Od razu trzeba zaznaczyć, że tak imponujące wyniki wykręcił nie "zwykły" kierowca, a prawdziwy entuzjasta Mini. Możemy więc założyć, że do serwisu przykładał się niezwykle sumiennie, a jego Mini Cooper D, nazwane "Nemo" (tak jak rybka z bajki Disneya i Pixara), mogło być jednym z najlepiej zaopiekowanych Mini w Europie. Niemniej. Liczby robią wrażenie.
Jak to możliwe, że Mini Cooper D pokonało milion km?
Peter Kirchoff, właściciel rekordowego Mini, samodzielnie skonfigurował pojazd dokładnie 30 lat po swojej pierwszej lekcji jazdy. Jak przyznał, wybór marki nie był przypadkowy — jako entuzjasta MINI nie rozważał żadnej innej opcji. Jak podkreśla, przez dwanaście lat samochód sprawdził się zarówno podczas codziennych dojazdów, jak i długich wypraw po Europie.
Moje MINI nigdy mnie nie zawiodło: oryginalny silnik, brak poważnych napraw, żadnych wypadków — i rewelacyjne spalanie na poziomie 2,56 litra. O takich parametrach inni kierowcy mogą tylko pomarzyć
— chwali się Kirchoff, opisując niezawodność swojego auta. Jak już zaznaczałem, to wyjątkowy zapaleniec. Ani zakup, ani milion km na liczniku nie były dziełem przypadku.
BMW
MINI Cooper D przejechało milion km
Już od początku Peter nadał swojemu MINI imię Nemo. Wybrał lakier Volcanic Orange z białymi pasami na masce. Z "Nemo" Kirchoff odwiedził 25 krajów, a samochód stał się kluczowym elementem jego projektu "one M". Plan osiągnięcia miliona kilometrów nie był przypadkiem — od chwili odbioru auta w Autohaus Schmidt w Hamm, właściciel konsekwentnie realizował założenie długodystansowej eksploatacji. Na swoim profilu na Facebooku dokumentował każdą trasę, analizując i udostępniając dane z jazd.
Miejsce, w którym licznik MINI przekroczył milion kilometrów, nie zostało wybrane przypadkowo. Oxford to kolebka nowoczesnego MINI — właśnie tutaj 26 kwietnia 2001 r. z taśmy produkcyjnej zjechał pierwszy egzemplarz tej generacji.
BMW
MINI Cooper D przejechało milion km
Co dalej z Mini Cooperem D? Jedzie dalej po kolejny milion
Przekroczenie granicy miliona kilometrów nie oznacza końca przygody z Nemo. Peter Kirchoff już planuje kolejne etapy swojej motoryzacyjnej podróży. Jak sam stwierdził, zakończenie Projektu one M to jednocześnie początek One Million Miles Project.
Na celowniku jest teraz więc ok. 1,6 mln km.
Peter Kirchoff przyznaje, że ma już pomysł na kolejne auto, jeśli Nemo jednak nie podoła wyzwaniu. Myśli o... Mini Aceman JCW. Mówiłem! To wierny fan brytyjskiej marki. Ciekawi mnie tylko, czy elektrykiem też będzie wykręcał takie przebiegi...
BMW
MINI Cooper D przejechało milion km