• Katalogowe ceny nowego Opla Astry Sports Tourer zaczynają się od 96 tys. 900 zł, a kończą na 186 tys. 900 zł. To jednak nie koniec – zaznaczając w konfiguratorze wszystkie pola, dojdziemy do 200 tys. zł!
  • Najtańsza wersja wyposażeniowa (Astra) jest dostępna wyłącznie z silnikiem benzynowym 1.2 110 KM i 6-biegową skrzynią manualną. Najdroższa (Ultimate) występuje tylko ze 180-konnym układem hybrydowym typu plug-in
  • Zamówienia na nową Astrę kombi można już składać u polskich dealerów. Na wersję w pełni elektryczną trzeba jednak zaczekać do 2023 r.

Znamy już ceny Opla Astry Sports Tourer w Polsce. Niemiecki producent za najtańszą wersję kompaktowego kombi życzy sobie 96 tys. 900 zł. To niemała kwota, ale ceny konkurencyjnego Volkswagena Golfa Variant startują z jeszcze wyższego poziomu – tu minimum to 107 tys. 890 zł. Co dostaniemy, decydując się na praktyczny wariant Astry za niecałe 100 tys. zł?

Bagażnik wydłużonej Astry pochłania ponad 600 l Foto: opel / Auto Świat
Bagażnik wydłużonej Astry pochłania ponad 600 l

Opel Astra Sports Tourer – ceny w Polsce

Podstawowa odmiana rodzinnego auta z Rüsselsheim nazywa się po prostu Astra i występuje tylko ze 110-konnym silnikiem benzynowym 1.2 Turbo sprzężonym z 6-biegową skrzynią ręczną. Opel chwali się, że już w standardzie kierowca może liczyć na najnowocześniejsze systemy bezpieczeństwa, takie jak układ automatycznego hamowania, wykrywanie pieszych, rozpoznawanie znaków drogowych, asystent pasa ruchu czy inteligentny tempomat.

Coś jeszcze? O 608-litrowym bagażniku Opla Astry Sports Tourer nie trzeba nikomu mówić (po złożeniu oparcia kanapy przestrzeń wzrasta do 1,63 tys. l), ale warto wspomnieć o LED-owych reflektorach, wirtualnym kokpicie z 10-calowym ekranem za kierownicą, 4-głośnikowym systemie inforozrywki z 10-calowym wyświetlaczem i bezprzewodową łącznością Apple CarPlay/Android Auto, automatycznej klimatyzacji oraz czujnikach deszczu i zmierzchu.

Droższa o 8 tys. zł wersja Edition (od 104 tys. 900 zł) dorzuca do worka z wyposażeniem dwa głośniki, zdalne aktualizacje systemu infotainment, obszyty skórą wieniec kierownicy, bezkluczykową stacyjkę, 16-calowe alufelgi, srebrne relingi dachowe, LED-owe światła przeciwmgłowe, czerwony lakier metaliczny oraz czujniki parkowania z przodu i z tyłu. Za kolejne 5 tys. zł można mieć mocniejszy o 20 KM silnik benzynowy 1.2 Turbo, a diesel 1.5 o mocy 130 KM to wydatek co najmniej 117 tys. 900 zł.

Astra Edition Elegance GS Line Ultimate
1.2 Turbo 110 KM M6 96 900 zł 104 900 zł - - -
1.2 Turbo 130 KM M6 - 109 900 zł 120 900 zł 129 900 zł -
1.2 Turbo 130 KM A8 - - 130 400 zł 139 400 zł -
1.5 Diesel 130 KM M6 - 117 900 zł 128 900 zł 137 900 zł -
1.5 Diesel 130 KM A8 - - 138 400 zł 147 400 zł -
1.6 Turbo Plug-in Hybrid 180 KM A8 - - 164 900 zł 173 900 zł 186 900 zł

Opel Astra Sports Tourer – automat tylko w lepszych wersjach

Dwóch bogatszych wersji wyposażeniowych (Elegance i GS Line) nie można zamówić z najsłabszym silnikiem. Tutaj klienci mają do wyboru trzy rodzaje napędu – benzyniaka 1.2 Turbo 130 KM (od 120 tys. 900 zł), diesla 1.5 130 KM (od 128 tys. 900 zł) albo 180-konną hybrydę plug-in 1.6 Turbo (od 164 tys. 900 zł).

Usportowiona optycznie odmiana GS Line (kierownica obszyta perforowaną skórą, czarna podsufitka, aluminiowe nakładki na pedały i pomalowane na czarno: grill, dach, emblematy oraz 17-calowe alufelgi) wymaga 9 tys. zł dopłaty względem Elegance. Na te wersje są "skazane" osoby, które nie chcą zmieniać biegów ręcznie. Niedostępny w uboższych odmianach 8-biegowy może być sprzężony i z benzyniakiem, i z dieslem – w obu przypadkach wymaga dorzucenia do puli 9,5 tys. zł.

GS Line wyróżnia się czarnym wykończeniem Foto: Rafał Sękalski / Auto Świat
GS Line wyróżnia się czarnym wykończeniem

Opel Astra Sports Tourer – wyposażenie z klasy premium

Jest jeszcze wisienka na torcie, czyli zaopatrzony we wszystko, co możliwe, Opel Astra Sports Tourer Ultimate. Topowa wersja wyposażeniowa występuje wyłącznie ze 180-konnym układem hybrydowym typu plug-in i kosztuje... 186 tys. 900 zł! Trzeba jednak przyznać, że do Ultimate dokupić już można tylko specjalny lakier (2,7 – 3,5 tys. zł), demontowany hak holowniczy (3 tys. zł), alarm (990 zł) i tapicerkę skórzaną (5 tys. zł).

Bez dopłaty na pokładzie znajdują się m.in. adaptacyjne reflektory IntelliLux LED, otwierane panoramiczne okno dachowe, ładowarka indukcyjna, system monitorujący jakość powietrza w kabinie, wyświetlacz projekcyjny HUD, kabina w stylu GS Line, tapicerka z alcantary, polakierowany na czarno dach czy elektrycznie sterowana klapa bagażnika. Trzeba jednak wiedzieć, że pojemność bagażnika w wersji z układem hybrydowym spada do 516 l.

Dealerzy już przyjmują zamówienia na nową Astrę kombi. Czekacie na "elektryka"? "Zielona" odmiana Opla Astry Sports Tourer zadebiutuje w salonach w przyszłym roku razem z pięciodrzwiowym hatchbackiem – Astrą-e.