Panek wprowadza do oferty „Malucha” na minuty

Piotr Karczmarczyk
Piotr Karczmarczyk
Na fali popularności polskich klasyków Panek postanowił zrobić szum wokół swojego programu carsharingowego. Kilka miesięcy temu wprowadził do Warszawskiej floty białego Poloneza Caro, a teraz udostępni swoim klientom Fiata 126p. Warto dodać, że Polonez i Fiat 126p to już pełnoprawne klasyki, a odbycie przejażdżki tymi modelami to nie jest prosta sprawa. Trudno znaleźć znajomego, który nadal jeździ na co dzień takim autem. Z kolei ceny tych popularnych w latach PRL aut rosną z roku na rok. Zadbane egzemplarze to kosztowne samochody, które z garaży wyjeżdżają wyłącznie na zloty youngtimerów.
Choć firma Panek informację o powiększeniu floty o Malucha przekazała 1 kwietnia, z racji specyfiki tej daty, nikt nie wziął tych doniesień na poważnie. Okazuje się jednak, że w ofercie Panka Maluch jednak się pojawi. Ten konkretny egzemplarz to model poliftingowy z 1991 roku, z dwucylindrowym silnikiem o mocy 24 KM. Auto, jak wszystkie pojazdy we flocie firmy Panek, będzie białe. Koszt wynajmu, podobnie jak w przypadku Poloneza, to 79 gr za minutę i tyle samo za kilometr oraz 10 gr za minutę postoju. Operator zdecydował, że auto nie będzie udostępniane w wynajmie dobowym, aby każdy chętny miał okazję się nim przejechać.
W aucie kluczyk jest na stale zamontowany w stacyjce, a samochód będzie się otwierało z aplikacji. Tu ważna informacja: jeśli ktoś chce namierzyć Fiata, to musi zaktualizować aplikację firmy Panek – w innym przypadku ikonka z symbolizująca to auto nie będzie widoczna. Maluch wyruszy w swój pierwszy kurs już 11 kwietnia spod siedziby firmy na ulicy Grójeckiej, ale pierwsza jazda jest już zarezerwowana dla zwycięzcy konkursu, który odgadł, jaki samochód pojawi się jako nowy model u tego operatora.
Na koniec uwaga dla młodszych kierowców, którzy nie mieli okazji jeździć autami z poprzedniej epoki. Przed ruszeniem radzimy przeczytać uważnie instrukcję, dowiedzieć się co to jest ręczne ssanie i gdzie je umieszczono w Maluchu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Piotr Karczmarczyk
Piotr Karczmarczyk

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu