Auto jest dłuższe od dużych limuzyn o półtora metra, ale wewnątrz, w przedziale pasażerskim zamontowano tylko 4 osobne fotele. Przedział pasażerski oddzielony jest od kierowcy szklaną przegrodą.

Najwygodniejsze, najbardziej rozbudowane są dwa tylne fotele. Mają elektryczną regulację, ogrzewanie i wentylację, mogą się rozkładać do pozycji półleżącej, wyposażone są też w rozkładane podnóżki. Skóra jest mięciutka, perforowana, a zagłówek to miękka poduszeczka.

Miejsca na nogi jest mnóstwo, nawet przy maksymalnie rozłożonym fotelu i podnóżku. Wsiadanie i wysiadanie nie sprawia żadnej trudności. Aby VIP podróżujący na tylnych fotelach miał spokój, w oknach zamontowano materiałowe zasłony, szyby są przyciemnione.

W przedziale pasażerskim zamontowano także dwa fotele nieco skromniejsze – skierowane tyłem do kierunku jazdy. Przeznaczone są np. dla ochrony lub osób towarzyszącym VIP-om. Gdy nikt z tych foteli nie korzysta, można je złożyć.

Szklana przegroda z matowego szkła oddziela przedział pasażerski od kabiny. Pasażerowie mogą jednak śledzić to, co dzieje się przed autem dzięki zamontowanej kamerze i ekranie, na którym wyświetlany jest obraz.

Mercedes-Maybach Pullman ma kompletne bogate wyposażenie – dotyczące zarówno wygody, jak też bezpieczeństwa jazdy. Wyposażony jest też w najnowszy system audio, pozwalający pasażerom cieszyć się jakością muzyki niemal jak w sali filharmonii. Mercedes-Maybach Pullman wyposażony jest w silnik benzynowy V12 biturbo o mocy 630 KM i gigantycznym momencie obrotowym 1000 Nm.

Mercedes-Maybach Pullman kosztuje w podstawowej wersji ok. 500 tys. euro. Do kosztów eksploatacji należy doliczyć pensję szofera – takim autem VIP może podróżować tylko na tylnym fotelu.