Wolnossący silnik 5.2 V10 o mocy 610 KM otrzymał seryjny system dezaktywacji cylindrów. Oznacza to, że gdy pełna moc nie jest potrzebna, pracuje tylko pięć z dziesięciu cylindrów. Podczas mocnego przyspieszenia silnik automatycznie powraca do pełnego trybu pracy na dwóch rzędach cylindrów. Takie rozwiązanie zmniejsza zużycie paliwa i emisję CO2 (do 283 g/km).

Dzięki zmienionym ustawieniom pracy systemu napędu na cztery koła, Huracan stał się bardziej neutralny i łatwiejszy w prowadzeniu, szczególnie w trybie jazdy Strada. To wynik uwag klientów, że małe Lambo jest zbyt podsterowne.

Foto: Lamborghini / Lamborghini
Lamborghini Huracan MY2016

Ponadto powiększono paletę kolorów nadwozia, a wnętrze w większej części wykończono skórą. Poszerzono też możliwości programu personalizacji Ad Personam. Wydłużono listę opcji o system audio Sensonum, sportowy układ wydechowy z końcówki wykończonymi błyszczącą czernią oraz LED-owe oświetlenie i karbonowe wykończenie komory silnika w połączeniu z opcjonalną przezroczystą klapą. Przygotowano również pakiet Travel z dodatkowymi uchwytami na napoje, siatkami na drobiazgi i gniazdem 12V.

Ceny Lamborghini Huracan LP 610-4 pozostały bez zmian. Model kosztuje od 169 500 euro (bez VAT). Na auto po modyfikacjach już są przyjmowane zamówienia. Oficjalny debiut nastąpi podczas salonu w Los Angeles.