• To kolejny wizjonerski samochód pokazowy koncernu Daimler
  • Vision Mercedes-Maybach Ultimate Luxury łączy DNA SUV-a i limuzyny
  • Dla pasażerów przygotowano pokładowy zestaw herbaciany

Majestatyczny Vision Mercedes-Maybach Ultimate Luxury, bo taką nazwę otrzymał pokazowy model, ma 5,26 m długości, 2,1 m szerokości i ponad 1,76 m wysokości. Projektanci marki postanowili połączyć SUV-a z klasyczną, trójbryłową linią sedana. W rezultacie powstała wyżej zawieszona limuzyna na 24-calowych kołach. Tutaj wszystko jest wielkie, a auto wręcz ocieka chromem.

„To zupełnie nowy archetyp, jakiego jeszcze w motoryzacji nie było” – powiedział Gorden Wagener, szef designu Daimler AG. SUV, a dokładnie crossover z logo Maybacha wygląda dziwacznie, żeby nie powiedzieć: kiczowato. Jednak o gustach się nie dyskutuje. Może gdybym miał miliony dolarów na koncie, zmieniłbym zdanie? Kto wie?

To naturalnie samochód stworzony nie do prowadzenia, a do bycia wożonym. Za kierownicą powinien zasiąść profesjonalny szofer. Pasażerowie, korzystający z różnych funkcji masażu, w akompaniamencie relaksacyjnej muzyki oraz w otoczeniu różowego złota i drewna hebanowego, mogą raczyć się herbatą (kolejny ukłon w stronę chińskich obiorców). W szerokiej konsoli pomiędzy tylnymi fotelami ukryto podgrzewaną tackę na czajniczek i filiżanki.

Zgodnie z obowiązującymi trendami, koncepcyjny Mercedes-Maybach jest samochodem elektrycznym. Cztery silniki zapewniają napęd na wszystkie koła. Łączna moc systemowa wynosi aż 750 KM (550 kW). Umieszczone pod podłogą baterie o pojemności 80 kWh zapewniają zasięg przekraczający 500 km po pełnym naładowaniu. Prędkość maksymalną ograniczono do 250 km/h.