Proszę, proszę. Zapraszam w moje skromne, magiczne progi. Weź wdech, ale taki głęboki. Niech wypełni cię ezoteryzm. Nie wierzysz kochasiu w żadne babie bajdurzenie? Horoskopy to głupoty? No niech ja spojrzę w gwiazdy. Jednak chcesz znać przyszłość? Najbliższy rok cię interesuje? No niech ja tylko spojrzę, co my tu mamy. Tak, tak. Już widzę. Usiądź, rozgość się, a ja powiem, co cię czeka.