W dzisiejszych czasach nie wystarczy, by "kombiak" był przestronny. Model musi być wygodny i przede wszystkim przykuwać spojrzenia. Trzeba przyznać, że najnowszy Hyundai spełnia te wymagania. Podając samochód face liftingowi, styliści Hyundaia postarali się poprawić samochód tu i ówdzie.

Najnowszy i40 może pochwalić się nowocześniejszym designem uzyskanym dzięki instalacji nowego sześciokątnego grilla oraz przeprojektowanego zderzaka z przeciwmgielnymi światłami LED. Lampy wymieniono również w tylnej części modelu. Zewnętrzne zmiany kończą się na nowym zestawie 16- i 18-calowych felg aluminiowych.

Oprócz poprawienia wyglądu, Hyundai postawił na nowe jednostki napędowe. W ofercie znajdziemy 1,7-litrowy diesel generujący 115 KM mocy oraz 280 Nm momentu obrotowego lub odpowiednio 141 KM oraz 340 Nm. Oba silniki spełniają normy emisji Euro 6. Przy mocniejszej jednostce producent oferuje kolejną nowość: 7-biegową przekładnię automatyczną z podwójnym sprzęgłem.

Popracowano także nad bezpieczeństwem w podróży. Nowy Hyundai i40 został wyposażony w system Advanced Traction Cornering Control, który ma za zadanie naśladować działanie dyferencjału o ograniczonym uślizgu i poprawia przyczepność oraz prowadzenie podczas skrętów. W modelu zastosowano również Smart High Beam, który wyłącza automatycznie długie światła oraz Speed Limit Identification Function dla tych, którzy lubią mocniej nacisnąć pedał gazu. System rozpoznaje bowiem znaki drogowe i ostrzega kierowcę, wyświetlając aktualne ograniczenie prędkości na dotykowym ekranie.

Hyundai i40 trafił na rynek w 2011 roku i od tamtej pory sprzedano w Europie 100 tys. egzemplarzy i40. Face lifting ma za zadanie przyciągnąć do salonów szerszą grupę klientów. Na polski rynek model trafi w przyszłym roku. Ceny na razie nie są znane.