Kierowca nie miał szkody, a stawka za OC mocno wzrosła. "Czy był jakiś mandat?"

  • Firmy ubezpieczeniowe uwzględniają dane z CEPiK, w tym punkty karne i wykroczenia kierowców, przy ocenie ryzyka i obliczaniu stawek
  • Wyraźne podwyżki mogą wynikać z poważnych naruszeń przepisów takich jak: jazda pod wpływem alkoholu, znaczne przekroczenie prędkości czy wyprzedzanie w rejonie przejść dla pieszych
  • Każdy ubezpieczyciel ma indywidualną politykę cenową uzależnioną od wielu czynników
Towarzystwa ubezpieczeniowe wyraźnie podnoszą składki za OC na podstawie szkodowości. To oczywiste: była stłuczka i likwidacja szkody, czyli wypłata odszkodowania, kierowca traci zniżki i potem płaci więcej za ubezpieczenie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu