiązkowe stanie się także nagrywanie egzaminów, zarówno państwowych we wszystkich kategoriach (do tej pory obowiązkowe było dla kat. B), jak i wewnętrznych w szkołach jazdy. Do tej pory egzaminy wewnętrzne były często formalnością. Nagrania będą przechowywane przez 90 dni i mają pomóc w rozstrzyganiu sporów oraz poprawie jakości szkolenia.
Pełne wdrożenie cyfrowych rozwiązań zaplanowano na 2029 r., choć pierwsze elementy pojawią się już w 2027 r.
Czy zmiany podniosą ceny kursów prawa jazdy?
Branża szkoleniowa w większości pozytywnie ocenia kierunek reform, zwłaszcza odejście od egzaminu na placu manewrowym. Jednocześnie pojawiają się obawy dotyczące kosztów.
Problem może dotyczyć przede wszystkim ośrodków szkolących motocyklistów. W ich przypadku place manewrowe pozostaną obowiązkowe, co oznacza konieczność utrzymania infrastruktury tylko dla części kursów. To może przełożyć się na wyższe ceny szkoleń kategorii A, A1 i A2.
Planowane jest również wprowadzenie rankingów szkół jazdy oraz WORD-ów opartych na zdawalności. To rozwiązanie ma zwiększyć transparentność rynku i pomóc kursantom w wyborze ośrodka.
Jakie zmiany obejmuje reforma prawa jazdy?
Najważniejsze elementy nowelizacji można zebrać w jednym miejscu:
- likwidacja obowiązkowego placu manewrowego na egzaminie kategorii B i B1
- skupienie egzaminu praktycznego na jeździe w ruchu drogowym
- skrócenie ważności egzaminu teoretycznego do 24 miesięcy
- ograniczenie liczby pytań egzaminacyjnych do około 1500
- wprowadzenie cyfrowej karty kursanta z zapisem tras GPS
- obowiązkowe nagrywanie egzaminów państwowych i wewnętrznych
- zasada jednego podejścia do egzaminu praktycznego dziennie
- ranking szkół jazdy i WORD-ów
Projekt jest jeszcze na etapie prac legislacyjnych, więc jego ostateczny kształt może się nieco zmienić. Już teraz jednak widać wyraźny kierunek: mniej schematów, więcej praktyki i realnego przygotowania do jazdy. To może być największa reforma systemu prawa jazdy w Polsce od dekad.