Zacznijmy od wyglądu. Samochód wyposażono m.in. w nowy sześciokątny grill z chromowanym wykończeniem i przeprojektowany zderzak z pionowymi światłami LED do jazdy dziennej. Zmieniono też tylny zderzak i wkłady lamp. Powyższe zabiegi wraz z 18- lub 19-calowymi obręczami kół mają nadać Grand Santa Fe bardziej eleganckiej prezencji. Zauważą to jednak tylko uważni obserwatorzy.

We wnętrzu zastosowano nową skórzaną tapicerkę w kolorze burgund i na nowo zaprojektowano listwy ozdobne deski rozdzielczej. Na pokładzie znalazł się najnowszy system multimedialno-nawigacyjny, wyposażony w cyfrowe radio DAB, usługi TomTom LIVE oraz nowy system audio Infinity Premium, zapewniający przestrzenny dźwięk.

Modernizacja przyniosła najwięcej nowości z zakresu systemów bezpieczeństwa. Lista obejmuje: autonomiczny system hamowania awaryjnego z wykrywaniem pieszego, system monitorowania martwego pola z asystentem pasa ruchu, system ostrzegania przed pojazdami nadjeżdżającymi z tyłu, aktywny tempomat, asystent świateł drogowych oraz system kamer pokazujący obraz dookoła samochodu.

Hyundai Grand Santa Fe napędzany jest czterocylindrowym turbodieslem o pojemności 2,2 litra. Generuje on 200 KM mocy i 440 Nm momentu obrotowego. Silnik spełnia wymagania normy Euro 6. Według producenta średnie zużyciu paliwa wynosi 7 l/100 km. Flagowy SUV marki seryjnie posiada automatyczną skrzynię biegów i napęd na 4 koła (potrafi przenieść do 50% momentu na tylne koła, stały rozdział 50:50 możliwy jest do prędkości 40 km/h).

Na samochód można już składać zamówienia u polskich dealerów marki. Hyundai Grand Santa Fe w wersji Executive kosztuje 229 000 zł, a w wersji Platinum – 259 900 zł.