Logo

To lotnisko używa Lamborghini Huracana Evo. Włosi mają fantazję

Piotr Karczmarczyk
Piotr Karczmarczyk
Dodaj w Google
Trzeba przyznać, że Włochom nie brakuje fantazji. Kto inny wpadłby na pomysł, żeby "uwięzić" na płycie lotniska piekielnie szybkiego, strzelającego ogniem z rur wydechowych Lamborghini Huracana Evo? Właśnie taki model stało się nowym autem prowadzącym samoloty na miejsca postoju.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Wartu tu jednak zaznaczyć, że to nie pierwsze "Lambo" na bolońskim lotnisku. Lamborghini od lat dostarcza samochody "Follow me" do tego portu lotniczego, a nowy Huracan Evoto to już siódmy kontrakt obu firm. Poprzednimi pojazdami używanymi na lotnisku były: Huracan RWD, Huracan LP 580-2 i Aventador LP700-4.

Przeczytaj też:

Nowy samochód będzie prowadził przylatujące i odlatujące samoloty przez najbliższe pół roku – do stycznia 2022 r.
Lotniskowe Lamborghini Huracán EVO napędzany jest wolnossącym silnikiem 5.2 V10 o mocy 640 KM. Auto ma specjalnie zaprojektowane przez Lamborghini malowanie Centro Stile. Na matowej wojskowej zieleni (Verde Turbine Matt) pojawiła się szachownica w kontrastującym kolorze Arancione Matt. Oprócz tego na samochodzie zamontowano sygnalizację świetlną i napis "Follow Me in Our Beautiful Country” (Jedź za mną w naszym pięknym kraju) oraz włoską flagę.
Autor Piotr Karczmarczyk
Piotr Karczmarczyk

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!